Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość on sie pastwi nad dzieckiem

Dziadek pastwi się nad wnukiem!!

Polecane posty

Gość on sie pastwi nad dzieckiem

Mój syn jest w 4 klasie szkoły podstawowej. Nie rozumie pewnych zadań z matematyki i w dodatku ciężko mu idzie także nauka przyrody. I jestem wściekła na swojego ojca bo robi to samo co robił ze mną w dzieciństwie, siadał ze mną do nauki i wymuszał na mnie bym uczyła się tego czy tamtego. Teraz robi to samo z moim dzieckiem, wczoraj syn od razu po szkole musiał mu pokazac notatki w zeszycie. ps. Ja skończyłam szkołe zawodową i wobec swojego syna też nie mam większych wymagań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on sie pastwi nad dzieckiem
No i co mam powiedziec dziecku kiedy on mówi że chciałby isc się pobawic z kolegami ale ma zakaz z innej strony bo nauka. Ja tam nie za bardzo angażuje się w jego naukę bo nie mam na to nawet ochoty ani czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on sie pastwi nad dzieckiem
W tym że syn po prostu nie ma ochoty na naukę, a jest do tego na siłe zmuszane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na podstawie własnego doświadczeniu mogę Ci powiedzieć (a raczej napisać), że gdyby mnie rodzice w podstawówce siłą do nauki nie zaciągnęli, to nie uczyłabym się wcale. Twój syn później zrozumie, że mu się to przydało. Chyba, że nie pozwolisz mu na naukę z dziadkiem - wtedy to zda sobie sprawę, że zaległości (szczególnie te na szczeblu podstawowym) jest bardzo ciężko nadrobić. A jeśli Ty nie zamierzasz mu pomagać, to powinnaś się cieszyć, że ktoś inny to za Ciebie robi. A, i myślę, że niechęć i brak ochoty syna do nauki wynikają właśnie z tego, że nigdy od niego nie wymagano, żeby tyle czasu poświęcał na naukę, więc jest w lekkim szoku i nie może się odnaleźć, bo mu się cały rozkład dnia "zdeorganizował" (jeśli mogę w ogóle tak powiedzieć :) Po jakimś czasie takie "sesje" z dziadkiem mu wejdą w nawyk i nie będzie do tego podchodził jak do obowiązku, ale do czegoś normalnego : Przychodzi ze szkoły, uczy się z dziadkiem, a potem jest reszta dnia :) Swoją drogą... Może określcie we trójkę jakieś konkretne zasady, których wszyscy będą przestrzegać np. że syn będzie się codziennie uczył z dziadkiem przez godzinę, nie dłużej nie krócej etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on sie pastwi nad dzieckiem
A tak naprawdę, to dziadek co noc, brutalnie rozciąga stulejkę mojemu synowi, kiedy on chce kulturalnie popisać z przyjaciółmi z forum dla wybitnie uzdolnionych dzieci "F23".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×