Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość BedziedobrzeOna

To boli..

Polecane posty

Gość BedziedobrzeOna

Dzis definitywnie rozstalam sie z chlopakiem po roku czasu,byl 11 lat starszy nieuklasdalo sie nam on uwazal inaczej ..po wielu probach naprawiania naszych stosunkow nie udało sie nam to,zerwalam ten zwiazek. Powinnam sie cieszyc ale jest mi smutno.. Mysle ze moze on sierozpije?Ciezko mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość parram parram
hej, co by nie mówić, im wcześniej tym lepiej.. skoro było źle to nie ma co żałować, trzeba patrzeć w przyszłość. wiem, co mówię, bo miesiąc temu rozstałam się z facetem, z którym byłam prawie 5 lat.. też nie jestem najszczęśliwsza, ale na ogół widzę bardziej plusy niż minusy nowej sytuacji. czemu on ma się rozpić? ma jakiś problem z alkoholem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BedziedobrzeOna
No powiem ze jak byl jakis problem czasami zdarzylo mu sie napic.. On sobie poradzi ja wiem ale czy bedzie dbal o siebie ? mysle ze to jest duzy chlopak i wie co robi ,a przed tym jak byl ze mna byl 10 lat z inna dziewczyna ktora go tez zostawila ale czemu to nie wiem do dzis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość parram parram
Wiesz, najważniejsze to zadbać o siebie samego.. taka brutalna prawda. To jest dorosły facet, da sobie radę.. a jeśli nawet się stoczy, to przecież nie przez Ciebie. Nie możesz brać odpowiedzialności za jego przyszłe losy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BedziedobrzeOna
Masz racje,dziekuje ze mi to wszystko piszesz a wiesz dlaczego?bo nie mam z kim pogadac na ten temat..nie mam nikomu o tym pwoiedziec bo przyjaciol tak naprawde nie mam,urwalam wszystkie znajomosci jak zwiazalam sie z nim,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość parram parram
Znam ten problem.. ogólnie mam wrażenie, że teraz ciężko o jakieś bliższe realne znajomości.. wszyscy są zajęci swoimi sprawami. Smutne to. W ogóle skoro dziś się rozstaliście to przecież normalne, ze Ci smutno.. Człowiek ma takie poczucie porażki, ale ja wierzę, ze będzie dobrze. Zarówno u Ciebie jak i u mnie :) Ale nic na siłę. Nie ma co przyspieszać naturalnego biegu spraw. Ściskam Cię serdecznie i zmykam z kafe na razie. Jak chcesz to możemy jeszcze później popisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BedziedobrzeOna
JAsne ze tak:) napisz jak bedziesz,jakos trzeba sobie dac rade:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×