Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasia z opola

Do pań - akceptujecie swoje ciała?

Polecane posty

Gość kasia z opola

Ja na przykład przytyłam ostatnio 5 kg. Wcześniej miałam niedowagę a teraz moje BMI mieści się w normie, ale mi jest z tym źle. Co prawda dalej wchodzę w najmniejsze rozmiary, ale jeśli jeszcze przytyję to tak nie będzie. I w związku z tym moje pytanie? Czy akceptujecie swoją figurę? Nie mówię tu o paniach z nadwagą. A jeśli się akceptujecie to jak Wam się to udaje? Podziwiam kobiety, które wchodząc do sklepu potrafią powiedzieć " Przymierzę rozmiar 36, bo 34 będzie za ciasna". Niepewnie się czuję kiedy 32 leży na mnie źle. Mam jakiś taki okropny wewnętrzny przymus, żeby się w ten rozmiar mieścić. Jak się nie mieszczę, znaczy że coś jest nie tak. Chciałabym móc zaakceptować się jeśli w przyszłości będę ważyła więcej. Żebym mogła sobie powiedzieć - noszę 36, no i co z tego? I żebym nie miała tej maniakalnej potrzeby zmiany swojej figury na chudszą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akceptuje siebie, i bardzo siebie kocham nawet jakbym się roztyła w tyłku, to różnicy by mi to nie robiło. Nie wiem o co ten cały ruch z odchudzaniami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia z opola
I bardzo Ci tego życzę, żebyś nigdy nie poznała jak to jest, kiedy figura przestaje się podobać i trzeba zacząć błędne dietetyczne koło...Naprawdę podziwiam, że masz takie podejście do siebie, też tak chcę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no nie za bardzo tez mi sie przytylo z 7 kg,ale od dzisiaj postanowienie dieta ryz i ryba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akurat to o czym piszesz
to się nazywa anoreksja Za wszelką cenę miescić sę w najmniejszy rozmiar. A gdy będzie za duży - ach! Jakie szczęście! I tak to się zaczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz 14 lat
no laska chyba przesadzasz.....ewidentnie masz chyba anoreksję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia z opola
Po pierwsze, nie 14 a 21 lat. A po drugie, wiem, że anoreksja to choroba w większej mierze psychiczna, ale ja na anorektyczkę zdecydowanie nie wyglądam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×