Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pomocywnocy

Intercyza- moj narzeczony jej chce!

Polecane posty

Gość pomocywnocy

a wiec wczoraj moj facet osiwadczyl mi ze chce przed slubem spisac intercyze , nie wiem po co ale twierdzi ze chce sie zabezpieczyc. nie znam sie na tym zupelnie .nie jestem z nim dla pieniedzy . ma mieszkanie na siebie tzn splAca kredyt ( kredyt jeszcze 27lat!) i ma drogie auto a poza tym to swoje pieniadze na koncie . nie rozumiem co ja moglabym mu zabrac w razie rozwodu?! lozko kanape?:) wg mnie to jets tak ze skoro na jego jets mieszkanie i to w kredycie to nawet po slubie nie mam do niego prawa ( Chyba) jedynie to ze bede w nim zameldowana po zmianie nazwiska itd. ktos mi odpowie po co mu intercyza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leczenie psychiatryczne
W czym problem ? Skoro Go kochasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocywnocy
pytanie po co jak i tak nic bym z tego nie miala")

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocywnocy
kttos byl w podobnej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seksualna niebezpiecznaa
A co to za roznica ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anka szklanka pur blanka ;)
ale ma ten twój facet tupet szook ...uciekaj, gościu nie jest ciebie pewny zostaniesz z dziećmi bez nieczego...jak mu sie znudzi ...nie zgadzaj sie na takie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro nie jesteś z nim dla kasy, to w czym widzisz problem? Podpisz i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anieliczka88999
Nigdy bym sie z takim burakiem nie poniżyła, horror. A jak cie kiedyś zdradzi? Zostaniesz z niczym :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malzenstwo powinno byc dla ciebie zabezpieczeniem finansowym. jak bedziecie mieli dzieci zebys je dobrze wychowala zamiast stresowac sie ze z roku na rok masz mniejsze szanse na kariere albo wogole ze on odklada a ty nic. w takim razie po co ci ten papier? po nazwisko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannnzzz
Sorry ale ślubu nie bierze sie dla "zabezpieczenia finansowego", a intercyza może różnie wyglądać, wszystko zależy od was. Tylko takie harpie co w razie rozwodu chca puścic meza w skarpetkach dostaja wysypki na samo slowo intercyza heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polszczyzna
to co ma przed ślubem to jest jego, a po ślubie to wspólnota małżenska 50% na 50%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocywnocy
ja pracuje wiec mam swoje pieniadze ale nie rozumiem go. wydaje mi sie ze w razie jego smierci odpukac to intercyza przestaje dzialac i nie zostane pod mostem. a p;oza tym bede tam zameldowana wiec tez mnie nie moze wyrzucic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannnzzz
Kobieta powinna mieć jakieś ambicje i sama na siebie potrafić zarobić a nie tylko na męża majątek liczyć, żenada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w praktyce to wyglada tak ze jak pojawiaja sie dzieci facet nadal pracuje, a ty nagle rzucasz wszystko i zajmujesz sie dzieciakami. dziecko choruje, nie mozesz wrocic do pracy albo zwlaniaja cie a ty nie mozesz znalezc pracy bo tak w polsce pieknie jest ze pracodawca woli bezdzietna bo po co ci ma placic za urlopy chorobowe na dziecko.. rozne sie rzeczy dzieja. maz znajduje sobie kochanke, zwija ci manatki i bez niczego wypierdala cie ze swojego domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chodzi o to ze masz za niego wychodzic za maz dla kasy tylko ze stanowicie rodzine i od teraz co obydwoje zarobicie dokladacie do WSPOLNEGO gara. takze nikt nie ma stresu, pretensji, nie wazne czy ty zarabiasz wiecej czy on, cy ty pracujesz czy on, czy obydwoje czy zadne z was. jestescie rodzina to sie rozliczacie z zycia i kasy WSPOLNIE .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pannnzzz
Żona, ale mąż nie ma prawa zostawić dziecka bez środków do życia, kobieta zaś zamiast liczyć na majątek męża powinna sama się zabrać do pracy. Poza tym kształt dokumentu zależy od małżonków, kwestia dogadania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Żona z intercyzą
Intercyza nie oznacza, oddzielnych półek w lodówce. Nie uniemożliwia też prowadzenia wspólnego szczęsliwego życia. Cóż to za poglądy dziwne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zobaczymy
na twoim miejscu kopnął bym go w d-pę i niech spada na szczaw ten hoi chce dla siebie wszystko a dla ciebie nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość preczzmaterialistkami
do Zdesperowana Domowa Żona widać że cwana z Ciebie kobieta, tylko patrzysz na pieniążki swojego faceta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bgyuguy
Zdesperowana dobrze gada. To co jest jego PRZED slubem, to i tak zostaje tylko jego wlasnoscia, wiec o jakim zabezpieczeniu tu mowimy?? Powiedzmy, ze urodzisz chore dziecko, zrezygnujesz z pracy, aby sie nim opiekowac, po paru latach mezowi znudzi sie bawienie w szpital i odejdzie do mlodszej niuni, a ty zostaniesz z niczym. Jaki sens ma zwiazek gdzie niby wszystko jest wspolne oprocz kasy? Moze jeszcze wyliczy ci, ze masz czesciej mu obciagac, bo on wiecej zarabia?? Sorry za takim przyklad, ale wlasnie z tym mi to sie kojarzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocywnocy
mnie interesuje po co on chcxe intercyze? niech ktos mi wyjasni bo najwiekszym jego majatkiem jest mieszkanie na kredyt. skoro splaca je sam przez 3 lata juz zaraz jest slub czyli przez nastepne 27 lat bedzie je spalacaL ze swojego konta ale juz jako moj maz .nie zalezy mi na jego kasie bo mnie pieniadze nie sa potrzebne w takich ilosciach .wystarczy mi kilka zlotych na swoje potrzeby a nie zycie w luksusach. chce tylko wiedzxiec co on chce chronic? wszystko wg mnie i tak jest jego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocywnocy
jakby mi zalezalo na jgo hajsie to na mysl o intercyzie bym spieprzala a ja mam gdzies to. chce wiedziec tylko po co:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdefrwee
to co on wniosl do malzenstwa to jest tak czy siak jego wlasnoscia, to czego dorobicie sie w trakcie malzenstwa podlega podzialowi w razie rozwodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bgyuguy
Jeszcze jedno. Zastanow sie dobrze czy chcesz z takim czlowiekiem zyc, bo znam pare, gdzie on mial kredyt na mieszkanie, rata byla bardzo wysoka, ok. 1700zl, wiec tak naprawde on splacal sobie mieszkanie, a 70% kosztow zycia ponosila ona, inwestowala rowniez w mieszkanie, bo wiadomo, ze zawsze cos trzeba dokupic, no i po 10 latach sie rozstali. Rezultat byl taki, ze on zostal ze swoim splaconym mieszkaniem, a ona z niczym, bo nie dala rady odlozyc zadnych pieniedzy, bo wszystko ladowala w ich zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gvebaebharbh
ok, ale on będzie spłacać kredyt jeszcze przez prawie 30 lat. Moim zdaniem to jakaś paranoja, po ślubie mamy wspólny majatek i kredyt jest spłacany ze wspólnych pieniędzy. Dobrze ktoś napisał, że kobieta jest zwykle w nieco gorszej sytuacji zawodowej niż męzczyzna. Mężczyzna może pracować nieprzerwanie całe swoje życie, a kobieta ok. 6 lat spędza na urlopach macierzyńskich i wychowawczych. Nie mogłabym żyć ze świadomością, że jak kiedyś znudzę się mężowi, albo on zechce odejść do młodszej, ja ląduję na bruku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gvebaebharbh
to tez jest istotne, dziecko może urodzić się chore, możesz ty zachorowac, no zdarzają się różne takie nieszczęścia. Często czytałam o przypadkach, że kobieta zostaje sama z chorym dzieckiem, bo mąż oczywiście nie radził sobie z ciężarem i odszedł. Albo ty zachorujesz, będziesz niezdolna do pracy i na rencie, a mąż w któryms momencie zechce odejśc do młodszej i zdrowszej. Ty wtedy możesz sobie co najwyżej pokój u babci podnając, bo z renty to na nic innego nie starczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość preczzmaterialistkami
alby Wy zdradzicie, to też podział majątku jest na pół. A w przypadku intercyzy nic nie dostaniecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gvebaebharbh
akurat ja i mój mąż zarabiamy mniej więcej tyle samo, ale ja dostałam w spadku sporą ilośc pieniędzy, za które kupiliśmy mieszkanie. Mieszkanie jest dla nas obojga, oboje figurujemy jako własciciele i nie wyobrazam sobie wyprawiac cyrków z intercyzą. Po co w ogóle ślub brać z takim myśleniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×