Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

a g n i e s z k a _

kredyt studencki

Polecane posty

czesc mam pytanie odnosnie kredytu studenckiego czy moze mi ktos inny pozyrowac niz rodzice? musze sie sama utrzymywac a z wyplaty 1300zl nie dam rady za studia zaplacic:( na akademik mam marne szanse bo to ebda studia zaoczne zarobie 1300zl, 600zl pokoj, 400jedzenie to juz 1000 telefon to 60zl, bilety to 40 wiec juz 1100 srodki czystosci, jakis kosmetyk to zostaje mi jedynie 150zl czesne to koszt ok 350zl miesiecznie wiec nie dam rady :( rodzice powiedzieli ze jestem dorosla mam sie sama utrzymywac, oni mi nie ebda pomagac a nie chca pozyrowac kredytu bo nie chca podpisywac wyroku na siebei, ze niby oni pozniej beda musieli to splacac :( czy ejst taka szansa zeby ktos inny mogl mi go pozyrowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mundry
Kto nie ma długów, jest bogaty. A komu rodzice nie chcą dawac kasy i spłacać kredytów jest biedny. Czyli jesteś biedna podwójnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy to wazne jaki kierunek? :( po prostu chce sie dalej uczyc mam 22 lata, mam 3letnia przerwe czuje ze czas najwyzszy sie wziac za nauke bo tak czuje i sama tego chce dla nich najlepiej jakbym tylko pracowala ciagle i odkladala kase, bo ciagle mi powtarzaja ze mam odkladac ale na co? jestem sama, nigdzie na wakacje nie bylam, nic nie robie bo ciagle trzeba odkladac:O dlatego pytam o ten kredyt studencki:( sama nie dam rady sie utrzymac, a 1300zl to mowie ze przy dobrych wiatrach bo zazwyczaj dla studentow jest najnizsza krajowa wiec to nawet nie 1300zl:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym oni nawet nie wiedza na czym ten kredyt studencki polega:( nie dociera do nich ze mam 2 lata zeby zaczac go splacac oni sa zagranica, i mowie im ze ja mam czas zeby wyjechac za lepszymi pieniedzmi bylam tam 2 lata i mi starczy, sama praca praca praca, nigdzie nie wychodzilam bo mi ciagle rodzice gadali ze oszczedzaj! kurde jestem zla bo jesli nie ebde miec pomocy to nie wiem czy w ogole zdecyduje sie na studia:( moje oszczednosci to jakies 7tys zl ale to mi starczy na 2 lata przy zalozeniu ze od pazdziernika od razu znajde prace, tylko ze z gory trzeba zaplacic za pokoj, jedzenie kupic itp eh:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.
ktos inny tez moze podzyrowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myszka bylam na turystyce, ja lubie prace z dziecmi chcialam podrowac jednoczesnie opiekujac sie malymi dziecmi jednak to nie jest to, bylam na prywatnej uczelni bo na studia na 100%zdecydowalam sie 16wrzesnia, wiec za pozno na publiczna uczelnie i nie wiem czy to od uczelni zalezy ale mialam duzo ekonomii i rachunkowosci a tego chcialam uniknac bo u mnie z matma lipnie malo geografii jeden wyjazd terenowy wiec zrezygnowalam mysle o pedagogice tu na kafe duzo osob to krytykuje, wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martiksfvdbdbdb
a moze zmobilizujesz sie i popracujesz jeszcze rok za granica? jesli sie postarasz moglabys 10-20 tys odlozyc. Poza tym nie musisz znalezc pracy za 1300 tylko moze uda Ci sie za 1600. Wiem ze moze nie jest to praca pierwszej klasy ale wiem ze w Mc donalaldzie chetnie zatrudniaja studentow i mozna ponad 2 tys wyciagnac. Odradzam kredyt. Na splacanie odsetek tez trzeba zarobic, a nie wiesz jaka bedzie Twoja sytyacja za kilka lat. a poza tym kredyt to psychiczne obciazenie i stres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.
Z tego co sie orinetuje wniosek o kredyt mozesz zlozyc niekoniecznie na pierwszym roku, ale na drugim chyba tez. Skoro masz oszczednosci sprobuj pierwszy rok bez kredytu, zorientujesz sie jak sobie radzisz. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro to lubisz to może i warto. pedagogika...ech.. no wiele osób ma rację..ani płaca...ani pracy po tym... ale jeśli bardzo chcesz.. to na to pójdziesz.. Moja koleżanka dziennie studiuje.. i też nawet nie próbuję jej nikt zbyt oczerniać tego kierunku..niech każdy studiuje co lubi. Cóż, musisz sama sobie na te studia zarobić w takim razie. A matematyka i ekonomia...no cóż...jakoś się musisz przemóc:P jeśli znów chcesz turystykę Ja nie studiuję n a razie i nie zamierzam . No chyba, że na dzienne się dostanę...ale to też się zejdzie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze rok przerwy i praca to dobry pomysł. Z rokiem na spróbowanie również dobry:P Widzisz ile możliwości:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myszka a ile ty masz lat? ja mam 22lata, czuje sie jak jakis przegraniec jak nie studiuje:( wiem ze to nie okresla czlowieka, wiele moich znajomych nie ma studiow, i nie zamierza jak narazie sie uczyc bo sami nie wiedza co mam znajomych w polsce ktorzy studiuja ekonomie, rachukowosc i finanse i po studiach juz wiedza ze nie beda miec pracy i ebda zagranice uciekac szukam dalej swojego miejsca chyba jeszcze ale tak bede dalej szukac przez kolejne 3 lata to wolalabym cos zrobic a nie siedziec w meijscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sesiii
Myszko:*. Hm, ja bym starała się nie brać na 1 roku tego kredytu, zobaczysz może jednak dasz radę, znajdziesz tańszy pokój ( 2 osobowy), zarobisz więcej. Poza tym do października masz jeszcze full czasu,staraj się zarobić jak najwięcej. Szukaj dodatkowych prac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
narazie jestem zagranica u rodzicow bo nie oplacalo mi sie w polsce oszczedzac jestem tu od tygodnia, mam 2 rozmowy kwalifikacyjne, zobaczymy co z tego wyjdzie oni by woleli zebym ja tutaj zostala, najlepiej zebym ciagle pracowala i zero szkoly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sesiii:* Hm, rodzice poniekąd mają rację. Tam odłożysz więcej(w UK) W Polsce ledwo będziesz wiązała koniec z końcem..a po studiach i tak nie będzie stać Cię na wynajem mieszkania. Może inaczej. Zapisz się na kurs językowy i szlifuj język. Juz ten pobyt nie będzie wydawał Ci się taki jałowy i bezcelowy. Sorry, ale studia w Polsce to echhh. .masakra:) Ja ledwo skończyłam 20 lat. Moi znajomi są już po I roku studiów, ja ich nawet rozpoczynać nie zamierzam..chyba, że dzienne na uczelni państwowej, za 2-3 lata jak już coś odłożę:P I kierunek musi być z przyszłością. Abym nie błagała na kolanach pracodawce o pracę;/ Heh.. będziesz miałą jezyk, zaczniesz studia w UK czy gdzie tam jesteś i się ułoży.. W Polsce najwyżej dorobisz się depresji;/ Ze szczerego serca radzę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 października rusza nabór wniosków o kredyty studenckie, ktoś składa w tym roku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×