Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

agais

prawie ideanie....

Polecane posty

jestem z facetem. cudowny kochanek,gotuje mi,dogadza,pomaga z kasa,troszczy sie,opiekuje corka gdy jest taka potrzeba,czyta jej,caluje mnie i przytula.... rozumiemy sie swietnie...jest wesolo,uroczo... nawet gdy sie poklocilismy o pewne moje troche chamskie zachowanie,byla to konstruktywna klotnia na poziomie... chlopak ma jedna wade. srednio raz na tydzien-dwa zdarza mu sie nie wrocic na noc. tzn mowi,ze wroci np po meczu,albo po spotkaniu z kumplami,a wraca nastepnego dnia. wiem,ze nic zlego' nie robi... wiem,ze wciaga wtedy amfe i traci poczucie czasu... graja wtedy w gry... niestety po pierwszym razie zerwalam ale pozwolilam mu wrocic...byl niezmiernie skruszony... wiem,ze to glupie... potem zdarzylo sie to jeszcze dwa razy. jestem glupia,glupia,wiem,ale... jest to jego jedyna wada. nawet gdy to sie dzieje,on wysyla smsy ze mnie kocha... i ze np bedzie o 4... potem nastepny sms o 6,ze kocha :P ale jeszcze graja... jak mu przemowic do rozsadku? i czy komus wydaje sie to w ogole mozliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro regularnie zażywa narkotyk to nie przemówisz mu logicznie do rozumu. Skoro nałogowcy palą papierosy czytając logiczne teksty o chorobach zamieszczane na opakowaniach, oznacza to, że może on potrzebować pomocy. Regularne powtarzanie czegoś to nałóg. Amfa uzależnia psychicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak tez wlasnie myslalam :( taki zajebisty czlowiek... taka szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro tak właśnie myślałaś to spróbuj mu pomóc, może on Cię kocha, ale w końcu stanie przed wyborem Ty vs narkotyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no pomysle,poobserwuje,porozmawiam itd..... jednak moja corka jest najwazniejsza. nie moze byc tak,ze pyta gdzie on jest skoro mial wrocic a ja musze jej klamac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem w pracy,musze konczyc narazie,do nastepnego :) dziekuje za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawitalam tu po dlugim czasie,zeby powiedziec-z radoscia-ze jak do tej pory moj chlopak ani razu nie zawiodl :) rzucil to swinstwo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wciaz jest dobrze :) a ja ciagle nie ufam do konca,i dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×