Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wiolkawiolka3

Czy częste usg jest szkodliwe???

Polecane posty

Gość bbgbbbbbbbb
A ja też nie mieszkam w małej mieścinie i wszystkie koleżanki mają wykonywane usg co 3 tyg. I właśnie w przypadku krwiaka dzięki temu usg jest w stanie lekarz wykryć go wcześniej. Tak samo jak zmienia się ilość wód płodowych ale ja was nie przekonuje wasze ciąże wasza sprawa. Byle byście się kiedyś nie przejechały na tych waszych cudownych lekarzach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
No jeśli te wszystkie Twoje koleżanki badane były w tym szpitalu co Ty, to nie wątpię. Miałaś szczęście że lekarz wykrył Ci krwiaka, to zwykły przypadek, gdyby Ci się zrobił krwiak dzień po USG to zdaje się że kolejne miałabyś dopiero za 3 tyg. i co wtedy? Fuxa nie przekładaj na coś co uratuje życie każdej kobiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Nie wszystkie leczą się tam gdzie ja dla ciebie to fuks dla mnie wielkie szczęście mogłaby Ci podać więcej przypadków gdzie usg uratowało nie jedną ciąże. A ty podaj mi przypadek w którym częstsze usg niż 3 razy zrobiło krzywdę ja nie znam takich. Także sama sobie odpowiedz lepiej zapobiegać niż leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"A ty podaj mi przypadek w którym częstsze usg niż 3 razy zrobiło krzywdę ja nie znam takich". Ani Ty ani ja, ani lekarze nie wiedzą ile wad płodu, ile chorób dziecka wykrytych po urodzeniu itp. wynika ze zbyt częstego korzystania w ciąży z USG!!! Dlatego też nigdzie nie znajdziesz potwierdzenia, że USG jest w pełni bezpieczne!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Widzisz tylko mądry lekarz wie że szala korzyści przechyla się na korzyści częstszego usg niż 3 razy. Słońce też jest szkodliwe więc może zamkniemy się w domu wszyscy i nie będziemy wychodzić bo może dostaniemy raka skóry. Naukowo nikt niczego nie udowodnił gdybać można zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"Widzisz tylko mądry lekarz wie że szala korzyści przechyla się na korzyści częstszego usg niż 3 razy". Nie obrażaj wielu lekarzy którzy myślą inaczej niż Ty i Twoi lekarze. Każdy ma prawo do własnych poglądów. Ja wiem, że to co widać gołym okiem jest dla Ciebie bardziej wymierne, bo jesteś tylko człowiekiem. Zaś to czego nie wiesz, bo nie widzisz, uznajesz że nie istnieje. To bardzo powszechne podejście do sprawy, bo tak jest łatwiej i prościej. Nie na darmo powstało przysłowie: "Czego oczy nie widzą..." (choć to nie do końca ma związek z tematem). Krwiaka można zobaczyć - zgoda, ale już to, że noworodki które mają po urodzeniu przeróżne problemy z normalnym funkcjonowaniem to wina niesprzyjających fal USG - tego już nikt pewny nie jest. Ale to że nie jest się czegoś pewnym, nie wyklucza że jest możliwe. Dlatego też nie ma nigdzie jednoznacznej odpowiedzi na to, że częste stosowanie USG w ciąży jest nieszkodliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Tylko jak powtarzam szala przechyla się na korzyść częstszego usg które jak powtarzam nie jednej pani uratowało ciąże i jest to udowodnione poczytaj trochę. Zmieniłabyś zdanie gdybyś to ty znalazła się w niekomfortowej sytuacji. Punkt widzenia zmienia się z punktem widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
z punktem siedzenia miało być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Rozumiem dlaczego jesteś tak bardzo za częstym robieniem USG, bo miałaś problem. No właśnie- miałaś problem. Ja i wiele moich koleżanek nie miało i cieszę się, że nie musiałam mieć robionego częściej USG, skoro to urządzenie nie jest do końca zbadane, czy oprócz swojej funkcji pomocniczej, może też szkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Widzisz ale teraz jest wszystko ok czyli według twojego toku myślenia nie powinnam robić więcej usg sokoro wszystko przebiega książkowo. Jednak uważam inaczej ,że te usg nie tylko mnie uspakajają ale świadczą o trosce mojego lekarza o mnie i o moje dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Czyli z telefonu komórkowego rozumiem też nie korzystasz bo przecież nie jest zbadane czy fale elektromagnetyczne negatywnie wpływają na płód. Czy może tylko korzystasz 3 razy na 9 miesięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Już Ci napisałam, wg. mojego myślenia miałaś zwyczajnie fuxa, czyli gdyby Ci się krwiak pojawił dzień po USG, nic by Ci to nie dało. Niektórzy mają w życiu szczęście, Ciebie spotkało - cieszę się, ale Twój przypadek nie musi oznaczać, że każda pacjentka powinna latać codziennie na USG, bowiem krwiak może pojawić się W KAŻDYM MOMENCIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"Czyli z telefonu komórkowego rozumiem też nie korzystasz bo przecież nie jest zbadane czy fale elektromagnetyczne negatywnie wpływają na płód". I tu się myślisz. Otóż jest to zbadane i fale które płyną z telefonu komórkowego są bardzo silnymi falami, które niewątpliwie negatywnie wpływają na płód. I tak - nie korzystałam z komórki w ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Nie uważam że codziennie bo to zbędne ale co 3 ,4 tygodnie dla prawidłowej diagnostyki owszem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"Nie uważam że codziennie bo to zbędne ale co 3 ,4 tygodnie dla prawidłowej diagnostyki owszem". A to źle że nie codziennie, przecież krwiak może pojawić się z dnia na dzień!!! Chcesz żeby pękł i narobił mnóstwo szkód? Nieładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Z telewizora , komputera też. Sorki ale zakrada to o śmieszność bo ja wolę mieć przy sobie telefon w razie czego. I sorki ale 90% matek używa tych sprzętów i z tego co widzę nie zaobserwowałam np wśród swoich znajomych matek u ich dzieci jakiś wad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Widzisz krwiak nie pęka z dnia na dzień ale co ja Ci będę tłumaczyć życzę Ci żebyś ze swoim średniowieczem się kiedyś nie przejechała,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Z telewizora LCD, nie lampowego korzystałam i owszem, ale stoi na tyle daleko, że niczemu nie szkodzi. Z komputera LCD i owszem, 2 godziny dziennie, fale są znikome w porównaniu z falami z tel. komórkowego, myślę że masz jakąś wiedzę w tym temacie. To źle że korzystasz z komórki, poczytaj jaka ona jest szkodliwa w ogóle, a co dopiero jak wpływa na płód. Co do krwiaka to bywa różnie, widzę że nie wiesz nawet wiele o tym co Ciebie spotkało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatakma
u mnie krwiak nie tylko wypróżnił sie z dnia na dzień, ale i pojawił się z dnia na dzień usg w tym przypadku niewiele mi dało, chyba tylko tyle że lekarze sprawdzali czy ciąża jeszcze jest i czy serce prawidłowo bije; i tak musiałam odleżeć swoje, potem robili mi usg i krwiaka nie było a ja nadal plamiłam - to dopiero miałam stresa, bo nie wiadomo było skąd to krwawienie. u mnie w mieście lekarze postępują różnie, niektórzy robią usg na każdej wizycie, niektórzy tylko co jakiś czas. Na pewno te matki któe mają robione za każdym razem żyją w świadomosci, że są bardziej bezpieczne. Nie widzę w tym nic złego, ale też nie znajduję uzasadnienia z medycznego punktu widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
To jak zacznie się coś dziać to pewnie zaczniesz się wydzierać przez balkon żeby zawiadomić że rodzisz śmieszność. Wiem więcej niż ci się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
Nie ma się co tutaj przekrzykiwać. Każdy robi tak, jak uważa za słuszne w swojej sprawie. Mam nadzieję że tak samo jak często latasz na USG, tak równie często odwiedzasz dentystę, okulistę, laryngologa, badasz hormony, robisz morfologię itp. itd. Pamiętaj - licho nie śpi. Zawsze mogą wykryć u Ciebie jakieś nieprawidłowości, a nawet raka!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"Na pewno te matki które mają robione za każdym razem żyją w świadomosci, że są bardziej bezpieczne. Nie widzę w tym nic złego, ale też nie znajduję uzasadnienia z medycznego punktu widzenia". Zgadzam się z tym w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Żebyś wiedziała dlatego mam wykupiony abonament wszystkie badania typu morfologia, mocz poziom ,hormonów wykonuję co 3 tyg. Cytologię robię co 6 mieś, dentystę tez co 6 mies. I uważam że profilaktyka jest bardziej korzystna niż później długotrwałe leczenie. Ale każdy robi jak uważa tylko później niech nie płacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
Zalecane bo darmowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jatakma
nie, zalecane bo mają konkretny cel po co robic skoro nie ma za bardzo czego oceniać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbgbbbbbbbb
jest tylko właśnie takie nie douczone mamy tak piszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JacieNieMoge
"Zalecane bo darmowe". - to oczywista bzdura, ale tkwij w tej nieświadomości jeśli tak Ci się prościej żyje. Moje prywatne wizyty ograniczały się wyłącznie do trzech USG, moi lekarze nie widząc potrzeby nie zdzierali ze mnie kasy dodatkowo za USG, jedynie za wizytę, ale co lekarz, to inna polityka. Cieszę się że robisz równie często inne badania. Ja także, jeśli są do tego wskazania. Robienie co miesiąc morfologii w przypadku dobrych wyników krwi - to czysta głupota, albo hipochondria. Dentysta wystarczy jeśli sprawdzi uzębienie raz na pół roku, nawet rok, jeśli nic się z zębami nie dzieje. Przesada nie jest wskazana w niczym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konikowo
niedouczone.......jeśli już :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×