Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

wyjatkowy83

Różnica wieku

Polecane posty

Witam! Mam na imie Łukasz. Chce poruszyc wymarly ostatnimi czasy temat zwiazkow w ktorych miedzy partnerami wystepuje znaczna roznica wieku (powiedzmy min.5 lat). Chce poznac Wasze opinie na ten temat. Jakie jest ZA a jakie PRZECIW. Czy wogole jest mozliwy taki zwiazek na dluzsza mete? Jesli tak, to na czym faktycznie by sie on opieral. Pytania moje wiaza sie z moich doswiadczen\marzen itp. Mnie od zawsze jakos bardziej podobaly sie Kobiety starsze ode mnie. Zawsze lepiej mi sie z nimi rozmawialo, przebywalo, tanczylo (np. na weselach u rodzinki). Raz mialem tez przygote erotyczna z Kobieta starsza ode mnie o 9 lat i sex z nia byl tez o niebo lepszy anizeli z moimi rowiesniczkami badz Kobietami odrobine mlodszymi. Szczerze mam ochote znalezc starsza ode mnie Kobiete na dluzej. Nie wiem jak ten zwiazek by wygladal. Czy byloby miedzy nami uczucie, czy poprostu chec zaspokojenia naszych potrzeb sexualnych, moze poprostu dla ciekawosci i sprawdzenia 'jak to jest'. W kazdym badz razie, zeby panowaly zdrowe reguly, bo wiem z taka osoba z gory mozna sie dogadac, zeby pozniej nie bylo rozczarowan. Jednakze jest to uwazam trudne, poniewaz czytajac profile na roznych portalach randkowych Kobiety pisza, ze szukaja kogos w wieku zblizonym do swojego. Czy dojrzale Kobiety (warto zapytac tez moze od kiedy mozna uzywac sformulowania 'dojrzala Kobieta') nie lubia mlodszych od siebie facetow? Do tej pory myslalem, ze takie cos dziala w dwie strony - tak jak starsi faceci wola mlodsze dziewczyny, tak Kobiety lubia mlodszych od siebie facetow. Moze to efekt tego, ze nie mieszkam w duzej metropolii gdzie jest to powszechne. No coz. Mieszkam w malej miejscowosci w woj. lubelskim (wlasciwie nagranicy trzech wojewodztw), gdzie ciezko mi kogos takiego znalezc. Jestem obecnie w zwiazku. Moja dziewczyna jest rok mlodsza ode mnie. Ale nie jestem szczesliwy. To poprostu nie jest to. Ale za to doskonale dogaduje sie z jej mama. Kobieta w wieku 50 lat. Do tego jest bardzo ladna i zadbana, no i swietnie mi sie z nia gada. Wiem, ze zaraz odezwa sie debile z tekstami 'olej dziewczyne a bierz sie za mamuske' albo posadzajace mnie o jakies niewiadomo jakie zboczenia itd. Ale uwazam, ze natury sie nie oszuka i ja tez mam prawo do szczescia jak kazdy z nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx...xxx
5 lat to zadna roznica:)) moj maz wlasnie o tyle jest odemnie mlodszy i swietnie sie dogadujemy, wogole nie odczuwamy tej roznicy, a wsrod naszych znajomych malo kto wogole sie orientuje ze to ja jestem ta starsza:)) wszystko zalezy od podejscia do zycia od dojrzalosci wewnetrznej. nie ma co patrzyc na innych , trzeba patrzyc na siebie i swoje uczucia:)) milosc to piekna sprawa:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, ze 5 lat to malo - poprostu jakos ta piatka byla blisko. Dzieki za odpowiedz. Czekam na wiecej osob - chyba przede wszystkim Kobiet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyrek
szukam starszej...mam 22lata..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica,brakuje coś do 40 tki
a mnie zaczeli krecic mlodzi faceci...jestem no...gorąca i namiętna powiedzmy delikatnie i nie wiem,czy taki rownolatek lub starszy by mnie mógł zaspokoić.Ale spokojnie,nie szukam i nie widzę w młodym facecie tylko jurnego ogiera.Choć nie ukrywam,że młode ciało mężczyzny jest dla mnie bardzo pociągające ,a wizja tego,że on może dużo bardzo mnie podnieca...Mlody facet ma duży temperament,więc dla prawie 40tki-jest to opcja idealna... Dodam jeszcze,że zakochuję się w facecie,z którym jest mi dobrze w łóżku..poprostu inaczej nie potrafię,tak w zyciu realnym.Rozmowy,porozumienie duchowe,fajny charakter,dobroc,uczciwosc i wiernosc-to cechy,ktore partner musi miec,zeby zwiazek byl udany i mial przyszlosc.Ale bez udanego seksu to wszystko i tak bierze w leb.No chyba,ze ktos z natury ma male lub żadne potrzeby i w/w cechy i wartosci w drugiej osobie mu wystarcza...dla mnie to za malo ,by zwiazek byl udany. Gdzies do pieciu lat wstecz gustowalam tylko w starszych ,dojrzalych,itd.facetach.I to chyba byl blad,no w kazdym razie mam ich juz serdecznie dosc.Odmienilo mi sie i wcale nie uwazam,ze mi odbilo.Troche juz przezylam i wlasnie dlatego wiem ,co mowie. Chetnie poznam takze wolnego ,sympatycznego,fajnego,mlodego mezczyzne {w/w}cechy charakteru-czytaj wyzej -mile widziane. Pozdrawiam i czekam. P.s.Dojrzalosc i madrosc to nie kwestia wieku,ochota na seks i prawo do niego to nie przywilej tylko 20 latkow,a powodzenie zwiazku nie zalezy od wieku partnerow...tak uwazam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica,brakuje coś do 40 tki
Gwoli śćisłości-Wielkopolska się kłania,chociaż odległość nie jest przeszkodą,by się poznać. P.s. Do autora tematu-takie moje wrazenie,ze zaproponowane przez ciebie haslo"róznica wieku" w temacie brzmi malo zachecajaco dla ludzi ,nie rzuca sie za bardzo w oczy. Moze stad sie bierze mala liczba tu zagladajacych?Haslo ,takie jak poprzednio i w tym stylu np;"Dojrzala kobieta i mlody mezczyzna-rozważania " przyciagnelo by byc moze wieksza liczbe ludzi tutaj.Ale to tylko moje takie tam spostrzezenie,bez urazy please.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość On 20 lat
Witam! Mnie również od dawna podobają się starsze Kobiety. Z taką kobietą o wiele łatwiej jest mi znaleźć wspólny język. Nie wiem dlaczego tak jest ale gdy zobaczę piękną panią po 30 czy też 40 roku życia z miejsca przyśpiesza mi puls... Gdy widzę dziewczynę zwaną przez moich rówieśników "sex bombą" (w wieku koło 20 lat) nawet nie zwracam na nią uwagi. Uważam że nie ma nic w tym złego że młodym mężczyznom podobają się starsze kobiety i na odwrót. Przyznam szczerze że szukam takiej kobiety w sieci, próbuje zagadywać na mieście ale nie wychodzi mi to... Do: kocica, brakuje coś do 40 tki Ty szukasz młodszego partnera do stałego związku czy tylko do przelotnych znajomości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 40 lat i troche wiecej
ha...ha..ha!!! 20 latek znajduje latwiej wspolny jezyk z 40-latka!!!ha..ha..ha..co za bzdura!!!! co ty drogie dziecko wiesz czego potrzebuje 40-letnia kobieta...to napradwe chyba najglupszy dzieciak na tym forum... kocica,brakuje coś do 40 tki....czy dla ciebie ruchanie to to samo co milosc???no wiesz chyba dobrze ze szukasz gowniarzy bo kazdy facet w twoim wieku wysmialby cie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocica,brakuje coś do 40 tki
do on 20 lat i cos ponad 40 lat ;nie szukam przelotnych znajomosci,nigdy ich nie szukalam ,bo wiem,ze sie do takich znajomosci nie nadaje..Jestem b.uczucoiowa kobieta,szybko sie zakochuje ,jesli ktos mi sie spodoba,ma fajna osobowosc,fajnie nam sie gada i jesli po wyladowaniu w lozku okaze sie ,ze tez jest fajnie,to chce wiecej,coraz wiecej..wiecej Jego i wiecej doznan fizycznych z nim...zakochuje sie w nim i pragne go coraz bardziej,pozadam go.Gdyby byl fajnym gosciem,z ktorym swietnie sie dogaduje,a w seksie klapa lub fajnie,ale np jemu wystarcza raz na miesiac,to taki zwiazek bylby dla mnie katorga,bo za bardzo go pragne,by go nie dotykac,calowac,czuc,chciec miec w sobie,itp. Dla mnie ;kochac kogos i nie moc go kochac fizycznie ,to tak jak lizc cukierek przez szybe.Uwazam,ze to jest chore i nie jest da mnie do przyjecia kochac kogos i nie miec na niego ochoty .Jak kogos kocham,to go chce!I nie mam migrenyi sie nie wykrecam zmeczeniem czy czyms innym...Na tego kogos zawsze mam ochote.A jesli jej nie mam i jest to permanentne,to nawet 10 razy dziennie mowione do mnie ;kocham cie-nie wystarcza mi.Bo cos jest nie tak-moze zdradza,moze go nie krece,moze nie chce juz ze mna byc,itp. Nie jestem suka z cieczka-sorry za wyrazenie -dla kazdego ,kto stanie mi na drodze.Facet musi mi sie spodobac,miec w sobie to cos. Musi tez wzbudzic we mnie pozadanie. Jestem namietna,mam duzy temperament ,wiem o tym,wiec wiem,ze potrzebuje "tego duzo".Kocham seks,nie sex-sport,sex-z facetem,ktory mnie kreci,a jesli mnie kreci,to sex z nimkreci mnie jeszcze bardziej i nigdy nie mam dosc!Dwoje ludzi ,ktorzy sprawiaja sobie tyle przyjemnosci,na ile maja ochoty,bez zadnego ale. Do tej pory bylam tylko ze starszymi facetami i nie bylam z nimi tylko dla seksu,bylam bo kochalam i .Z mlodym jeszcze nie bylam w lozku -napisalam,ze zaczeli mnie tacy krecic,ze podoba mi sie mlode meskie cialo,jakas swiezosc,niezmanierowanie.Starszy facet probuje wychowac sobie mloda kobiete,wymodelowac ja sobie. A ja mam juz tego dosc.Chce byc soba,nie chce miec nauczyciela i wychowawcy,ktory {jak juz go naprawde pokocham}bierze mnie kiedy chce,a jak ja mam ochote,to mowi mi-dziecko teraz nie czas,zasnij lepiej.Ja zawsze dawalam z siebie wszystko,bylam na kazde jego skinienie,nie potrafilam wymagac. Szukam partnera,fajnego mlodego i poukladanego czlowieka-tacy przeciez istnieja.Niektorzy sa bardziej dojrzali,niz panowie w srednim wieku.Nie chce kogos uczyc seksu,tego nikt nikogo nie uczy,mnie tez nikt seksu nie uczyl,trzeba to czuc poprostu,a czuje sie to wtedy,jak z kims jestes i jest miedzy wami chemia.Wtedy wszystko jakos samo wychodzi.Moze sa panowie w sredim wieku ,ktorzy maja duzy temperament,ale generalnie mlody facet ma potrzeby takie,jak kobieta,w moim wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość On 20 lat
Do: kocica,brakuje coś do 40 tki Bardzo się rozpisałaś. Ja też nie szukam przelotnych znajomości, tylko kobiety z którą mógłbym się regularnie spotykać. Nie potrzebuje nauk sexualnych, również uważam że tego nie trzeba uczyć to po prostu jest. Nie miałem jeszcze starszej kobiety, ale bardzo tego chce. też kocham sex, gdy uprawiam go z rówieśniczką to nie czuje "pełnego doznania" i dlatego myślę że kobieta dojrzała mogła by mnie zaspokoić. Ale podkreślam że nie szukam przygody... Kobiety starsze mają w sobie to "coś" co mnie w nich pociąga, nie mogę tego nazwać bo tak naprawde sam nie wiem co to jest. Tylko czasami zastanawiam się czy to jest poprawne myślenie, czy to jest dobre, czy nie mam w sobie jakiegoś upośledzenia... Pozdrawiam Cię. Do: 40 lat i troche więcej " ha...ha..ha!!! 20 latek znajduje latwiej wspolny jezyk z 40-latka!!!ha..ha..ha..co za bzdura!!!! co ty drogie dziecko wiesz czego potrzebuje 40-letnia kobieta...to napradwe chyba najglupszy dzieciak na tym forum..." - co do tego wspólnego języka to myślę że tak jest bo z paroma starszymi kobietami z którymi rozmawiam na co dzień (tj. pani ze sklepu w którym jestem codziennie, matka mojej byłej dziewczyny, kobieta ze szkoły którą skończyłem) zawsze znajdę wspólny temat, nigdy nie ma chwili milczenia. możliwe że nie wiem czego potrzebują kobiety po 40 roku życia, ale z chęcią się dowiem... Myślę że nie powinnaś mnie obrażać po tym jak przeczytałaś jedną moją wypowiedz. Ciebie również pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on 20 lat
Koniec rozmowy na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to ja
ja tez lubie fajne dojrzale babki sa mega sexy ,co tak a wypudrowana 20 wygladajaca na 10 lat wiecej moze mlodemu facetowi dac?mlode jedrne cialo i chyba nic wiecej.patrzy zeby sie ustawic,zebys cos mial.dzisiejsze 20tki to nie to co kiedys ,teraz jest inny czas,ziewczyny kobiety mlode nie sa niewine,romantyczne,kochaja za cos a nie pomimo braku czegos..milosc prawdziwa to dla nich bajka,liczy sie kasa pozycja ,sprzedadza sie staremu prykowi za perfum lub przejazd bmw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matacz ,,,.....,
5 lat i roznica ? kogos porypało ! dopiero powyzej 15 lat to jest różnica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zielonoooooka pantera
temat nudny jak dziennik telewizyjny za komuny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobra sssssssssssss
jak sie kto komu podoba,to innym g....do tego ile maja lat!innych trzeba olac,oni robia co chca,a ty tez rob co chcesz!i badz szczesliwy to twoje zycie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam 39 lat moj facet 30....jestesmy prawie dwa lata ze soba...i jest ekstra...mialam w zyciu wielu facetow i nigdy nie byli to faceci starsi ode mnie zawsze mlodsi...bylam wsciekla trzydziecha...w tej chwili ukladam sobie z nim zycie wiec nie ma mowy o zdradzie ale mlode cialko to jest to co tygryski lubia najbardziej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość On 20 lat
Do: kocica, brakuje coś do 40 odezwij sie do mnie na maila herbatnik20@interia.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki Wam wszystkim za zabranie glosu. Ciekawi mnie czy jest tu Dama, z lubelskiego wojewodztwa, ktora rowniez interesowalaby sie takim klimatem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Londyn
Poznam starsza pania do 50-tki,mam dobry sprzet(tak wszystkie mowily) ale chce sie czegos nauczyc od doswiadczonej pani Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Londyn
kamaro24@onet.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak masz 20 lat
to pięć czy dziesięc lat starszą możesz ew. mieć. Ale dwadzieścia ? Chore. O czym ty dzieciaku będziedz gadał z babą w wieku własnej matki ? No chyba cie poiebalo :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roznica wieku nie jest az tak wielkim problemem. Moj maz jest 13lat starszy i zwiazek funkcojonuje bardzo dobrze-sa wzloty i drobne upadki jak w kazdym zwiazku-ale ogolnie jest wspaniale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×