Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zła na męża

Mąż, seks i dziecko

Polecane posty

Gość Zła na męża

Jestem tak dzisiaj wściekła na męża, że chyba (gdyby nie wyszedł do pracy) to bym Go pogryzła. Od dłuższego czasu staramy się o dziecko. Jestem pod stałą opieką lekarza i biorę leki. Cały miesiąc czekam na dni płodne, a kiedy nadchodzą mężowi - no cóż "opada" Czy "tworzenie" dziecka może być TAK (!!) stresujące dla faceta ? Dodam, że w "bezpieczne dni" nasz seks jest super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę, że tak.. może być to stresujące.. to znaczy wiesz.. nie robicie tego spontanicznie.. tylko to takie jakby zaplanowane..może go to trochę stresować.. jak nie masz dni płodnych to jest normalnie tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powinnaś być zła na siebie, seks ma być spontaniczny - czy się staracie o dziecko czy nie a Ty go traktujesz jak maszynę do robienia dzieci :O Wcale bym seksu z Tobą nie uprawiała na jego miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy on naperwno chce dziecka? moze sie boi wie ze masz dni plodne i mozesz zajsc i przez to nie da rady a jesli chce dzeicka to nie mow mu ze masz plodne zeby nie myslal o tym ze wlasnie robi dziecko tylko cieszyl sie seksem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
Jesteśmy już sporo lat po ślubie, zawsze poczęcie odkładaliśmy. Teraz czuję, że to tzw. "ostatni dzwonek" Rozmawialiśmy na ten temat i oboje chcemy potomka. Mąż wie, kiedy są TE dni na poczęcie, gdyż biorę leki na owulację i co dwa dni mam monitoring cyklu. Poza tym mierzę codziennie temperaturę Wczoraj był tzw. skok temperatury, ale ja MU nic o tym nie powiedziałam tylko po pomiarze udawałam, że idę dalej spać ;) Oczywiście wtedy , On się "rozbudził" i był fajny, przyjemny seks :D Powiedziałam Mu dopiero "po", że właśnie tworzyliśmy nowego członka rodziny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puknij się bimbałku
Nie chce dziecka i wysyła żonę na kosztowne i czasochłonne badania, zamiast jej powiedzieć? To chyba jakiś dzieciak, a nie mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
On mówi, że to silniejsze od Niego... Chyba na serio nie bedę Mu mówiła o TYM czasie. Chociaż to bardzo trudne, bo mąż wozi mnie na badania, zawsze dopytuje o wyniki USG, czy są pęcherzyki, kiedyś pół miasta zjeździł, by mi kupić PREGNYL. - To chyba faktycznie silniejsze od Niego. Dzisiaj wieczorkiem jeszcze spróbuję z lampką winka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hghglj
hahaha :D biedaczysko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mad world
idż sie powieś tłukopochwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
NieLubieNiedziel A czym to zasłużył na Twoje współczucie ? :p Wkurzyłaś mnie teraz ! 😡 Ja się faszeruję hormonami, biegam od lekarza do lekarza i faktycznie ciężkie pieniądze na nich wydajemy, bo chcę DAĆ MU upragnione dziecko, a jak przychodzi wyczekiwanyn często 2- 3 miesiace MOMENT to lipa :( 😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
ssam mu kutasa żeby mnie zapłodnił ale jest wiotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość parkingowy Zenon
Jak bzykanie bez zobowiązań, to kazdy chłop to buhaj :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
dziś spróbuje go brutalnie zgwałcic, niech huj wywali to nasienie z siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
kiedyś tak sie zapomniałam w stawianiu mu pałki że połknęłam nasienie , później wyplułam i zmusiłam sie do wymiotów do miseczki i wlałam to sobie do pochwy niestety nie zaszłam w ciążę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
bardzo śmieszne :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
martwię sie bo jak tylko zaczynamy orgię to on się stara i wydaje jeki ale wzwod to lichutki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
myślałam żeby przeciąć mu mosznę, wydobyć jajka i wcisnąć sobie urwane jaja do pochwy , tam wypuszczą soki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a może kanapka
JAK WIDZISZ NIE KAZDY POWINIEN SIĘ URODZIĆ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosta rada
wiązka pokrzyw nad jego tyłkiem, będzie trykał jak poparzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvdfvbftgrbrba
Myślę, że za bardzo się oboje spinacie, to wbrew pozorom częsta przyczyna niepłodności. Seks ma być przyjemnością i tak się powinien właśnie kojarzyć, a mam wrażenie, że wy skupiacie się na tym, zeby tylko "trafić" w płodne dni. Męża pewnie przytłacza presja, że akurat w danym momencie koniecznie musi stanąć na wysokości zadania i pewnie ten stres powoduje, że nie moze. Jak do tego dodać twoją złość to już w ogóle pies pogrzebany. Wydaje mi się, że potrzeba wam obojgu porządnej terapii, bo w tym stresie to w życiu się dziecka nie doczekacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki mechanizm obronny
On po prostu wie po jej zachowaniu że zostanie zepchnięty do niebytu gdy w końcu spełni swój obowiązek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zła na męża
wezwij inseminatora tego co krowy zapładnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sąsiad
jego poproś a mąż wychowa jak swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieta jest tak zaślepiona zrobieniem tego dzieciaka że uważa faceta za przyrząd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego sie na niego wkurzasz? Przeciez on nie ma na to wplywu - rownie dobrze on moze sie wkurzac, ze Ty w ciaze nie zachodzisz. Prawdopodobnie kiedy macie robic dziecko on jest pod taka presja, ze nie czerpie z tego zadnej przyjemnosci, a Ty mu w tym nie pomagasz. Sprobuj nie mowic mu kiedy masz plodne dni i po prostu sie z nim kochaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×