Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Przegrałam życie!!!!!!!

Przegrałam życie!!!!

Polecane posty

Gość mały odkrywca
Marianna Rokita-Tusk Twoim zdaniem jak powinna się zabezpieczyć zarabiając od niedawna 1200zł? Myślisz że z tego da się coś odłożyć? Nawet jeśli to ile? Ze 100zł? Faktycznie to by jej ratowało dupsko. Ludzie myślą że jak się zarabia najniższą krajową to na wszystko starcza i jeszcze można odłożyć:O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Po obliczeniu pieniędzy, które miałam i po tym co miała dołożyć się koleżanka byłoby normalnie. Tylko ten gaz mnie dobił. Gaz już jest sporo opóżniony ale jutro przchodzi właściciel mieszkania po czynsz i jemu musze zapłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały odkrywca
Nie masz aparatu w telefonie? Popytaj w bankach czy nie dostaniesz pożyczki,może chociaż część tych pieniędzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Ja mam za sam czynsz 850zł. Nawet za mpk nie płace jeżdże na gape bo tak by mi juz w ogole nie starczało. W maju bedzie lepiej prawodpodobnie beda alimenty i dodatek mieszkaniowy. Ale cholera skąd teraz wziąć taką kase?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Niedostane pozyczki bo nie mam umowy o prace. Nie mam aparatu w tel mam starą nokie 3310. Lepszej nie potrzebuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Ja już chyba wykorzystałam wszystkie możliwości. Nie jestem w stanie nic zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty pomaranczo co tam wczesniej szczekałas--razem z mezem o szczednosci mi chodziło a nei ona sama :o moglibyscie byc choc ciut domyslniejsi :o Wszystko jest na nie dla ciebie autorko, nikt nie pomoze, wszyscy sie wypiel ia TWOJA rodzina???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały odkrywca
Te ciemna maso przecież pisała że mąż zabrał ich wspólne oszczędności a ona oprócz siostry która i tak jej pomaga nie ma nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzech twarrdy bardzo
moze przenies sie do siostry, chociaz 850zl za mieszkanie to chyba nie duzo (chociaz nie wiem, jakie to mieszkanie, jakie miasto). Dziecka nie oddawaj, to nie takie siup, jak mozna tak myslec, wiesz jak to na niego wplynie? Nigdy sobie nie wybaczysz. Kosztem gazu mozesz obciazyc meza, moze byl w tamtym czasie inkasent, spisal licznik, wiec bedzie wiadomo, ze skoro w tym czasie maz mieszkal to tez jego rachunek. Wspolczuje, ale rachunek mozna na raty rozlozyc, popros o to w gazowni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rthythjytuj
ech i dlatego jak ja wyjde za maz zaloze oddzielne konto o ktorym mezowi nie powiem i bede wpllacala kase co miesiac celem zabezpieczenia :o nikomu sie nie ufa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Przepraszam byłam zrobić drobne zakupy i rozwiesiłam ulotki, że posprzątam mieszkanie, zaopiekuje sie dzieckiem cy umyje okna. Przed świętami może sie ktoś skusi. Mieszkamy w Poznaniu Siostra mieszka z facetem i tesciami. Gdzie jeszcze ja tam na głowie? To nie jest tak myślicie, że każdy tylko patrzy żeby wyciągnąć od siebie z portfela i dać komuś? Niesety nawet jeśli są takie osoby to też są bez kasy. Z boku może to jest proste i oczywiste ale wcale tak nie jest. Inaczej nie pisałabym na kafe. Ktos napisal, że jestem ciagle na nie, przeciez to nie o to chodzi przeciez to mi zależy na spłacie tego i życiu normalnie. Ale nie wszystko zależy ode mnie. Moe gdybym kilka lat temu wiedziała jak moje życie potoczy się z tym człowiekiem to postąpiłabym inaczej. Ale każdemu z was może sie to przytrafić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak ktos mysli to mus ie nie przytrafi, sorry gzdie były wasze oszczednosci?? na koncie czy w domu? On tak po prostu nie mógł zabrac tej kasy. jesli to durna prowokacja, to zycze zeby ci rece urwało :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Nie to nie jest prowokacja. Oszczędności były w domu większość to była jego oszczędności bo ja ze swoich kupiłam tv, mikrofale, garnki i takie różne rzeczy. Byliśmyy razem kilka lat. On zawsze zarabiał więcej ale zawsze było "nasze". Wszyscy byli zdziwieni, że nawet nie zainteresował się czy dziecko ma co jeść... Jak nie zostawił pieniędzy a ja wtedy nie pracowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajciemispokojzhsłem
wspołczuje. Napisz jakies pismo, opisujac swojej sytuacje i daj do społdzielnie, moze odroczą ci termin spłaty? chyba, ze wynajmujesz to mieszkanie? Wtedy musisz porozmawac z włascicielem. Moze spróbuj isc do domu samotnej matki, puki sie wszysko nie ułozy... Czy masz kogos, kto mogłby Ci pomoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Mieszkanie jest wynajmowane i mam już miesiąc opóźnienia... Jedyną osobą, która może mi pomóc jest to mój przyjaciel, który wyjechał do Niemiec. Chce abym do niego przyjechała ale po tym co mi zrobiła koleżanka to już nie zaufam na tyle nikomu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Nie mam ale co z tego jak tutaj dług musze i tak spłacić>? Jak go spłace to bede mogla normalnie zyc. AA tam ? Znowu uzalezniac sie od faceta? Potem zostane na jakims zadupiu bez znajomosci jezyka i sie bede prosila zeby mi na podpaski dał :/ to chyba nie jest dobre rozwiązanie uzależniać sie od kolejnego faceta gdzie jak bede chciala wrocic nie bede miala gdzie i za co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×