Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość naiwna_idiotka.....

Co się z nim stało ?

Polecane posty

Gość naiwna_idiotka.....

Witajcie kafeterianki ! Chciałabym się Was poradzić.. Otóż bylismy ze swoim facetem razem przez 4 lata.. Po tych 4 latach się rozstaliśmy.. Pokłócilismy się bo wyjechal do Anglii i tak dalej.. Od naszego rozstania minęły w Grudniu prawie dwa lata.. Napisał. Od świąt 'jestesmy' razem. Wrócił do Polski na początku stycznia.. Powiedział, że wrócił ze względu na mnie, bo nie chce mnie stracić kolejny raz.. Trochę ponad dwa tygodnie temu wyjechał do Anglii pozałatwiać resztę spraw, wziąć reszte rzeczy i tak dalej. Mial wrocic za dwa tygodnie, teraz wyniknęły jakieś jego rodzinne problemy, czego oboje się spodziewalismy. Wraca za jakieś 2 miesiące. Do tej pory mielismy dobry kontakt, kiedy jest w UK. Od tygodnia stał się dla mnie zimny, oschły.. Przestał mówić, ze teskni , ze kocha.. Kiedy spytałam co jest grane, odpowiedział, ze nie jest głupi i wie ze coś ukrywam.. Nie mam zielonego pojęcia o co mu chodzi.. :( Mówię mu o wszystkim... Teraz zaczął mnie całkowicie olewać.. Ma mnie gdzieś.. Za kazdym razem kiedy chcę z nim o czymś konkretnym porozmawiać, to nie, bo marudze... Chętnie wkleilabym tu kilka naszych rozmów... Co mam zrobić.. Nie wiem o co może mu chodzić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna_idiotka.....
Zawsze był taki mily, czuly, kochający... Nie wiem co się z nim dzieje.. Nie mamy juz w ogole kontaktu.. wczoraj, dzisiaj nie odezwal się słowem, mimo, ze do niego pisałam... Z jednej strony komnęłabym go w tyłek i zostawiła za to jak mnie momentami traktuje, ale za bardzo go kocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama w anglii mieszkam, wiesz zwiazki na odleglosc raczej nie maja sensu daj mu czas niech sie nabawi naszeleje, pewnie ciezko pracuje jako robotnik to jest zmeczony po pracy, wiem co czujesz, ale pewnie to juz jest koniec waszego zwiazku, a sie dziwie, ze CZEMU NIE PRZYJEDZIESZ DO NIEGO????? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna_idiotka.....
Po 1. nie pojechał tam do pracy, tylko pozamykać pewne sprawy.. Spędza tam bardzo dużo czasu z kumplami.. Ciągle jakies mecze i tak dalej.. nie zabraniam mu niczego, staram się być naprawdę wyrozumiala, ale potrzebuję choć chwili którą mógłby ze mną spędzić.. Strasznie mi go brakuje. a po 2. nie pojadę, bo to miałobyć tylko kilka tygodni, a ja mam zajęcia.. Bylismy juz w takim związku przez 9 miesięcy. Ale no niestety rozstalismy się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna_idiotka.....
Rozmowy ostatnio wyglądają tak.. Ja : Jestes może? On : No Ja: Możemy pogadać ? On : O czym ? Będziesz pier**lic to samo, jak zaczniesz jakas gadke to nie bede sie odzywac przez miesiac, rozumiesz ? ******************* Ciagle jakies szantaże.. Jakieś jego zmiany humoru, nastrojów.. czasami zachowuje się jak gdyby nigdy nic, a pozniej się czepia.. Albo całkowicie olewa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"O czym ? Będziesz pier**lic to samo, jak zaczniesz jakas gadke to nie bede sie odzywac przez miesiac, rozumiesz ?" oO yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy? i ty jeszcze z nim chcesz miec cos wspolnego?!??!?!??!??!??!??!??!??!?????????? oO fuuuu :/ belhhhhhh ;o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna_idiotka.....
Myslalam, ze moze rzeczywiście ma zły dzień... Czy coś.. Chciałam przeczekać... Ale czy ja do cholery mam uważać na każde słowo , które mówię ?.. Przeciez to bez sensu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a po za tym :) Powiedz mi tylko jedno :) KIM ON DO CHOLERY JEST zeby sie tak do ciebie zwracac i tak cie trakowac???? hmmmmmm ? :) No kim???? odpwoiedz mi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aha i achhhh
myslisz w ogóle o SOBIE??? Nie? To zacznij. Kolesiowi zasadź kopa w dupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna_idiotka.....
Chciałabym być silna, tak jak powinnam. Nie chcę go usprawiedliwiać, bo wiem, ze nie powinien mnie tak traktować.. Ale kurcze, łączy nas wiele wspolnych lat.. Dlaczego on będąc tam zmienia się nie do poznania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna_idiotka.....
Dochodzę teraz do wniosków, że jego problemy są najważniejsze wg niego, a mnie można mieć w dupie. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dlaczego on będąc tam zmienia się nie do poznania ?" bo jest wpływowy, w sensie ze mozna na niego łatwo zadziałas w dziwny sposób... jak coragiewka na wietrze.... nie wolno usprawiedliwiac takiego zachowania...to jest ewidetny brak szacunku... a szacunek to podstawa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna_idiotka.....
Myslisz , ze koledzy mogą miec na niego znaczący wpływ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×