Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość parapampampam

meska solidarnosc?

Polecane posty

Gość parapampampam

Jakies piec miesiecy temu rozstalam sie z chlopakiem. Bardzo to wszystko przezywalam i w sumie dopiero teraz zaczynam stawac na nogi. Niedawno dostalam zaproszenie na wesele do kumpeli i,jako ze zupelnie nie mialam z kim isc,postanowilam zaprosic naszego wspolnego kumpla. Wlasnie przed chwila dostalam od niego odpowiedz, ze bardzo mu milo, ze o nim pomyslalam, ale musi mi odmowic bo 'nie chce miec krzywych akcji z X' (X-moj ex) . Nie za bardzo rozumiem, bo po pierwsze-to On mnie zostawil, ma mnie centralnie gdzies, od rozstania sie nie odzywal mimo,iz ja probowalam o nas walczyc. Po drugie przeciez nie chcialam odrazu byc z tym kumplem, poprostu wiedzialam,ze z nim bede sie dobrze na tym weselu bawic. Wydaje mi sie, ze on poprostu nie za bardzo chcial ze mna isc, wiec wzial taka wymowke z dupy.. Bo co innego,jakbym to ja skrzywdzila exa,to to moge zrozumiec. Istnieje taka meska solidarnosc typu: nie bede chodzil na imprezy z byla kumpla? Hmmm..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowoczesny edek
my mamy swój honor dziecko, ty to byś pewnie rozłożyła od razu nogi przed byłym chłopakiem koleżanki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowoczesny edek
przyjaciółką*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pan imperator
Dobrze postąpił, zrobiłbym tak samo. Nie można chodzić na imprezy z byłymi dziewczynami swoich kumpli niezależnie od powodów z jakich się rozstali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zadaje się z byłymi dziewczynami kumpli. Never ever.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×