Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 83aa

OBSESYJNA MANIA SPRAWDZANIA GO....

Polecane posty

Gość 83aa

Nie potrafie sie z tego wyleczyc, zwlaszcza teraz gdy nie mieszkamy razem..... Kiedy juz pomysle ze nie musze sprawdzic jego poczty czy innych rzeczy to za chwile to robie bo juz wytrzymac nie moge... Musze wiedziec wszystko, a nie chce o tym ciagle myslec. A zaczelo sie 2 lata temu, kiedy dowiedzialam sie o internetowych "znajomych". Bylo ich kilkanascie. Telefony, kamerki, zdjecia, smsy... Trwalo to rok. Bolalo.Wybaczylam, ale zaczelam go sprawdzac. Zadalam hasel do wszystkiego. Minely 2 lata. Wiem, ze romansow juz nie szuka, ale mimo to wszystko sprawdzam i kontroluje. To juz jest chyba obsesja, a on nazywa mnie chora. Kiedys taka nie bylam. Da sie tego pozbyc? Bo to mnie i jego wykonczy niedlugo... Mam 29 lat, on 35.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tarot allegro!! - Tarocistkaaa
MASZ PROBLEMY? DYLEMATY? ZAWĘDRUJ DO MNIE NA MOJE AUKCJE I SKORZYSTAJ Z MOICH KART I WIEDZY JEŚLI W NIĄ WĄTPISZ KOMENTARZE WYSTAWIONE PRZEZ MOICH KLIENTOW O MNIE CIE UTWIERDZĄ ZAPRASZAM SERDECZNIE SZYBKO TANIO PROFESJONALNIE PYTANIE SYMBOLICZNA 1 ZŁOTÓWKA http://allegro.pl/tarot-1-pyt-najtaniej-zaplata-po-1zl-i1443839063.html WRÓŻBA ROCZNA PROMOCJA http://allegro.pl/tarot-wrozba-roczna-profesjonalnie-wplata-po-i1454757393.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhh...znam to
mam tak samo:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abababa
Bo trudno odbudować zaufanie, jak się zawiedziemy na najbliższej osobie- taka jest prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhh...znam to
nic nie dzieje sie bez przyczyny. moj tez kiedys odpierdzielal takie numery i teraz tez go ciagle sprawdzam:-o wiem ze to chore ale kiedys bylam z innym, ktory nigdy mi nie dal powodow do zazdrosci i w zyciu by mi nie przyszlo by sprawdzic jego tel. :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhh...znam to
nie przyszlo do glowy*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abababa
za to znam kobiety, które mówią, że wolą takich rzeczy nie wiedzieć, że np. facet zdradza, to dopiero żałosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abababa
ja też jestem zdania, ze czasem jak się coś przeczuwa, lepiej sprawdzić, są potem wyrzuty sumienia, ale powiem Wam, że jak miałam kiedyś przeczucie to akurat wtedy coś znalazłam i wcale nie żałuję tego, że sprawdzałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhh...znam to
lepsza gorzka prawda niz slodkie klamstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abababa
Dokładnie tak! Opowiem Wam coś... wczoraj byłam z koleżankami na piwku a nasi faceci w ramach męskiego wieczoru poszli w inne miejsce sami, a później postanowiliśmy się spotkać wszyscy razem i jedna z moich znajomych nie chciała iść do nich, bo mówiła, że woli nie wiedzieć co robi tam jej facet Takie coś mnie dobija normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehhh...znam to
glupota, ja tam wole wiedziec na czym stoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abababa
ja też wolę wiedzieć, zdecydowanie ale są takie kobiety, które cieszą się, że facet z nimi w ogóle jest i udają że niczego nie widzą, byleby tylko dalej być razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hcwd
facetow trzeba sprawdzac, lepiej znac prawde niz zyc w jakiejs imaginacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abababa
ja osobiście też polecam czasem sprawdzić co nieco :-) Szczególnie w momentach, w których podpowiada nam to kobieca intuicja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 83aa
Czyli nie macie zadnego specjalnego przepisu jak sie tego pozbyc... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghghchchhh
ech...ja mam odwrotną sytuację :O to znaczy,mój facet sprawdzał mnie chociaz nie dalam mu do tego powodów,nie zdradziłam,nawet znajomych mam niewiele.Wydalo sie to ze mnie sprawdzal i strasznie mnie tym wkurzył.Ja mu ufałam,chcialam,żeby on też mi ufal :( Bo uwazam ze zaufanie jest fundamentem związku i miłości,że w końcu najblizsze osoby powinny sobie ufać.Bo jak nie zaufamy sobie,to komu? Powiedzialam mu,ze skoro mi nie ufa to tak naprawde mnie nie zna ani nie kocha,i że zranił mnie,pogwalcił moją prywatność,a ja szanuje swoja prywatność a takze innych i cięzko mi żyć z kimś kto tego nie uszanuje.Poza tym to mi uwłacza,bo nie zasługuje na to,raczej myslalam ze dalam mu wiecej powodów do zaufania ale jednak jak widac nie.On przepraszal,tlumaczyl jak mu ciezko zaufac i ze to juz sie wiecej nie powtórzy,zwlaszcza,że dzięki temu wie,że jestem uczciwa.Ja mu wybaczylam,ale ostrzeglam go,ze jesli to sie powtórzy to z nami koniec.Ale obiecal ze to sie nie powtórzy.A jednak powtórzyło się :O I zgodnie z naszą umowa,z cięzkim sercem z nim zerwalam.Powiedzialam mu,ze jesli nie nauczy sie ufac ludziom to straci tych ludzi,ktorym moglby ufac. I ze zycze mu,zeby znalazl taka osobe,ktorej w pelni zaufa,bo tylko wtedy bedzie szczęśliwy.I że po tym co mi zrobił ja już nie moge mu ufać.Bo mnie oszukał.Uwazam ze nie powinno sie przesadzac w żadną stronę.Ani być zbyt naiwnym,ale także zbyt nieufnym.Więc radze wam,jeśli facet nie daje wam żadnych powodów żeby mu nie ufać - poza tym,że jest zbyt uczciwy i idealny (bo tak uwazal mój facet o mnie i stwierdził,że to niemożliwe,abym taka była,że przecież nie ma takich ludzi) to nie sprawdzajcie go.To zawsze może sie wydać i możecie stracić najwspanialszego partnera. Gorzej że teraz ja nie wiem co mam robic :( Bo zachowalam sie konsekwentnie,ale cierpie teraz przez to.Bo go kocham i wiem,ze drugiego takiego nie znajde nigdzie.Bo poza tym ze mnie sprawdzal jest wyjatkowy i fantastyczny :( i wiem,ze on tez teraz bardzo cierpi i przez to czuje sie jeszcze gorzej.No ale co ja mam zrobic? Jak wroce do niego to bede niekonsekwentna i on pomysli,ze skoro wrocilam to moze mnie dalej sprawdzac bo i tak mu wybacze....zreszta w koncu raz mu wybaczylam i to sie powtorzylo...nie wiem,moze z tym jest tak jak ze zdradzaniem..ze jak ktos zdradzi raz,zrobi to ponownie.Czy ludzie naprawde nie uczą sie na błedach??Poza tym nie moglabym zyc ze swiadomoscia ze on mi nie ufa no i z tym,ze ja nie ufam jemu,bo teraz stracil moje zaufanie.Z drugiej strony teraz tez jest źle,tęsknie za nim,żal mi go,że tęskni za mną,nie wiem,czy to uczucie kiedykolwiek minie,raczej wątpie,żeby tak było :( kurcze czy on musi byc taki? Taki z obawą ciągle,nie wierzący w szczęście,w miłość...nie potrafil uwierzyc,ze nasza milosc jest prawdziwa i idealna i tym samym sam przyczynił sie do jej zniszczenia...a moze to ja sie przyczynilam..sama juz nie wiem..ale wiem,ze takie zycie teraz bez niego nie ma sensu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghghchchhh
moglam sie domyslic,ze nikt nie przeczyta :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wściekła na maxa!!
Ja przeczytałam:) smutna jest twoja historia. Przez milosc sie tylko cierpi niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 83aa
Moze zostal zraniony wczesniej, przez kogos innego? Ja naprawde sie staram, chcialabym inaczej sie zachowywac, ale odleglosc i to ze widzimy sie teraz co 2 miesiace nie pomaga mi wcale... To jest okropne uczucie, nie sadzilam ze kiedys taka bede. Ale nie uwazam bym sama do konca byla temu winna. I on tego nie rozumie, moze probuje, ale nie zrozumie do konca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×