Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wkurzony_mąż

Po ślubie WSZYSTKO się zmienia!

Polecane posty

Gość wkurzony_mąż
żeby była taka jak kiedyś, to zupełnie inna osoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anetkaodpowiada
To jak macie kupę kasy to niech ci kupuje gotowe żarcie w restauracji i tyle i ty bedziesz zadowolony i ona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzony_mąż
ale fajniej chyba wiedzieć,że ktoś się o ciebie stara, że chce żeby ci smakowało :O zresztą nie tylko o jedzenie się rozchodzi ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No rzeczywiście się zmieniła...po pracy chodzi w dresie i nie chce się jej gotować. Ile razem przed ślubem mieszkaliście? Pracowała tyle co teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anetkaodpowiada
Przesadzasz :) ni tylko takie problemy sa w malzenstwie dowiesz sie sam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po ślubie wszystko się zmienia, bo ludzie przestają pracować nad relacjami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem ci szczerze ze nie
ma nic nudniejszego i nieefektownego, niz CODZIeNNE gotowanie. Ja przed slubem , po slubie zreszta tez OD CZASU DO CZASU robiłam naprawde super obiad, dla meza albo dla gosci. Ale co dzien to męka, nudy, zabiera to czas i i tak jest niedocenione - bo niby co - zwykly obiad. Naucz sie gotowac( zreszta, czego tu sie uczyc- wez po prostu przepis>)za pierwszym, dtugim razem moze to bedzie zabawne -za 30tym na pewno nie. Zreszta co to za wymowka - ze nie umiesz gotowac? zaloze sie,ze ona tez nie chodzila do szkoły gastronomicznej. Niby dlaczego ona ma umiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glupia masz babe, bo przed slubem robila cos, czego nie chcialaby robic na codzien. Teraz mozesz probowac z nia porozmawiac, a jak nie, to sie rozwiedz i nigdy wiecej nie zen, moze wtedy Ci sie baba nie rozzuchwali. A moze po prostu sie jej znudziles?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aliceeee
echh faceci są popieprzeni jednak :) Ja mojemu gotowałam codziennie i to jeszcze cudowałam jak cholera - na szczęście ja tam uwielbiam gotować - ale po domu w dresach nie chodziłam, dbałam o siebie i jeszcze jak prace stracił to tuliłam i przekonywałam że jest mądry i wspaniały i zaraz nową znajdzie i co :) facet mnie rzucił w cholere bo mu za dobrze było, marzył tylko żeby sobie z kumplami po knajpach łazić hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Katjana ma racje, Problem jednak pojawia się dodatkowy, kiedy tylko jedna ze stron ciągle pracuje nad relacjami, zabiega i się stara, a druga nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×