Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rozgwiazda niebieska

święta i teściowie

Polecane posty

Gość rozgwiazda niebieska

Zbliżają się święta, na które zjeżdżamy razem z mężem do jego rodziców. Już mi gorzej, to będzie jakiś koszmar patrzeć na ich nadskakiwanie synkowi. Skręca mnie, jak siedzimy razem przy stole. Prywatnie mąż mnie poniża, ale do rodziców odzywa się z jak największą czcią. Nie mówi im przykrych rzeczy, nie chce ich ranić. Jeśli chodzi o mnie nie ma takiej zasady. To są starsi ludzi koło 70-tki, mąż ma 26 lat. Potrafią skakać wokół niego jak wokół jajka... Przynosi mu sól jak ma niedosolone. W jego pokoju zostawiać w szufladach batoniki czy gumy specjalnie dla niego. Martwić się na głos, że jest tak źle ubrany, choć nigdy nie miał tyle ubrań odkąd się znamy (10 lat). Przez cały czas zdaniem teściów źle wygląda i jest chory. Nie chce mi się żyć... Co ja mam w ogóle mówi, co mam robić...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
przez cały czas to jest jakaś walka, na która ja nie mam już siły. Mąż nie rozmawia z matka przez telefon przy mnie, tylko zawsze wtedy, jak nie ma mnie w pobliżu. To wszystko jest takie przerażające...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
Może ktos jest w podobnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
a jak ja mam to odciąć? jak ja mam to zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
a jak ja mam to odciąć? jak ja mam to zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wlasnie zlapal mnie skurcz
u mnie jest tak ze bardzo lubie sie ze swoim przyszlym tesciem a niecierpie tesciowki zawsze jak musze sie z nia spotkac to pije melise na uspokojenie by jej nie przywalic w lep

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
nic nie rób tylko sie usmiechaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
zawsze się uśmiecham, nawet jak nie jest mi wcale do smechu. Oczywiśie zdaniem męża to jest wszystko moja wina, mówi, że widać moją nieszczerość w stosunku do nich, ale jak ja mam ich lubić za to, że nie akceptowali mnie przez 10 lat, a teraz szantażują emocjonalnie syna, który kocha ich nad życie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie, ja jak jadę do teściów, siedzę i się usmiecham, chyba, że mnie o coś zapytają:P Zawsze podziękuje za obiad czy za coś tam i tyle mnie widzą:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle, że większy problem masz Ty ze swoim męzęm, a teściowie to tylko dodatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
Tyle, że ja muszę u nich mieszkać, bo w domu moich rodziców nie ma miejsca. A na dodatek moi rodzice mają mnie gdzieś i tak wygląda całe moja zasrane życie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co wyszłaś za takiego człowieka, dziewczyny obudźcie się , przecież nie jesteśmy po to aby rodziny i mężowie nasz poniżali ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najgorszy błąd nowożeńców, mieszkanie z teściostwem albo z rodzicami:O Nie macie możliwości wyprowadzki na swoje? chocby ciasne ale własne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macie dzieci, jesteś uzależniona od niego finansowo, co cię trzyma przy takim człowieku, co cię nie sznuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro mieszkaja u tesciow,to wielkich wydatkow nie maja,dlatego tez wnioskuje,ze rozgwiaxda wychowuje dzieci,pewnie dwoje i tylko on pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak czytam takie dziewczyny, to najpierw złość mnie bierze a potem współczucie, sama nie miałam lekko, ale sobie poradziłam i wiem ze jest możliwe normalne życie przy zmienionym mężu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
Już jestem, wyszłam na chwilę z domu. My mieszkamy sami, ale na święta przyjeżdżamy do naszego rodzinnego miasta. Ja właśnie się obroniłam i szukam pracy. Jesteśmy na swoim i nie jesteśmy uzależnieni od rodziców jednak wygląda to tak, jak piszę... Zresztą napisałam o tym już w pierwszym moim poście, że "zjeżdżamy" na święta - myślałam, że to jasne, że nie mieszkamy z rodzicami. Zauważyłam przed ślubem jaki jest stosunek rodziców męża do mnie, dlatego z góry wiedzieliśmy, że nie zamieszkamy z rodzicami. Proszę o konstruktywną radę, jak przetrwać święta, a nie o krytykę, bo męża tak czy tak kocham... przynajmniej na razie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
proszę o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
proszę o jakieś zachowania i teksty, które "zgaszą" zapał rodziców męża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozgwiazda niebieska a jak ja mam to odciąć? jak ja mam to zrobić? Nie wiesz jak? Albo albo. Nie rozumiem takich matek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sewen
nie rozumiem - mąz cie nie szanuje na codzień , przed rodzicami gra jednak anioła - oboje o tym wiecie - a ty masz pretensje do teściów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
nie rozumiem jakich matek? A stawianie spawy albo, albo nie przechodzi w rodzinie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozgwiazda niebieska
oczywiście, że mam pretensje do męża, ale chciałabym w te święta pokazać rodzicom męża, że jestem JA i MÓJ MĄŻ, a oni gdzieś daleko. Że On już nie jest małym dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To co bedzie za kilkanaście lat? Jesteście dopiero na początku drogi życiowej. Jezeli mu pozwolisz na takie traktowanie to wybacz ale lepiej nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sewen
no ,ale on jest malym dzieckiem - bo tak siezachowuje . Jaki normalny dorosły męzczyzna poniża swoją żone - ot , tak ? dla przyjemności ? a moze po prostu jest niewychowanym chamem - a ty tego nie cjcesz widzieć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sewen
ponadto - jak widać nie ma WAS - skoro musicie sie umawaić . a pomyślałaś ,zę skoro mąż tak ise zachowuje - żeby nigdzie nie jechać ,zaostać w domu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×