Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość I on jeszcze ma pretensje

Czy to normalne ?

Polecane posty

Gość I on jeszcze ma pretensje

Jesteśmy juz pare lat ze soba. On zna moje dzieci, rodzinę. Ja ani jego syna, córki nawet rodzeństwa. Gdyby zachorował albo co kolwiek stałoby się to nawet nie będę wiedziała o tym. Dla mnie to nienormalna sytuacja, mówię to. On uważa, że to normalne,bo po co mam znać. Nie wiem dlaczego tak robi? Choć często wychodzimy razem. Jednak rodzina jego mnie nie zna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Upe
A on jest już rozwiedziony? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I on jeszcze ma pretensje
W separacji. Jeżdzi tam do syna co weekend . Ale my osobno mieszkamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I on jeszcze ma pretensje
Staszek... ja już trochę przeszłam w życiu i myślałam że są jeszcze normalni faceci. Ale dzięki za męską ocenę sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wadi
ty sama wiesz ze to nienormalne , myśle ze ma jakiś powód , np. moze myśli ze jeszcze wróci do zony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawet jeśli jest normalny, to też niczego nie zmienia, on ma rodzinę, a widocznie też nie chce Cię zapraszać do swojej. ale też jest prawdopodobieństwo że jego dzieci nie chcą Cię poznać tak samo jak jego rodzina, ale nie chce Ci tego wprost powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I on jeszcze ma pretensje
Najgorsze że zawsze staram się oceniać innych według siebie. A okazuje się, że tak nie powinno być. Jestem zła na siebie, że tak zaufałam. A dziś mu mówię, że się mnie wstydzi... a on że to już słyszał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem Ci tak, gdyby mój ojciec spotykał się z jakąś kobietą, to nie chciałbym jej poznać, więc to nie jest wstyd przed rodziną, ale skoro nie umiesz jasno rozmawiać z nim, to trudno, Twój problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wadi
skoro dostajesz takie odpowiedzi i jesteś tak traktowana to czy nie powinnaś sie zastanowić nad dalszym związkiem z tą osobą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Upe
Nie rozumiesz, że dla tych dzieci Ty prawdopodobnie jesteś przyczyną rozpadu małżeństwa ich rodziców i mogą Cię odbierać jaką tę, która odbiera im ojca? Tak trudno to zrozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wadi
byłaś przyczyną rozpadu małzeństwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I on jeszcze ma pretensje
Masz po części rację. Ale dlaczego on chce być oficjalnie w mojej rodzinie a ja nawet sióstr nie mogę poznać? Mówiłam mu o tym, wiele zresztą rozmawiamy. Jednak widzę, że jest ok jak prawie wszystko toczy się wg jego zasad. Półtora roku temu też mówię, albo jesteś ze mną i porządkujesz swoje życia albo rozstajemy się. Miał problemy, choć dawno mieszka sam, ale uznał tylko separację... Jest to normalny facet, ale chyba nie potrafi zedecydować o swoim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Upe
Nie ważne czy była. Jeśli oni są w seperacji to dzieci mogą sądzić, że nadal jest szansa na uratowanie małżeństwa, a ta inna kobieta na pewno w tym nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I on jeszcze ma pretensje
Wiele sobie pomogliśmy w trudnych chwilach i pewno dlatego wiele takich ludzi łączy nie tylko uczucie ale wspólne zrozumienie. Jednak to zrozumienie teraz chyba idzie w innym kierunku. Decyduję się na rozstanie... więc jak poradzić sobie ? Jak oddać mu wiele rzeczy, które ma u mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I on jeszcze ma pretensje
Cholera, będzie trudno - facet ma zasady i dogadujemy się, a przede wszystkim nie pije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I on jeszcze ma pretensje
Powiedz coś jeszcze Staszek - tak, żeby mnie to przekonało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×