Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutek21

samoakceptacja

Polecane posty

Gość smutek21

jak zaakceptować swoje ciało, które tak bardzo odbiega od ideału? trudno mi się pogodzić z faktem, ze jestem szpetniejsza od innych. mam dość puste marzenie, poczuć się atrakcyjnie. lecz to nie mozliwe, bo nigdy nie będę posiadaczką innego ciała. nie umiem normalnie funkcjonować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikikiku
hmm waga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotna w tłumie*24
Moze psycholog ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marzenie jak marzenie, faktycznie nieco głupawe ;) , ale chyba każdy chce być adorowany. Tylko musisz zrozumieć, że kluczem do sukcesu nie jest wygląd, a odpowiednie nastawienie psychiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek21
wazę pomiędzy 49 a 51 kg. nie mam specjalnych problemów z wagą. mój partner twierdzi, ze powinnam o siebie zadbać (patrz siłownia), poniewaz po wcześniejszych problemach z ciałem (anoreksja, bulimia) właściwie nie posiadam widocznych mięśni, a jedynie tłuszcz :). czuje się nieatrakcyjnie, poniewaz jestem niską osobą (159), mam nogi długości tułowia (co wygląda komicznie) i szpetną twarz. mój chłopak jest pierwszym, który się mną zainteresował. nie umiem przy nim czuć się atrakcyjnie, mimo, ze znamy się na wylot, a mieszkamy ze sobą niemal 2 lata. twierdzi, ze coraz bardziej męczy go ta znajomość, bo chcialby normalną kobietę, a nie zakompleksionego babsztyla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie, Twój partner powiedział Ci to samo. Zamęczasz go swoimi kompleksami. Wyobraź sobie, jak Ty byś się czuła, gdyby niepewny siebie chłopak np. codziennie zarzucał Ci, że go nie kochasz? Parę miesięcy będziesz próbowała mu pomóc, przekonać, że jest inaczej, ale w końcu Ci się odechce, prawda? Tak samo żaden facet nie ma ochoty wysłuchiwać użalania się "ooo, jestem gruba, nie mam cycków, za to cellulit!!!". Miałaś anoreksję i bulimię, więc zdajesz sobie sprawę, że coś nie tak to masz z psychiką, a nie z ciałem, prawda? Czy jeszcze nie doszłaś do tego etapu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
a może partner zamiast rad powinien czasem rzucić jakims komplementem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O partnerze się nie wypowiem, bo nie znam tego pana, ale gdyby mi ktoś powiedział, że przy 49 kg mam wypierdalać na siłownię... :O No ale to autorka z nim jest, nie ja. Uważam jednak, iż autorka ma tak niską samoocenę, że nawet 10 komplementów dziennie od najczulszego faceta jej nie pomoże :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek21
pewnie, ze wiem co jest nie tak z moją psychiką. jestem na lekach, przerwałam terapie.. trudno mi jednak znaleźć w sobie jakieś piękno fizyczne (o psyche nie wspominam ;) ). nie czuje się dla niego atrakcyjna w całym tym potoku ślicznych dziewczyn. za mną nigdy nikt się nie obejrzał, nigdy tez nikogo przed nim nie mialam. moje ciało bylo obiektem do drwin. wiem tez, ze niewazne jak się ubiorę, czy ile czasu spedzę na silowni - będę i tak brzydką karlicą bez seksapilu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
niektórzy lubią niskie drobne dziewczyny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek21
niskie drobne dziewczyny o niezwykle szpetnych twarzach? ;) spotkałam jednego takiego, ale nawet juz on ze mną nie wytrzymuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomekss
pociesze cie ze Christina aguilera ma 152 cm wzostu.. Wzrost nie ma znaczenia wazniejsza jest postawa i ładna twarz, charyzma .. Niektore laski maja fajne ciała , ale twarz beznadziejna , a twarz nie wzrost to podstawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale nikt się za Tobą nie ogląda właśnie dlatego, że sama siebie masz za paskudztwo ;) Pewnie przemykasz pod ścianami zgarbiona, z oczami wbitymi w chodnik, przepraszając, że żyjesz. Naprawdę sądzisz, że Twój partner to wolontariusz fundacji "UMILMY ŻYCIE PASZTETOM"? :D Skoro z Tobą jest, widocznie Cię kocha i pożąda, a że ma Cię powoli dość, to nie dlatego, żeś brzydka, tylko upierdliwa i monotematyczna :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
naprawdę masz problem powróć do terapii te wszystkie gwiazdy w tv; gdyby pozostały bez stylistów itp. to też w większości niczym nie wyróżniałyby się wszystko sprowadza się do uwydatnienia pozytywów i zamaskowania "defektów"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"naprawdę masz problem" Ditto. "te wszystkie gwiazdy w tv; gdyby pozostały bez stylistów itp. to też w większości niczym nie wyróżniałyby się" Właśnie, to tylko Twoja chora psychika każe Ci widzieć wszędzie idealne, piękne kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek21
więc jak się mam czuć ze swoim ciałem, którego nie trawię? jak się polubić i poczuć się atrakcyjnie? ja nawet seksu nie umiem uprawiać ze swoim facetem (czego on ma serdecznie dość), bo go unikam, w 90% odmawiam. jak mam się czuć dobrze ze sobą, skoro naokoło jest na prawdę tysiace pieknych dziewczyn, o pięknych twarzach, czy tam długich nogach. a ja? mam brzydką (obiektywnie) twarz, jestem niska, krótkonoga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jaki Twoim zdaniem powód ma Twój partner, że z Tobą jest tyle czasu i, o zgrozo!, chce seksu? Litość? Masochizm? A może potrzebuje okularów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek21
wiem, ze w jakiś tam sposob mu się podobam. nie zmienia to faktu, ze często komentuje wygląd innych kobiet (ładnych), ogląda pornole (bo nie daje mu seksu). jak się go pytam o wygląd poprzednich partnerek, mówi, ze większość była seksowna, wysportowana i pewna siebie. jak ja mam się czuć? co do kur.. nędzy zrobić, by poczuć się seksi. tak od zaraz, nie zwazajac na całe stado pięknych, dlugonogich kobiet o slicznych twarzach i pewności siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek21
Tomek mozesz z łaski swej nie wstawiać zdj tych ładnych lasek? nie mam ochoty na nie patrzeć, bo i tak juz kipie z zazdrości. jak masz zamiar robić komuś na zlość to idź zwal sobie konia na wycieraczce sąsiadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"często komentuje wygląd innych kobiet (ładnych), ogląda pornole (bo nie daje mu seksu)" No bo k u r w i c y można dostać, jak kobieta odmawia seksu i codziennie marudzi, że jest paskudna :O Faceci uwielbiają pewne siebie dziewczyny, nie broniące dostępu do swych ciał (a to, jak to ciało wygląda, to zupełnie drugorzędna sprawa)! Twój partner niedługo straci cierpliwość, bo ile można zapewniać, że się kocha i pożąda, a Ty będziesz mogła sobie podziękować, żeś spierdoliła związek. Niestety, zdaję sobie sprawę, że możemy do Ciebie pisać cały dzień, a i tak nie dotrze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutek21
Bad, co byś zrobiła na moim miejscu? proszę Cię o jakieś rady. ja się pogubiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
facet ma oczy to chyba może trochę pokomentować ale to właśnie z Tobą jest! a pornole to prawie każdy ogląda:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja Ci nic nie pomogę, dopóki Ty nie uwierzysz w siebie. Nie garb się, nie porównuj do innych, nie przepraszaj, że żyjesz. Uśmiech, pewność siebie, ładny ciuszek, podkreśl to, co masz ładne i przede wszystkim nastawienie psychiczne! Jeśli Ty będziesz myślała o sobie dobrze, to inni będą Cię tak odbierać! Wiem, brzmi jak debilny bełkot psychologiczny, ale działa. I mówi Ci to osoba, która była podobnie zakompleksiona, ale dzięki zmianie myślenia nauczyła się cieszyć życiem i swoją seksualnością. I nie, nie zrobiłam sobie żadnej operacji plastycznej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomekss
Gość tomekss
Ale nie dałem takich fotek !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
bad seed Twoja stopka aż kipi pewnością siebie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×