Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tortonosia

zdrada meza dalej komplikacje

Polecane posty

Gość tortonosia

Moi drodzy: mam 29 lat, moj obecny jeszcze maz 35. Mamy prawie czteroletnia coreczke Dominike. Radka poznalam przez przyjaciol, ktorzy zaprosili nas na kumpla urodziny. To bylo 6 lat temu... Zakochalismy sie w sobie i juz po 10 miesiacach ciaglego przebywania razem zamieszkalismy wspolnie. Bylo naprawde cudownie. Radek robil wszystko abysmy mieli dla siebie czas i zebysmy byli szczescliwi. Po roku wspolnego mieszkania oswiadczyl mi sie , na te okazje zabral mnie do Rzymu, wiedzial iz pragnelam tam pojechac. Przez kilka miesiecy pracowal sporo po godzinach zeby mnie tam zabrac, oczywiscie mnie nie wspomnial nic... Od razu powiedzialam tak, to byl moj najwspanialszy wyjazd i najpiekniejsze chwile z Radkiem. Po pol roku sie pobralismy, zaszlam w ciaze (tak bardzo pragnelismy naszego dziecka) i urodzila sie nasza Misia. W tym roku skinczy 4 latka. Kupilismy maly domek na kredyt w Gdansku. Jest to dom blizniak. Wprowadzilismy sie tam rok temu zaraz potem cos zaczelo sie psuc. Przez ponad pol roku moj maz mnie zdradza. Dowiedzialam sie 2 dni temu ... kiedy ich zobaczylam... Radka i ja Agate .. nasza sasiadke. Mieszka w drugiej czesci domu od samego poczatku. Jest o rok ode mnie starsza, kilka razy pilysmy razem kawe i nawet raz pilnowala mi przez chwile dziecka. Poznalam ja jakos po kilku tygodniach po przeprowadzce. Maz nigdy jej nie lubil... bardzo dobrze gral. Agata to piekna ciemnowlosa dziewczyna z humorem. Z jednej strony podobalo mi sie ze za nia nie przepada, raczej ze mu sie nie podoba, ale mi sie dobrze z nia rozmawialo, myslalam ze sie zaprzyjaznimy to troszke bylo mi szkoda, ze Radek za nia nie przepada. Tydzien temu Agata zaprosila mnie do siebie na impeze, zeby swietowac jej awans na zastepce kierownika w jej firmie. Poszlam wieczorem (z czego Radek byl niezadowolony). Bylam ja, jeszcze jej 2 kolezanki i ona. Wszystkie sie ladnie ubralysmy. Dobrze popilysmy,zaczelysmy tanczyc, okolo 11 wieczorem przyszedl po mnie maz.. ;( wtedy zaczelam podejrzewac. Bylam wtedy w ogrodzie na papierosie, Agata i Goska lataly bez stanikow... Radek pukal i ja obserwowalam z ogrodu jak Agata mu drzwi otwiera. Wziela go za reke i wciagnela do domu i ciagnela do tanca, od razu pobieglam od strony duzego pokoju do okna. Ewa i Goska skakaly i spiewaly... a Radek tanczyl z nia i nie mogl oderwac wzroku od jej biustu. Agata ma jedrny duzy a nawet bardzo duzy... Weszlam jak szybko sie dalo on mnie chwycil pozegnal sie i zabral dod domu. Mialam wtedy koszmary. Rano wstal i pojechalismy do rodzicow na obiad. Potem dni mijaly, ale Radek ciagla "pracowal" chyba posuwajac Agate. 2 dni temu moja mama wziela Dominike na weekend, a ja powiedzialam ze jade do siostry do Gdyni, bo Radek mial kurs z pracy przez weekend w W-wie. Odwiozl mnie samochodem na dworzec i sie pozegnal, mowil ze jedzie prosto do stolicy. Ja wzielam taxi i pojechalam do kolezanki na kawe, potem prosto do pubu na obiad i kilka drinkow. Po ciemku po cichu wrocilam do domu, gdyz od samego poczatku podejrzewalam go o cos... Po kilku godzinach siedzenia w oknie po ciemku zobaczylam ich razem jak wychodzili z samochodu, nawet wtedy nie mogl sie opanowac i ja wszedzie dotykal. Plakalam cala noc, az do czasu kiedy walnelam butelka w jej okno. Byla niezla awantura, malo pamietam oprocz tego ze bylam nieobliczalna. Rozmawialam z nia dzisiaj, powiedziala ze on bardziej kocha ja niz nas (mnie i Mala), ze tak jej powiedzial. Jak mozna porzucic dziecko i mowic ze sie kocha kochanke bardziej niz wlasna corke. Jest mi ciezka, przeprowadzilam sie wieczorem do siostry z corka, Radka nie widzialam. Wiem, ze byl kilka razy pod jej domem, slyszalam jak blagal zeby go wpuscic, ale Ala nie pozwolila mu wejsc. Moj swiat sie zalamal, ja juz tego czlowieka nie wpuszcze do mojej sypialni, mamy dziecko.....jak mam postapic...jestem zalamana, brakuje mi slow tylko placze, nie dam rady isc do pracy, a co dopiero myslec co dalej. Prosze o rade, jak zalatwic rozwod bez spotykania sie z tym zdrajca co mnie zlamal i cale moje zycie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZainspirowanaTematemm
ROWNIEZ PRZEZYLAM ZDRADE TO JEST OKROPNE :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość racjonalistka!!!!!!
O kurcze Kochana, przeczytałam staranie i bardzo mi Cię szkoda, nie wiem co Ci doradzić, ale wiem co powiedziałaby moja mama, więc zacytuję, może pomoże " Lepiej samemu, niż z dziadem, który jest nic nie wart" i kolejny cytat mojej mamy "Jak ktoś ma Cię w dupie, to mniej go w dupie 10 razy bardziej". A tak w ogóle, jeśli chodzi o rozwód to nie martw się tak bardzo, bo wina jest ewidentnie po jego stronie, i to on bardzo duzo na tym rozstaniu straci, oczywiście rozwód z orzeczeniem o winie- DOPILNUJ TEGO!!!! Wiem, że złamane serce boli jak cholera, ale na to to już nic nie poradzimy, postaraj się zebrać w sobie i myśleć teraz tylko i wyłącznie o sobie i dziecku, a na niego si,ę wypnij, niech się pi... z Agatą , ona i tak go za rok z chaty wywali, bo się następny nawinie i po kolanach przyjdzie do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość racjonalistka!!!!!!
Głowa do góry!!!!!!! Naprawdę trzymam Kciuki. A prospos na pewno bedzie dobrze, wiem, że to wyświechtany tekst i zawsze się go mówi w takich okolicznościach, ale to zawsze prawda i zawsze potem jest lepiej niż poprzednio :) Buziaki, trzymaj się:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdfhodgh
dziewczyno, bardzo ci współczuję. czeka cię teraz masę wysiłku, żeby odbudować swój świat na nowo. dobrze, że masz córeczkę, o którą trzeba się codziennie zatroszczyć i do niej wstać mimo, że łzy cisną ci się do oczów. nienawidzę takich gnojów, co drwią sobie z uczuć innych. postąpił najgorzej jak tylko mógł i nie warto za nim płakać. takich skurwieli powinni przemielić i zrobić z nich szmaty do podłogi. wejdz na forum rozwodnicy, tam będzie ktoś ci w stanie szybciej udzielić rad w sprawie formalności związanych z rozwodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×