Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sweetdream18

trace przyjaciółke :(

Polecane posty

czy tracę przyjaciółkę /?? przyjaźnimy się od lat ,zdarzały się kłótnie sprzeczki ale zawsze mogłyśmy na siebie liczyć teraz się coś popsuło. nie wiem co mam o tym wszystkim sądzić...znalazła sobie nowe towarzystwo a mnie kompletnie odsunęła na bok !:-/ ciągle się kłócimy i nie możemy dojść do porozumienia/mam wrażenie ,że oni są dla niej ważniejsi ...powiedziałam jej o tym a ona całkowicie sprawę zbagatelizowała(zmieniła się...nie potrafimy już ze sobą rozmawiać tak jak dawniej ...nie chce by nasza przyjaźń się skończyła a widzę że nasze obecne spory właśnie do tego zmierzają ...czy mogę coś zrobić,jak mogę uratować naszą przyjaźń...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda dziewczyna
ludzie sie zmieniaja, nic na sile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyssalas się do dziewczyny
bo sama nie możesz znaleźć koleżanki. Jak kto ci mówi "Żegnaj Genia czas się zmienia" to trzeba odejść z honorem a nie upierdliwie trzymać się kolezanki która tak naprawdę już nią nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no chyba nikt Ci nie pomoże, musisz sama stawić czoła tej sytuacji, najlepiej też znajdź sobie nowe towarzystwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim zdaniem skromnym...
A po co ratować. Przyjaźni nie ma i nie warto jej ratować. Ja przekonałam się na własnej skórze, kiedyś miałam ukochaną kumpelę i zdarzyło się, że zerwałam z chłopakiem, bo ona go nie lubiła, a potem co...poznała fagas i kopnęła mnie w dupsko ! Dzisiaj nawet na cześć nie jesteśmy mimo, iż mieszka obok mnie. Druga najlepsza kumpela, za moimi plecami mojemu facetowi proponowała seks, a trzecia oszukiwała mną i manipulowała na każdym kroku, w dodatku maślane oczka do mojego robiła i nawet specjalnie się z tym nie kryła. Podsumowując- nie warto !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO13258
Śmiem przypuszczać, że "18" w ksywce, to Twój wiek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Król Bęgal Pierwszy
byla twoja kumpela a nie pisapsiolką.Ludize czesto za duzo wyobrazaja sobie wzgledme drugiej osobie mysla o niej w superlatywach jak ty dla neij bylas zwykla kumpelą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadza się...Twoje przypuszczenia sa słuszne !(: mam 18 lat... do "moim zdaniem skromnym"... uuu współczuje...przykre doświadczenia/ "pseudo przyjaciele" ale ja wiem ,że moja przyjaciółka taka nie jest !znamy się od małego wypierdka i zawsze trzymałyśmy się razem ,jest dla mnie jak siostra :)a nie można sobie drugiej siostry ot przywłaszczyć !;-p zwłaszcza ,że zależy mi na niej...tyle już razem przeszłyśmy...wiem ,że to przez towarzystwo w które wpadła...zrobiła się chamska ,nieznośna i cholernie fałszywa ;-/ chce by była taka jak dawniej... mam wielu znajomych ale nie potrafię się przed nimi otworzyć/przy niej mogłam być do końca sobą. ciężko zdobyć moje zaufanie...i dlatego tak bardzo mi zależy na przyjaźni z nią ... coś wymyśle...jako ,że jestem kreatywną osóbką !(: oczekiwałam jednak ,że ktoś z was był w podobnej sytuacji i mi pomoże .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a gdzie autorka
dzieczyna nie pyta tu czy to byla jej przyjaciolka tylko jak moze ratowac przyjazn. tak wiec pogadaj znia szczerze, i niech postepuje jak chce. ale powiedz jej o tym co czujesz. to jedyna rada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×