Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aafewgfrsehfdhdfhfd

o co mu moze chodzić?

Polecane posty

Gość aafewgfrsehfdhdfhfd

Znam sie z facetem ponad pol roku, od tego czasu uprawiamy niezobowiazujacy seks, ale ja czuje do niego cos wiecej. Czesto to ja pisalam pierwsza. Byly czasy gdy nie odzywalismy sie od siebie dlugo, bo on byl jakis niemrawy. Tydzien temu zostalam u niego na noc, wszystko bylo ok, siedzialismy do wieczora nastepnego dnia. Od tej pory nie odzywa sie do mnie, napisalam mu raz sms i raz wiadomosc na gg, tez nie odpisal. Spotkalam go przez przypadek na ulicy, ale szedl ze znajomym to usmiechnal sie przywital i powiedzial, ze zgadamy sie pozniej. Od tej pory widzialam go raz, ale bylismy ze znajomymi i nie byl zainteresowany ani nic. Kiedy najwczesniej znowu do niego napisac, zeby sie wyjsc na natretna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
Nie, bo nie chce byc natretna. Bylam na jego kazde zawolanie zawsze, robilam co tylko chcial. Po jakim czasie mu napisac zebym nie wyszla na natreta? i co mam do niego napisac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to o co?
o sex będzie miał na ciebie ochotę to odezwie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
No dobrze, ale ostatnio pisal czesto, ot tak, nie tylko zeby sie spotkac. A dzisiaj caly dzien siedzial w domu i nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nie możesz poczekać, aż on się odezwie? Ma Cię w kieszeni zupełnie, dlatego się nie stara. Pozwól mu się wykazać.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym wydaje mi się, że jemu nie zależy tak jak Tobie. Po tych wspólnych długich chwilach trzyma dystans, żebyś sobie za dużo nie wyobrażała:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfdhdshdhdsh
dokładnie jak napisał/a perła, niech on się pierwszy odezwie !!!!!!!! on sobie zdaje sprawę że jesteś na jego każde zawołanie. Pozwól mu zatęsknić niech zda sobie sprawę kogo stracił !!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
Dlatego pytam ile poczekac az sie do niego odezwe? Tydzien? Mniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz poczekac. zobaczysz ze sam sie odezwi,tylko go przetrzymaj.bedzie sie zastanawial,dlaczego nie piszesz,i sie odezwie.wiem co mówie, ja tak zawsze mam z moim "kumplem od seksu":/ olewa mnie,a jak sie nie odzywam przez tydzień to sam pisze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
Raz potrafil sie nie odzywac przez prawie 2 miesiace. Jakby byl obrazony, teraz tez tak ma. Poza tym mysle, ze moze ma kogo innego. Jego opis na gg wyglada jakby cos moglo byc na rzeczy, ale tez moge przesadzac, bo nie jest jednoznaczny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapytaj sie go czy chce zakonczyc znajomosc, tak dla jaj niby,ze smieszną minką na koncu zdania:P jak nie chce zakonczyc to na pewno sie odezwie po takiej zaczepce:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
I tak jest ostatnio oschły, wiec pomysli, ze to na bank nie jest zart. Nie wiem, mysle, ze odezwe sie do niego za tydzien z pytaniem np co robi itd. Jak myslicie? Tylko ze do tej pory ciekawosc mnie chyba zeżre ... Poza tym nie wyobrazam sobie konca spotkan z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze a nie mozesz mu napisac po prostu ze masz ochote sie z nim przespac i czy byscie sie nie spotkali? jak ty bylas przez caly czas na jego zawolanie,to niech on też będzie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
Nie jest takim typem ktory by byl zawsze na moje zawolanie. Latwo mowic nie pisz nigdy - nie umiem tego zrobic. Juz za duzo dla niego poswiecilam, mojego bylego chlopaka, niektorych znajomych i wiele innych rzeczy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak jakbym
widziała siebie i lukasza, echh on ma cie tylko i wylacznie do seksu i tyle, to z ety cos czujesz nic nie znaczy, mialam tak samo, skonczylo sie na depresji a jemu nie zalezy i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
No ale jezeli nie ma opcji zebym do niego nie napisala to ile poczekac, tydzien? Zawalilam przez niego nawet nauke i stracilam moja najlepsza przyjaciolke. Nie jest w stanie go zostawic ot tak ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
Jezeli dam rade ... Mimo ze wokol jest tyle fajnych facetow to i tak na zadnego innego nawet nie spojrze. Np jego najlepszy przyjaciel juz od wielu lat, ktory nie wiedzial, ze laczy nas taki dziwny zwiazek, myslal, ze jestem jego dobra kolezanka, zawsze spedzal z nami duzo czasu. Bylam z nim ze 2 razy na piwie ot tak, pogadac, potem pisal do mnie i wygladalo jakby czegos wiecej chcial. Mimo, ze serio fajny facet to i tak mialam go gdzies ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
Tylko w nieodpowiedniej osobie. Ktorej nawet sie o tym nigdy nie dowie, bo nie mam odwagi mu tego powiedziec, bo moglby wtedy chciec calkowicie zerwac kontakty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
Zawsze mialam szczescie, bylam w zwiazku prawie 4 lata z na prawde fajnym facetem, nigdy mnie nie zdradzal, szanowal i kochal, tylko poznalam tego wlasnie dupka i go dla niego glupia zostawilam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aafewgfrsehfdhdfhfd
sprobuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×