Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bleblebleeeeee

Strach przed dzwonieniem

Polecane posty

Gość bleblebleeeeee

Zawsze jak mam gdzieś zadzwonić, to strasznie się denerwuję, odwlekam to w czasie i w końcu nie dzwonię,albo jak zadzwonię, to huczy mi w uszach i wali mi serce. Obojętnie,czy to do lekarza, czy do urzędu, czy w sprawie pracy... Teraz właśnie widzę fajne ogłoszenie o pracę,ale lęk mnie zżera,żeby zadzwonić. Jak się tego wyzbyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkoliczowa
wyrzuć telefon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
Czasami telefon się przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkoliczowa
wyrzuć go, jak będziesz potrzebowała to zadzwonisz od sąsiadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
Mam samych sąsiadów. Oczekiwałam poważniejszych porad!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyjestnaforumktoskto
daj mi nr ja zadzwonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkoliczowa
to zadzwoń od sąsiada, ale od takiego któremu już nie staje, bo taki cie nie zgwałci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
56/652-25-42

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurosava
tez tak mam, najlepiej zadzwonic od razu, nie zastanawiac sie, bo wlasnie przez to czekanie jeszcze bardziej sie denerwujesz rach ciach i po sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomysl tak
bawet jak spalisz, powiedz cos glupiego, to osoba po drugiej stronie Cie nie widzi. tez tak mialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
No ja mam tak,że wolalabym na żywo porozmawiać z kimś, twarzą w twarz (fakt,że byłabym czerwona jak cegla),a przez telefon jakoś nie mogę. Wiem,że mnie nikt nie widzi, nie wyzwie, bo i po co.ale mnie to panicznie przeraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomysl tak
powiesz mialo byc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
Ja też nie lubię rozmowy przez tel. nie wiem o co chodzi, no właśnie dużo bardziej lubię na żywo, nie ma jakiś oporów...nie lubię rozmawiać ani z ludzmi których znam wiele lat, ani z obcy typu urząd, przychodnia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
Czuję się spięta, mimo że gadam zazwyczaj składnie, nawet nie lubie dzwonić do teatru żeby sobie bilet zarezerwować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
Nooo ja też do teatru bym nie zadzwoniła :P Czasami wyręczam się mężem,ale nie zawsze w każdej sprawie może zadzwonić. chciałabym normalnie wystukać numer i zadzwonić,ale panika mnie zżera!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
Ja jak mogę to wysyłam maila...u mnie może nie tyle panika, co wielka niechęć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
Ale to działa też d drugą stronę, nie cierpię pogawędek przez tel. jak czasem ludzie po 30 min gadają, jak do mnie ktoś zadzwoni, nie nawidzę tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
Ja też nie lubię gadać przez telefon, no ewentualnie z mamą to pogadam 30 minut, czy z mężem,ale tak to nie mam potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
Ja nie lubię z nim gadać długo...no ale tego można nie lubić...ale te opory przed zadzwonieniem do przychodni i umówienie się na wizytę, to już przegięcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
No wiem, że przegięcie. dlatego piszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
Hehe, faktycznie. Jeszcze się tym nie przejęłam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
weź masakra, ja już to przeżywam z miesiąc, co jakiś czas sobie o tym przypominam, to chore...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
do tego teściowa w czerwcu ma imieniny i nie będziemy mogli pojechać i znów trzeba będzie zadzwonić :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hsdgsdfsdfsd
to wysljij smsa tesciowej, masz problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak przywiazesz kota
ja tez tak mam :O nawet z wlasnym bratem czy matka nie lubie rozmawiac przez telefon i nie wazne czy oni dzwonia czy ja (choc jak ja mam zadzwonic to sie nawet przelamac nie moge :O ) jedyna osoba z ktora normlanie rozmawiam i do ktorej dzwonie bez zadnych takich uczuc jest moj maz. a najbardziej mnie doprowadza do szalu sytuacja kiedy jestesmy u jego mamy i ona dzwoni (bo musi ZAWSZE zadzwonic do swojej mamy, kiedy tam jestesmy nie wiem po kij) i ona chce by kazdy z babcia porozmawial, mi tez czesto wciska telefon bo wie, ze mnie babcia bardzo lubi ale ja zaczynam miec normlanie drgawki :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
o tak to masowo rozmawianie z każdym po kolei, to horror :O..ja to przeżywam to strasznie przed ślubem, jak trzeba było sporo przez tel. załatwić, ale jakoś dałam radę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleblebleeeeee
O Boże. Jakby mi kazali z kimś pogadać to bym miała nogi z waty. Kiedyś teściowa dzwoniła do domu (bo pracuje za granicą), teściu z nią pogadał i chciała mnie do telefonu. myślałam,że padnę. Albo w tamtym tygodniu do mnie zadzwoniła zapytać,co u nas... Nie miałam o czym z nią gadać normalnie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
no właśnie teściowej nie wypada wysłać sms...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
Ja też najczęściej nie mam o czym gadać przez tel...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobnieee
Ja z mężem gadam normalnie przez tel. ale też nie lubię długo...za to uwielbiam SMS :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×