Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość totylkojaaaaa

Chorobliwa nieśmiałość u faceta

Polecane posty

Gość totylkojaaaaa

Z własnego doświadczenia wiem, że jeśli facet jest nieśmiały to już w ogóle klapa. Kobiety nie znoszą takich facetów. Uważają ich za ciapy, ofermy, ciepłe kluski etc. Taki facet ma nikłe szanse na poznanie kobiety. Wiem to po sobie. Mam jakiś paraliż jeśli chodzi o kobiety. Nigdy nie rozmawiałem z żadną kobietą dłużej niż minutę albo dwie. Nie potrafię. Nie wiem o czym rozmawiać itd. Mam jakąś wewnętrzną blokadę, która mnie blokuje. Nigdy żadnej nie poderwałem, nigdy do żadnej nie zagadałem, zawsze rezygnowałem. Ja się kobiet najzwyczajniej w świecie boję, mam przed nimi jakąś fobię, jakiś wewnętrzny lęk. Poczucie tego, że nie mam nic co mógłbym zaoferować dziewczynie. Nie wyobrażam sobie bycia w związku z jakąś kobietą. To byłaby dla mnie męczarnia, a dla niej pewnie jeszcze większa. Paradoksalnie miałem normalny dom i normalne dzieciństwo. Jednak, gdy spojrzę teraz wstecz to już w podstawówce dało się zauważyć początki mojej stopniowej izolacji przed kobietami. Wybierałem takie szkoły, w których nie ma dziewczyn albo jest bardzo mało. Chciałem mieć jak najmniej kontaktu z kobietami. Nigdy nie lubiłem ich towarzystwa, przebywać razem i rozmawiać z nimi. Kobiet unikałem i unikam do tej pory jak tylko się da. Stają się dla mnie coraz bardziej obojętne. Zaczynam nie zwracać w ogóle na nie uwagi. Najgorsze jest to, że w głębi duszy tak bardzo chciałbym z jakąś być, a z drugiej strony tak bardzo boję się do jakiejś zbliżyć. Nie będę się przyznawał ile mam lat, bo to wstyd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ty
ILE MASZ LAT????? L E M A S Z L A T ? ? ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za los, ja nieszczesliwa
moj chlopak tez niesmialy, przez neta sie poznalismy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za los, ja nieszczesliwa
moj chlopak pewnie myslalby podobnie jak ty, a ja go bardzo kocham :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeerrrrff
nigdy nie miales dzieczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dx65443
Stają się dla mnie coraz bardziej obojętne. Zaczynam nie zwracać w ogóle na nie uwagi. to ty masz ile lat ? 70 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mialem podobnie do ciebie i mi sie udalo troche zmienic obecna sytuacje poprzez napierdolenie sie najbardziej jak tylko moglem i pojscie do klubu gdzie byla dupcia ktora mi sie podobala - wtedy nie mialem zadnych oporow i moglem sie z nia bawic do woli :) a w normalnych warunkach nawet bym do niej nie podszedl :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×