Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Przegrałam życie!!!!!!!

Przegrałam życie!!!!

Polecane posty

Gość Przegrałam życie!!!!!!!

Przegrałam życie !!! Jestem skończona musze oddać syna do adopcji :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Chyba umrę jestem skończoną idiotką po raz kolejny dałam się oszukać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rgthyj,.
spadaj z durną prowo krowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Jestem w trakcie rowodu. Mąż zostawił nas z dwoma zł. Było ciężko ale poszłam do Mopsu po zapomoge po dodatek mieszkaniowy. Wszystko miało się ułożyć. Ale przyszedł rachunek za gaz w wysokości 1200zł. Mąż nie zapłacił alimentów. Koleżanka powiediała, że sie do mnie wprowadzi będziemy opłacać mieszkanie na pół. Przez cały miesiąc kupowałam jej jedzenie kosmetyki wszystko 10tego miała oddać z nadwyżką bo tak ma wypłate. A wczoraj co? Wczoraj się wyprowadziła.... Ja mam do zapłacenia łącznie 3100zł... Nie mam takich pieniędzy. Jestem skończona. Wszystko sie zawaliło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Gdybym wiedziała, że tak będzie... Zdałabym to mieszkanie wynajełabym u kogoś pokój. Z właścicielem mieszkania sie juz i tak nie dogadam bo mam miesięczne opóznienie. Tyle z nią rozmawiałam. Znamy sie tyle lat a ona tak postąpiła. Nic mi sie nie ułożyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Jeśli tego nie zapłące ojciec dziecka odbierze mi prawa. Wole żeby wychowywała jego rodzina, która nie może mieć dziecka i docenią to a nie patologią jako jest mój mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
To wszystko nie jest takie proste osoba , która zarabia 1200zł nie jest wstanie odłożyć takkiej kasy a z dnia na dzien kolejne rachunki rosną kolejny czynsz trzeba bedzie zapłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Przegrałam zycie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestes glupia.....
i taki glupi zawsze bedzie mial problemy!!!....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
? coś sie to kupy nie tzryma :o maz musi ci płacic alimenty zebys była w stanie utrzymac siebie i dziecko :o a kolezanke podaj do sadu co se mysli, dziecka za nic w swiecie bym nie oddała, nie poddawaj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Masz racje:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Mąż już został podany o alimenty kilka miesięcy już czekam za rozprawą. Chaotycznie pisze bo ciągle rycze. Od pseudo koleżanki odzyskam pieniądze ale to jest pikuś bo ja potrzebuje na dziś maks jutro! Nic sie nie da już wymyślic:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TU - 154M
i ch*j ci w krzyż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Gdybym wtedy zdała to mieszkanie :( nie przyszedł by tak ogromny rachunek :( i zostałobym mi dużo mniej :( poszłabym do kogos na pokój i byłoby ok :( A teraz? Długi rosną zostałam oszukana przez jedyną osobę, której ufałam. Znałyśmy sie tyle lat. Jeszcze na odchodne powiedziała mi "przepraszam, zrozum" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Boże co ja mam teraz zrobić :( Umieram :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
To jest rachunek za jeden miesiąc za mnie a drugi jeszcze jak był mąż. Mamy ogrzewanie gazowe a on non stop włączał bo mu zimno :( Gdy zadzwoniłam i powiedziałam, że on też tego używał, żeby dał chociaż połwe powiedział, że chce go na siano naciągnąć :( I nie dołoży nic :( Nawet nie moge go nigdzie podać bo na umowie mieszkania jestem i byłam tylko ja:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Myślicie, że jak napisze pismo do nich to jest szansa, że rozłożą mi ten rachunek na raty? Ale to i tak za mało :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do pracy!!!!.....
a nie na kafeteriiiiii!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to sobie dosc rozrzutnie zyliscie jak teraz nawet zadnych oszczednosci nie ma, idz do gazowni i popros o rozratowanie.Pogadajz szefem w pracy, powiedz w jakiej sie sytuacji znalazłas, moze ci udzieli jakas pozyczke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Pracuje. Jest niedziela! Poza tym w żadnej pracy w jeden dzień nie zarobie tyle, W jakim świecie ty żyjesz?>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
W pracy nie ma takiej opcji bo pracuje tam od niedawna. Swojego czasu i owszem. Gdy żyliśmy razem było nas na to stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie sztuka miec kase i wydac zaraz :o sztuka jest madzre pomyslec, zabezpieczyc sie na czarna godzine jak ta a teraz jestes w czarnej dupie. Znam ja takich "milionerów" co potem nawet na chleb nie mieli ig onili po znajomych i rodzinie pozyczac :o hmm a własnie rodziny zadnej nie masz, matki siostry, ciotki?? Co byc i pomogli?? A rodzina maeza?? Przeciez macie dziecko, niech sie zainteresuje tesciowa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały odkrywca
no to się trochę późno za to zabrałaś skoro już jutro masz to wszystko wpłacić. Jeśli nie zapłacisz tego do jutra to odetną Ci gaz? Moglabyś jutro pochodzić po bankach i popytać o pożyczkę. Tylko że jeśli ją dostaniesz nie wypłacą Ci jej wcześniej niż we wtorek,środę. Moja rada na przyszłość: poszukaj lepiej płatnej pracy bo za 1200 to wy nie wyżyjecie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sara3535
Rozumiem ze problemy Cie przerosly, ale nigdy nie ma tak zle azeby sobie nie poradzic. Szukaj pomocy gdzie tylko sie da jak i rowniez pracy a dla dziecka opiekunki tylko wtedy gdy jestes w pracy. Nie wyobrazam sobie oddania dziecka. Pracowac mozesz na 2 etaty az nie wyjdziesz z dlugow. Jesli nie mozesz liczyc na ojca dziecka to zaczym przyznaja Ci od niego alimenty to dostajesz zasilek a konto alimentow. Wszystko to malo ale na przyszlosc nie ufaj ludziom bo odpowiadasz tez i za dziecko . Wez sie w garsc i do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przegrałam życie!!!!!!!
Teściowa poowiedziała, że sie nie wtrąca w nasze sprawy. Oszczędności mieliśmy niby wspólne przy rozstaniu okazały sie, że to jego... Przecież nie wiedziałam, że tak się potoczy. Siostrra sama ma dziecko i ledwo jej starcza pomaga mi tyle ile może. Zostaje z małym jak ide do pracy daje ciuszki buciki i inne po swoim dziecku. Nie mam nikogo innego. Już wszystkie możliwe sposoby wypróbowałam. Jedynie co to moge powystawiac kilka rzeczy na allegro ale jak na złość aparat mi sie zepsuł :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×