Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna667788990

Moja Mama...

Polecane posty

Gość smutna667788990

kilka lat temu zmarł mój tata, zostałysmy tylko ja moja siostra i moja mama...w ciagu pierwszego roku wszystko było ok , ale po tym czasie moja mama poznała go. i po nastepnym roku juz z nami mieszkał,juz na poczatku próbował rzadzic , nie mogłam ogladac telewizora wieczorami bo on chciał spac, chociaz był w drugim pokoju... fizycznie nie,ale psychicznie znęcał sie nade mna,mowił cos głosno o mnie tak zebym slyszała. moja siostra nie wytrzymała i wyprowadzila sie do chlopaka, ale ja nie mogłam miałam wtedy 16 lat i uczyłąm sie jeszcze.otrzymywałam z zusu rente po tacie 480 zł, z czego -musiałam dokładac sie na opłaty (prad,mieszkanie,razem dawałam mamie cos około 200zł ) musiałam kupowac sobie sama bilet miesieczny-120zł,ubrania ,i żywic sama.bywało tak ze nie miałam co jesc i chodziłam do szkoly głodna. on tak postanowił ,stwierdził ze mam zyc osobno. miałam osobna półke w lodówce , osobne garnki ,szklanki,gotowałam sobie osobno obiad. nigdy nie zapomne tych chwil kiedy kilka dni przed renta siedziałam głodna albo jadłam suchy chleb a moja mama dawała naszemu psu zupe, albo obiad który został bo nie zjedli a nie mieli juz miejsca w lodówce zeby schowacc na jutro.kiedys jak jeszcze zył tata lubiłam z mama piec serniki, pączki,robic sałatki co sobote siedziałysmy zawsze razem w kuchni do pozna...a teraz mama piecze sama,dla niego,jakbym cos ruszyła pewnie została bym wyzwana. ten człowiek nie kazał mamie do mnie dzwonic gdy byli na wakacjach nad morzem , a jak dzwoniła to w ukryciu ,tak samo jak nie mogłam z nia dluzej porozmawiac w domu, pobyc z nia chociaz godzine oni mieli swoj pokoj i ja swoj . wiele razy zrobił mi na zlosc zabił mojego kota, zepsuł dvd, telewizor.... wigilie tez robiłam sobie sama , mama tylko przyszla podzielic sie opłatkiem i poszła do siebie jesc kolacje wiilijna a ja byłam sama.moja mama nie utrzymuje juz kontaktu z babcia czy jakas ciotka.i tak jest od czterech lat teraz mam 20 lat ,zarabiam wiec radze sobie lepiej niz kiedys jak zyłam tylko z renty rodzinnej.ale brakuje mi bardzo tamtych dni kiedy wszystko było ok. kiedy nie było jeszcze jego. kiedy mogłam z mama porozmawiac o wszystkim, kiedy chodzilismy całą rodzina na spacery, kiedy moglismy razem spedzic święta . moja mame mam tylko w jeden dzien na dwa tygodnie wtedy on idzie do pracy a mama ma wolne , tylko wtedy moge z nia pogadac obejrzec raze jakis film. tylko 8 godzin na dwa tygodnie,wtedy ona tez jest taka jak kiedys wiem ze mnie kocha , bo kiedy go nie ma to okazuje to, ale w tle ciagle jest on... jak ide na cmentarz to prosze tate zeby on poprostu zniknał... dzisiaj on ma urodziny zrobiła dla niego tort , dla mnie zrobiła ostatni raz 5 lat temu...dzisiaj ogladałam stare zdjecia i popłakałąm sie tak bardzo chciałabym miec dawna mame ,czasami zamykam oczy i wyobrażam sobie ze tak jest. dzisiaj on był w pracy to był ten dzien kiedy moge z nia troche pobyc czytałam list do mojej mamy od taty kiedy był w wojsku ,próbowałam go pokazac mamie zeby przypomniała sobie tamte chwile ale nie chciała nawet spojrzec na ten list. niewiem moze soie bała wspomnien? kiedy zobaczyła kilka zdjec widziałam ze oczy jej sie zaszkliły,ale pozniej przyjechał on i wszystko wrociło do normy , myslałam ze moze tymi zdjeciami cos zmienie,ze zacznie mnie traktowac jak córke ,zazdroszcze dziewczynom które chodza z matkami na zakupy,ogladaja seriale, wyjezdzaja na wakacje ja tak nie mam... mimo tego wszystkiego kocham ja , i zawsze bede kochac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość --------zal-------------
Boże drogi...jestem w szoku, jak tak mozna!!! Nie wyobrazam sobie tego, sama jestem matka i jak by maz mi zmarl to nigdy w zyciu nie zrbilabym tego swoim dzieciom;( Musisz miec ogromny zal do matki i wcale ci sie nie dziwie. Ale dobrze ze sobie radzisz, a matka moze zrozumie co wam zrobila. ZTrzymaj sie dziewczyno a tym gnojem sie nie przejmuj, pewnie za niedlugo bedziesz miec swoja rodzine.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
słuchałam piosenki Violetty Villas ... ,,Mamo, smutno tu i obco drzewa inne rosną i ciszy nikt nie zna tu Mamo, nie myśl, że się skarżę żal mi tylko marzeń dziecięcych dni, moich dni Widzę znów nasz dom ciebie mamo w nim wspominam stary klon ciemny i wysoki jak dym Mamo wołam twoje imię znowu jesteś przy mnie jak za dawnych lat'' ja juz nie mam siły nienawidze tych wspomnien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość --------zal-------------
A rozmawialas z mama na ten temat? moze powiedz jej to wszystko co tu napisalas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssalssaaaaa
wybacz, ale w ogóle nie rozumiem zachowania Twojej matki, jak mogła pozwolić by 16-letnia dziewczyna nie miała co jeść mimo tego, że lodówka była pełna? Nie jestem pewna czy mówisz prawdę. Miałaś 480 renty, po oddaniu 200 zł matce i kupnie biletu za 120 zostawało Ci 180, jakoś nie wierzę, że mogłaś przetrwać za to cały miesiąc. Ale jeśli to co piszesz jest prawdą, to nic nie tłumaczy twojej matki, jej zachowanie było karygodne, jednym słowem facet był ważniejszy. Cieszę się, ze dziś masz za co żyć,ale na złe wspomnienia nic nie poradzimy. Trzymaj się z daleka od tego chłopa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgavcjhvbjec
Wiem,ze tu juz kiedyś pisałaś czytałam two wpis sorry ,ale twoja matka nie jest warta splunięcia w twarz pomyśl sobie obwiniasz tylko jego ale ona wybrała jego nie ciebie tobie radze to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
nie rozmawiałam ale staram sie pokazywac ze chciałabym spedzac z nia wiecej czasu. teraz bedzie miała wolny cały tydzien z pracy,a on do pracy wiec moze teraz porozmawiam,bo teraz to mam ja za sciana pokoju, a na dzien zamieniamy kilka słow albo wogóle przy nim nie rozmawiamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mówi prawdy ? dla nas normalnych matek to niepojęte ,ale wierz mi często tak jest ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agulka27
Zastanawiam się co doprowadziło do takiej sytuacji? staram zrozumieć twój ból i współczuje Ci. Skoro twojej mamie tak odpowiada i nie chce innych relacji z jakiś powodów to jej strata jesteś młodą dziewczyną szkoda czasu. Oczywiście powinnaś jej powiedzieć co czujesz opisz swoje uczucia.Uwazam że powinnaś zaczać żyć swoim życiem skoncentrować sie na sobie na własnym rozwoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
180 zł na miesiąc daje około 6 zł na dzień. głodowa stawka, ale da się. współczuję sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
to prawda... jedzenie kupowałam w marketach , i jak juz pisałam czasami jadłam suchy chleb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutna a moze po prostu napisz jej długi szczery list ,to działa nieco inaczej aniżeli rozmowa ,do teo moze wrócić ,zastanowić się ,ma czarno na białym Twój ból ,strach cierpienie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssalssaaaaa
mam na myśli finanse, przecież my matki wiemy też ile co kosztuje. Ale oczywiście nie to jest najważniejsze. Sam fakt, że facet nagle jest na pierwszym miejscu nie jest ok. Poza tym myślałam, że ślepa miłość mija po latach, jak widać nie w tym przypadku. Przecież za samo zabicie kota wypieprzyłabym gnoja na zbity pysk. A dvd, telewizor? Jak można takiego chama w domu trzymać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
ja nie umiałabym odwrócic sie od niej, kiedy jest sama staram sie rozmawiac z nia jak najczesciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem nie rozumiem , facetów nie kocha się za to że są a za to jacy są , dzieci natomiast kocha się za to ze są .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
wiecie jak chciałabym wybrac sie z nia chociaz na taki zwykły spacer albo na zakupy...moze teraz jak ma wolne zapytam sie ale niewiem czy bedzie chciała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taa śliweczka ,nie widzi problemu , nie widzi że córka suchy chleb je ? że jest przygaszona smutna ,chodzi jak pies z podkulonym ogonem we własnym domu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość senna33
Twoja historia brzmi tak przerażająco, że aż niewiarygodnie. Nie powiedziałaś nigdy do matki, że jesteś po prostu głodna? pies miał żreć coś co Ty chciałabyś zjeść? Jeżeli to wszystko jest prawdą to daj namiary, zgłoszę Twoją sytuację do odpowiednich służb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
moze to nieprawdopodobne ale to prawda co napisałam, dzisiaj ogladałam te stare zdjecia rodzinne wróciły wspomnienia sprzed kilku lat jak jeszcze miałam tate , spedzałam normalnie czas z mama, i chciałam sie wygadac. A jesli chodzi o zgłaszanie tego gdziekolwiek to nie chce tego robic, nie chce stracic całkowicie kontaktu z mama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
ide spac dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
po 1 mozesz go zasadzic o niewywiazywanie sie z podstawowych obowiazkow wychowawczych i odszkodowanie z tego powodu o ile cie uznal albo matke. po 2 mozesz zasadzic matke o alimenty dopoki sie uczysz i wyniesc sie z domu. i to na 3 lata wstecz. ja z taka matka nie chcialabym miec nic wspolnego z taka dla ktorej gach jest wazniejszy niz wlasne dziecko wyprowadz sie jak najszybciej, zapisz chocby do szkoly policealnej i wnioskuj o te alimenty! jesli do tego pracujesz, dasz rade,tylko uciekaj z tego tozkycznego srodowiska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
wybacz, ale w ogóle nie rozumiem zachowania Twojej matki, jak mogła pozwolić by 16-letnia dziewczyna nie miała co jeść mimo tego, że lodówka była pełna? Nie jestem pewna czy mówisz prawdę. Miałaś 480 renty, po oddaniu 200 zł matce i kupnie biletu za 120 zostawało Ci 180 zostalo jej 60 na jedzenie na caly miesiac powodzenia w dodatku rodzice maja obowiazek utrymywac dziecko do 18 roku zycia. a nie wymagac dokladania sie do oplat albo zywienia we wlasnym zakresie. maja obowiazek zapewniac podstawowe potrzeby materialne- mieszkanie, wyzywienie, ubranie. czyli to zaplanowane zaniedbanie, moze walczyc o odszkodowanie i alimenty wsteczne nie przepuscilabym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
wiele razy zrobił mi na zlosc zabił mojego kota, zepsuł dvd, telewizor.... a to do towarzystwa opieki nad zwierzetami a telewizor na policje celowe nieszczenie mienia nie wiem ile to ma czasu przedawnienia ale sie chlopak po policji nalata ;) taaaaak wredna jestem co za skurwiel :/ matka nie lepsza skoro mu na to pozwalala i pozwala, wybacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twojej mamie chyba coś się w głowie poprzewracało, że trzyma takiego psychola w domu. Co to za matka która przedkłada jakiegoś gacha nad własne dziecko :/ współczuję Ci strasznie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kataruna
Ja też bym nie przepuściła-staraj się o odszkodowanie. A matkę masz strasznie niedojrzałą. Przepraszam, ale taka prawda. Facet ją opętał, oby się opamiętała. MÓWIŁAŚ JEJ KIEDYŚ, ŻE JESTEŚ GŁODNA? Co ona na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czego oczekujesz pisząc ten temat? współczucia? wsparcia? porady? Życie jest brutalne, a twoja mama niestety jest ciągle dziewczynką, nie umie dojrzale postrzegać świata, bo można kochać i związać się z innym facetem nie zapominając o dzieciach.. to co zrobiła świadczy o tym, że jest bardzo słabym człowiekiem. Więc kochaj ją, ale zadbaj o siebie przede wszystkim, nie rozpamiętuj co było, buduj swoja przyszłość - bądź silna. Nie myśl, że to słowa osoby kompletnie nie związanej z tematem. Jestem matką porzuconą przez córkę, strasznie ją kocham, ale ona odwróciła się ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna667788990
żartowałam :D Wy tu na kafe to zawsze wszystko łykacie jak młode pelikany :D Jestem bogata jak dżenifer i kij wam po oczach buhahahhahahaha :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×