Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

jolawidzimisia

maz

Polecane posty

zajebista sytuacja, wroci, i co? ja niewiem. przeciez wiadomo ze musieli zabalowac, ja rozumiem wyjsc na wieczor ale jest rano a jego nadal nie ma. spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może najprostsze rozwiązanie - zapytaj go wprost gdzie był i zadecydujesz co dalej w zależności od tego co ci odpowie . Ale swoja drogą , co z was za małżeństwo ,ze mąż czuje siew mocy wyjść z domu na całą noc i nie wrócić ? coś sie dizeje - to pewne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niewiem, poprostu wieczorem zadzwonil ktos i on powiedzial ze kolega dzwoni i jakas mala impreze robi i on na jedzie do niego , no to ok jedz na chwile coz mi tam, ale nie sadzilam ze on niewroci do tej pory, jestem taka zla ze nawet niedzwonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolega robi imprezę w środku tygodnia ? i tak sobie dzwoni do was jak do pizzerni ? żeby sobie towarzystwo zapewnić ? twój mąż pracuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja niewiem co sie dzieje, moj maz mial urlop , i po urlopie poszedl sobie na l4 bo powiedzial ze mu sie niechce wracac do pracy, mam wrazenie ze to jakis film, normalnie sama niewierzre w to co pisze. no wlasnie srodek tygodnia a on dzwoni ze impreza, to jakies jaja sa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie sadze zeby mial kochanke, bo on nigdzie niechodzi, caly urlop spedzil w domu, ale to wczorajsze wyjscie, szok- zastanawiam sie i juz rózne mysli mi przychodza do glowy, ze jakies panienki tam byly, a moze cos mu sie stalo, ale jestem taka wsciekla ze nie zadzwonie do niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twój mąż nie jest twoim dzieckiem ,ale mślę ,ze czas nim potrząsnąć. Bo albo już ma kłopoty albo niedługo zacznie je mieć a ty razem z nim . co to znaczy ,ze nie chce mu sie isć do pracy i to jeszcze po urlopie? przy takim nastawieniu już niedługo będize miał baaaaardzo duuuuużo wolnego czasu a wtedy kolega będize miał towarzystwo i do picia i do czegoś innego . Weź sie za niego , bo klopoty już sie zbierają. I żeby to tylko o kolegę chodziło . Ale tam gdize jest brak obowiązków , imprezy , picie , łażenie po nocach nie wiadomo z kim i gdize - wiadomo z czym to się wiąże /

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochanki mieć nie musi ale łążenie po nocach w mętnym towarzystwie i ieszcze na bani - to jakaś panienka na szybkie bzykanie zawsze sie znajdzie . Dziś jedna , jutro druga .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wlasnie, ja to doskonale wiem, wczoraj mi oznajmil ze idzie na l4? spytalam dlaczego , odpowiedzial ze mu sie nie chce wracac do pracy, powiedzilam mu co o tym mysle, ze to tak nie moze byc, no i tyle z tego przyswoil ze zmyl sie na noc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanawiam sie czy niewziasc dzieci i nie pojechac dio rodzicow, alew tedy dopiero bedzie robil co bedzie chcial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie uciekaj bo to także twój dom . zajmij siesobą i dziećmi , do niego ani słowa , zadnych obiadków , prania czy dbania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to na
imprezie: alkohol, panienki... Pewnie słodko śpi w ramionac innej, a tobie powie, że za dużo wypił i nie miał sił wrócić. Bywało się na imprezach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na weekend jeśli jest taka mozliwość zabierz dzieci do rodziców a on niech posiedzi sam w domu , bez jedzenia i w samotności . co innego wracać do domku z imprezki wiedząc ,zę żona poględzi ale za jakis czas wszystko wróci do normy a co innego na kacu siedzieć samemu w pustym domu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ćwiartki plus
Co ty opowiadasz, nie znasz chyba facetów? Chłop się ucieszy,że w samotności, a co za tym idzie w błogiej ciszy będzie mógł ochorować kaca. Faceci mylą troszkę inaczej. A autorka pewnie skoczyła po piwko dla swojego ukochanego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ijak taam
mężuś wrócił???????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeciez pojechal autem,wiec wiadomo,ze jak zapil to nie chcial zostawiac auta i zostal tam na noc...mogl sumie choc sms napisac,ale poza tym nie wiem o co sie czepiasz.gdzie jest napisane,ze on musi warowac przy tobie? mogl tylko dac znac,zebys sie nie martwila,nic wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uk7k
nie tłumaczył sie?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×