Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość senzaunaviaduscita

zycie

Polecane posty

Gość senzaunaviaduscita

to zycie nie ma sensu...jak mialam 8 lat to zmarl mi ojciec...mieszkalam w bogatej rodzinie..nic mi nie brakowalo mialam wszystko...kiedy zmarl moja matka wyjechala za granice i poznala tam kogos innego...dzwonila do nas raz na trzy miesiace...ja i moj brat zostalismy z dziadkami i ciotka....ciotka kradla pieniadze co nam przysylala mama....po jakims czasie zmarla babcia...na boze nardzenie...rok pozniej dziadek...i wyjechalimy z matka poza granice...tutaj jedno wielkie cierpienie...w szkole ani jezyka ani nic...dzieciaki co nas wyzywaly od gorszych i nie mielismy przyjaciol....co roczne przeprowadzki do innego miasta...i caly czas to samo...trzeba bylo sie przyzyczajic do nowej szkoly itp....mieszkamy w jakis zasmieconych mieszkaniach....matka tera nie pracoje...czasami nie ma pieniedzy nawet na chleb...a ja teraz musze ez zaplacic za szkole bo jak nie to nie bede zapisana na nastepny rok....nie mam nawet grosza..nie wiem co zrobic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paparappa
myśl o sobie, na pewno jesteś w stanie usamodzielnić się i jakoś sobie poradzić, nie licz na innych, licz na siebie, zakładam, że teraz znasz język, ile masz lat i gdzie mieszkasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawdawoczykole
mieszkam we wloszech...tak znam jezyk....ale to wszystko mi sie wydaje juz bez sensu...czasami na prawde nie mam sily....nie wiem co robic....moje zycie jest na prawde ciezkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×