Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hoger

czy to moja wina?????czy to powód???

Polecane posty

Gość hoger

powiem w skrucie.Byłam z moim facet na imprezie,On nie zabardzo takowe lubi i nie zbyt umie tańczyc,ale troche sie bawił i potem odszedł do stolika.Bylismy na tej dyskotece w 5 osób.Jak mój poszedł usiasc to ja bawiłam sie z bratem kumpeli.Po chwili skapłam sie ze mojego juz nie ma.Dzwoniłam do niego kilkanascie razy ale nie odbierał.Rano znowu próbowałam i tez echo!Popołudniu przysłal mi sms ze jest w szpitalu.Odrazu do niego oddzwoniłam,ale miał wyłączony telefon kilka godzin.W mdz.czasie nie wiedzac co sie dzieje wsiadłam w auto i pojechałam po szpitalach.Nigdzie go nie było,zadzwoniłam do jego rodzeństwa oni tez nic nie wiedzieli.Byłam kilka razy u niego w domu ale nikt mi nie otwierał.Wkurwiłam sie ze mnie okłamał i napisłam mu sms ze jest Dupkiem ze wymyslił cos takiego. dzis mu napisłam ze chce porozmawiac o tym co sie stało a on mi na to ze Nas juz nie ma i niemamy o czym gadac.Wyłączył telefon. Czy mam sie czuc winna i pszepraszac czy to olac???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
wiem ze mógł sie wkurwic o ta dyskoteke,ze szalałam na niej z tym bratem od kumpeli,ale mógł podejsc do mnie powiedziec ze chce juz isc do domu i bysmy poszli.On jednak poszedł nic nikomu nie mówiac a potem wymyslił ten szpital.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 34534tfdffv
zalezy "jak" sie bawiłaś z tamtym drugim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie zycie noooooooooooo
tak twoja wina i tak to powod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
bawiłam sie normalnie,mam juz swoje lata i na dyskotece byłam chyba z 15 lat temu.Brat od kumpeli sporo młodszy ale nie wstydził sie tańczyc ze mna.Bylismy po paru drinkach ale nie było nic czym mogłabym mojego zawstydzic.On wie ze lubie sie bawic ale na tym sie konczy. wogóle to nawet w parze nie tanczylismy tylko obok siebie. Kuzwa przeciez mógł powiedziec idziemy do domu czy nie szalej tak bo zawału dostaniesz,a on bez słowa poszedł a potem historyjke ze szpitalem wymyslił.wkurzyłam sie bo nie wiedziałam co sie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No co Ty? a za co przepraszać? Dziewczyno, to co Ty już nie możesz z nikim zatańczyć? mógł Cię w ogóle do stolika przywiązać. Palant i na dodatek chorobliwie zazdrosny. A z tym szpitalem to już nie skomentuje...gówniarz i tyle. Kopnij w dupe bo tak mi się coś wydaje, że on dopiero pokaże na co go stać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
kuzwa ja z jego powodu wczoraj poruszyłam niebo i ziemie a ten pewnie siedział w domu.Juz wczesniej mnie kilka razy okłamał w takich zwykłych coddziennych sprawach,wiem ze lubi byc w kregu zainteresowania i zawsze wszystko koloryzuje,ale to juz chyba lekka przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
Wiem ze jest mało imprezowy ale nie wiedziałam ze tak zazdrosny. chodz wymyslił ta historyjke to ja sie czuje winna za ta sobote,a nic złego nie zrobiłam.Teraz wyszło ze ja go błagam o wybaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
kuzwa teraz mi jeszcze napisał ze mam ...przyjsc swoje rzeczy wziasc z jego mieszkania bo On niechce miec ze mna nic do czynienia.Nas juz nie ma.Powodzenia pa.... Nosz ku...ale dupek!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość następna rozwiązła
:o Machałaś cyckami i dupą przed obcymi a teraz wielce zdziwiona :o Powinien na tej imprezie ściągnąć gacie i nasrać na ciebie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurze łapki
To chore!! mysle jednak ze skoro jest zazdrosc to i miłosc,emocje opadna i bedzie Ok. Jednak zastanowiłabym sie na Twoim miejscu czy to ma sens,bo pewnie nie raz jeszcze bedziecie gdzies na imprezie razem i sytuacja moze sie powtórzyc.poprosi cie ktos do tańca i bedzie awantura. A powiedz wczesniej sie tez tak zachowywał,bo moze pretekstu szukał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurze łapki
nastepna rozwiazła...na dyskoteke zazwyczaj sie idzie po to zeby sie bawic a nie stac pod sciana.Cyckami i dupa nie machałam,tańczyłam jak kazdy człowiek.Pozatym nie mam juz 20 lat wiec podrywanie na dyskotece w gre nie wchodzi.zaufanie chyba do siebie jednak tez trzeba miec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość następna rozwiązła
na pewno zachowywała się prowokująco :o może boi się tu przyznać że dała w kiblu dupy wszystkim facetom z tej imprezy albo nawet sama tego nie pamięta jak spuszczali jej się we wszystkie otwory i jak głośno wtedy kwiczała aż usłyszał z innego pomieszczenia :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blablabla ....
zabierz od niego swoje rzeczy a wychodząc poleć psychiatrę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Irvette1
Jak można komuś zmyślić historyjkę że jest się szpitalu. On jest NIEPOWAŻNY SKORO TO ZROBIŁ, a ty masz prawo bawić się z kim zechcesz. tego nie może ci zabronić. gdybyś rzeczywiście robiła cos co mogłoby go zawstydzić to miał by powód, ale tego nie zrobiłaś, w takim razie z nim jest coś nie tak, że nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurze łapki
kurze...raczej nie chodze z nim na dyskoteki i zabawy bo wiem ze tego nie lubi.Na ostatniej jakiej bylismy razem,narobił mi wstydu i prawie sie pobił z moim znajomymi.Oni wiedza jaka jestem,ale jak zobaczyli jego zachowanie to sami mi powiedzieli ze do siebie nie pasujemy.potem zapraszali Nas na sylwestra i zabawe karnawałowa ale mój stwierdził ze nie lubi takich spędów i ze bedziemy w domu. I tak sie dziwie ze na ta dyskoteke sie zgodził tylko co z tego skoro tak sie to skończyło.Byłoby lepiej nie isc wogóle!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Foch godny blond 15 latki, a nie faceta. Gdzie to się uchowało... Weź co twoje od niego i poleć mu przedszkole ;] Nawet nie myśl o przepraszaniu. Za taką akcję ze szpitalem powinien jeszcze parę liści na pysk dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
kuzwa miałam odpisac kurze łapki a wpisałam je w pseudonim.sory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Irvette1
Zastanów się, może i jest między wami miłość./ Chyba. ale czy chcesz być z kimś kto będzie na siłę trzymał cię w domu, nawet w Sylwestra. Znajdź sobie kogoś o podobnym temperamencie. I niechci nie będzie żal rozstania z tym kolesiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydało się.......
hoger nawala tu z połowy pomarańczowych ników :o ludzie są poyebani :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
nastepna rozwiazła..przestan pierdolic,gdybym zrobiła cos nie tak to podkuliłabym głowe i pszeprosiła. bardziej mi w tej chwili chodzi o jego zachowanie i o kłamstwo. Tak naprawde po takim czyms gdyby sie kiedys naprawde cos stało to mu juz nie uwierze. ostatnio wymyslił jak byłam u rozdiców na świeta jego autem,ze mam szybko przyjechac bo jedzie kupiec na nie i bedzie za pół godziny.Zostawiłam rodziców i przyjechałam a ten mnie woda w lany poniedziałek oblał i sie cieszył jak małe dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chłopaka w gimnazjum znalazłaś? Toż to chyba karalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no dobra, a teraz
pokaż cycki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
irwete...no własnie sie tak zastanawiam bo wychodzi na to ze musze zerwac wszelkie kontakty,siedziec zawsze w domu zeby Pana niczym nie zdenerwowac i robic tylko to na co mi pozwoli.A z zabawami to juz wogóle sie pozegnac na zawsze!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
rus ...tez mam wrazenie czasami ze to dziecko,ale to niestety dorosły facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dorosły to on jest tylko na papierze. Daj sobie luz z dzieciakiem bo skończysz jako stara, zgorzkniała kura domowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
chyba masz racje,ja jestem raczej rozrywkowa,lubie towarzysto,kiedy trzeba to sie wyciszam,ale chyba nie pasujemy do siebie i jeszcze w dodatku te jego głupie zagrywki.Pozatym skoro nie ma do mnie zaufania to niczego nie zbudujemy razem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popatrz na to też ze swojej strony. Skoro jest taki zazdrosny to wydaje mu się że puszczasz się na prawo i lewo. Ja bym nie zniósł jakby moja kobieta tak o mnie myślała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoger
rus1 no cos w tym jest...ale skoro tak mysli to moze po sobie ocenia,czyli On by sie w takiej sytuacji puscił wiec pewnie i ja...a moze kiedys tak robił,dlatego teraz i mnie o to posądza..cholera go wie. Wiem ze chciałby mnie zamknac w złotej klatce,ale myslałam ze juz mnie poznał na tyle zeby miec zaufanie.Nie wiem co tam w jego głowie siedzi.Poczekam az opadna emocje,wezme te swoje rzeczy i co ma byc to bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×