Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rftrgyhtuj

PRAWIE CODZIENNIE PIJĘ WINO

Polecane posty

Gość rftrgyhtuj

Prawie codziennie wypijam pol butelki wina czerwonego wytrawnego lub polwytrawnego . Czy moge wpasc w alkoholizm ?Czy taka ilosc jest niezdrowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o to chodzi chyba
taka ilosc wina dziennie jest zdrowa i zalecana, poneiwaz czerwone wino jest bardzo zdrowe z wielu powodow, ktore znajdz sobie jzu na wlasna reke. ja sie mam bardziej o co martwic, bo codziennie wypijam cala butelke i obawiam sie troche o watrobe i czasem na drugi dzien mozna sie czuc niewypoczetym ;) w alkoholizm wpadniesz jezeli picie alkoholu traktujesz jako lek na cos psychicznego, nie jesli pijesz dla smaku i przyjemnosci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolajneeenn
to zależy postanów nie pić tego wina np 3 dni jak będziesz miała z tym problem to się wtedy zastanów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o to chodzi chyba
bardzo slusznie, zobacz czy bez wina bedziesz sie normalnie czula. ja np. pije wino codziennie, bo taki mamy w domu zwyczaj, ale jak wyjezdzam to moge nie tknac ni kropli alkoholu przez chocby i tydzien i za tym nie tesknie, tak samo mam z papierosami. piejsz to wino samotnie czy towarzysko? bo ja raczej wlasnie towarzysko i tak mi weszlo w nawyk :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rftrgyhtuj
A to zalezy, jak ktos przychodzi to z kims, jak jestem sama to do obiadu tez wypije kieliszek lub dwa. Tyle, ze jak pije z kims to butelka na glowe idzie :o .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rftrgyhtuj
A pije raczej dla przyjemnosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o to chodzi chyba
no to pij dla przyjemnosci :) w naszym kraju jest fobia alkoholizmu, bo istnieja cale masy pijakow wodkopijcow, ktorzy wiadomo kim sa i jak sie zachowuja i jaki terror sieja. dno i bable. ale picie wina jest calkiem normalnym codziennym zwyczajem w krajach zachodnich, szczegolnie poludniowo-zachodnich, jest to normalny napoj :) nie prowadzi do takiego syfu jak pijactwo wodkowe. szczegolnie jak sie pije do posilku, dla towarzystwa. bo jezeli ktos od rana na pusty zoladek zaczalby saczyc wino tak aby sie lepiej czuc, to juz bylby niezdrowy objaw ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o to chodzi chyba
ale z drugiej strony rozumiem twoje obawy, ja tez sie czasem zastanawiam czy to 'normalne'. tyle, ze co to znaczy normalne? w polsce normalne jest picie kompotu, herbaty albo (w skrajnych przypadkach) wodki do obiadu. no mnie taka forma nie pociaga. ja na obiad ok. 14 jem z reguly kanapke i popijam fakt ze herbata (moj ulubiony napoj), ale jak przychodze do domu, wieczorem jemy ciepla kolacje i pijemy wino. tylko tak sie niestety latwo zapedzic i wypija sie czesto tego wina za duzo ... no ale przynajmniej jest to zdrowy napoj ;) apropo popijania obiadu wodka .... to jest tak strasznie zenujace, ze strach sie bac. zagranica polacy ida do restauracji i zamawiaja wodke do pipijania obiadu :o zalamka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokoszanelllll
a też codziennie pije wieczorem sie najebie do nieprzytomności i zasypiam bez tego nie zasne a tak przynajmniej nie mysle o problemach a rano ledwo sie z łóżka zwlekam i dyńka mnie napiernicza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwielbiam czerwone wino
❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dewlcnojcmdx
Dziewczyny, tylko jest pytanie jakie to wino pijecie ? im bardziej wytrwane tym bardziej czysci wątrobę, ja na przykład piję dużo wina bo mam po tym srakę a zaje.biscie lubie się przeczyszczac. Poszłam sobie kiedys do lekarza i pwoiedzialam ze chcialabym z obawy o wątrobe zrobić sobie jakies badania. Lekarz spytał dlaczego akurat wątrobę, to ja do niego ze bardzo lubie czerwone wino i piję prawie codziennie kieliszek a w weekend idzie mi butelka.... gosc sie zapytał ile to trwa ? a ja do niego ze jakies 2-3 lata, lekarz złapał się za głowe, dał mi skierowanie...ale ze strachu na badania nie poszłam..... i dalej popijam z tym ze srednio po butli dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dewlcnojcmdx
Dziewczyny, tylko jest pytanie jakie to wino pijecie ? im bardziej wytrwane tym bardziej czysci wątrobę, ja na przykład piję dużo wina bo mam po tym srakę a zaje.biscie lubie się przeczyszczac. Poszłam sobie kiedys do lekarza i pwoiedzialam ze chcialabym z obawy o wątrobe zrobić sobie jakies badania. Lekarz spytał dlaczego akurat wątrobę, to ja do niego ze bardzo lubie czerwone wino i piję prawie codziennie kieliszek a w weekend idzie mi butelka.... gosc sie zapytał ile to trwa ? a ja do niego ze jakies 2-3 lata, lekarz złapał się za głowe, dał mi skierowanie...ale ze strachu na badania nie poszłam..... i dalej popijam z tym ze srednio po butli dziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja w zasadzie zaczęłam pić wino (zawsze do kolacji), gdy mąż zaczął się interesować bardziej tematem. Nawet zabrał mnie na degustację do http://winnice.eu/. Teraz dla trawienia i oczyszczenia organizmu pijemy po lampce wieczorem, ale jak wina brakuje, to nie tęsknimy za nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×