Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jdjdjdn

samochód

Polecane posty

Gość jdjdjdn

Witam, może znajdzie sie tutaj ktoś, kto mi pomoże. Jakiś czas temu brat zabrał moje auto na myjnię, niestety juz z niej nie wyjechał-samochód nie chciał odpalić. Mechanik stwierdził, że jest to wina aparatu zapłonowego, kazal kupić nowy. Zaniosłam jednak aparat do elektryka, który stwierdził że aparat jest w 100% sprawny. Dodam, że silnik nie był myty. Czy ktoś się domyśla co może być jeszcze nie tak..czy to możliwe ze przez tydzien czasu aparat się zregenerowal? :o Wiem że to nie jest forum samochodowe, ale może znajdzie się ktos kto mi pomoze. Pozdraweiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
nie wierze, ze nie ma tu zadnego mezczyzny ktory sie zna na samochodach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjfjgkjgklfj
Po prostu wysechł. Nic dziwnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjfjgkjgklfj
To typowy scenariusz posiadaczy renówek którzy po wizycie w myjni jadą na wymianę cewek zapłonowych a wystarczy je wysuszyć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
Toyota avensis 1,6 2000r. objawy po myjni byly takie ze samochod nie chcial odpalic. Mechanik stwierdzil, ze nie ma iskry. z tego co wiem to mechanik sporo zeczy sprawdzal..i z przekonaniem stwierdzil ze musze kupic aparat.. dziwi mnie ze przy zwyklym myciu zalal by sie aparat.. niby zima..wilgos.. ale tak po prostu by wysechl?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) no tak a po sprawdzeniu aparatu próbowaliście odpalić :) rozumiem że chcecie sami to zrobić ?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
samochod nie dziala, aparat zaplonowy jest sprawny.. Jako ze ja sie nie znam na samochodach, zakladam, ze mechanik sprawdzil cewke i swiece.. powiedzial tylko ze nie ma iskry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
w sumie to dopiero jutro jade do mechanika(u niego stoi auto) i bedzie sprawdzal jeszcze raz z aparatem..ale gdy do niego zadzwonilam, powiedzial ze bardzo watpi w to zeby aparat sie naprawil i ze raz daje iskre, a raz nie(wczesniej uparcie twierdzil ze iskry w ogole nie ma)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
zastanawiam sie jednak czy jesli samochod odpali, to czy bede mogla nim spokojnie jezdzic. bez obawy ze cos sie zaraz stanie. No a jesli nie zadziala, to gdzie szukac przyczyny...bo w takim wypadku pewnie zabiore auto chociazby do innego mechanika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może gdzieś woda się dostała do jakiś kostek i zrobiła zware ;) przejrzeć cały układ zapłonowy ;) woda mogła się dostać jak to była myjnia ręczna ;) jak stoi tydzień to na pewno wyschła i powinno być ok ale jak by problem pozostał to warto sprawdzić wszystkie styki na złączach przy układzie zapłonowym i bezpiecznik ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
Zostawic auto u mechanika czy poszukac elektromechanika? Dziekuje bardzo za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak wybacz mimo tego że mamy XXI wiek to jeszcze się stosuje cewki wydawało mi się że już auta po 2000 r są wyposażone w moduły zapłonowe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak mechanik ma pojęcie to można zaryzykować ;) ale chyba nie ma skoro kazał ci wymienić dobry aparat zapłonowy na nowy :) Radzę elektromechanika ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aparat / kopulka / cewka / kable WN , te rzeczy niech sprawdza i nie daj sie naciagnac dlatego jedz z jakims facetem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kable są ok na pewno by 4 na raz nie padły tylko jeden max dwa ale by odpalił trochę by kulał silniczek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
ten mechanik to w pewien sposob znajomy(znajomy przyjaciela) i zawsze jezdze z przyjacielem wiec mysle ze mnie nie naciagnie.. w sumie to nie wiem czy ma cewke;p w kazdym razie to napewno jest przyczyna w ukladzie zaplonowym czy jest mozliwosc, ze z nim jest wszystko ok i trzeba szukac przyczyny gdzie indziej? wybaczcie, ale jestem zielona w tym temacie :) mam jeszcze jedno pytanie? czy mozna wlewac do stacyjki odmrazacze do zamkow, jesli stacyjna zamarznie i nie moge wlozyc kluczyka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe jak nie ma iskry to tylko układ zapłonowy ;) hehe lepiej nie wlewać nic do stacyjki :D jak wlałaś to poinformuj o tym elektromechanika bo to może być też przyczyną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kiedys podgrzewalem kluczyk zapalniczka :D Ale odmrazacza tez uzywalem i bylo ok ;) A jesli chodzi o te wymienione rzeczy to najprawdopodbniej to bedzie cs z nich , czesto wlasnie ktoras z tych rzeczy pada , albo po prostu trzba ja dokladnie osuszyc.Moze byc cos innego ale watpie bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
no wlasnie mi sie przypomnialo ze wlewalam ale to w grudniu/styczniu ... po takim czasie byloby cos nie tak? nie bylo ZADNYCH problemow z samochodem, ktory swoja droga do 2009 roku byl w ASO serwisowany..czy jakos tak;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjdn
Dziekuje serdecznie za wszystkie komentarze! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spróbuj WD40
i popsikaj na cewkę, przewody zapłonowe, klemy akumulatora a najlepiej zdjąć przewody zapłonowe, wykręcic świece, umyć, wysuszyć i załozyć Niewykluczone że przewody będą do wymiany, szczególnie jeśli w samochodzie jest LPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×