Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niestety ale jest

Życie w pojedynke jest złe!

Polecane posty

Gość niestety ale jest

Nie masz miłości, nie masz oparcia, nie masz nic. Partner jest potrzebny, by dzielic sie z nim problemami i radościami, by nas wspieral i docenial. To on bedzie z nami na starość, to z nim chce się dzielic zycie i dla niego widzi się sens istnienia ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
a z tak prozaicznych rzeczy: -masz partnera na spotkania rodzinne/wesela czy inne -jest ktos w domu zeby zrobic ci rosolek jak jestes chora ;) -masz z kim uprawiac seks, przy czym nie musisz isc i szukac jakiejs przypadkowej osoby, masz bezpieczenstwo i poczucie bliskosci -wspolne romantyczne spacery to jest to! -tance, wyjscia ze znajomymi; jego znajomi + twoi = super zabawa i wymiana towarzystwa -cieple spojrzenia i gesty, przytulenie itp..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roba ma oba
każdy kij ma dwa końce i dwójka i pojedynka ma swoje dobre i złe strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
samotnosc? co jest dobrego w samotnosci? jesli zwiazek jest oparty na milosci, zaufaniu i szacunku to nie ma nic lepszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
kanarek urodzony w niewoli tez nie teskni za wolnoscia.. wiec ktos nigdy nie bedac w zwiazku nie teskni za bliskoscia ale jak sie pozna smak milosci pozniejsze samotne zycie jest jak wiezienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego uwazasz ze zycie samotne jest zle?? jest poprostu inne....ale to wcale nie swiadczy o tym, ze jest zle.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
zyje samotne jest zle, zycie bez milosci jest nie do zniesienia. kto kochal prawdziwie ten wie. zycie samotne nie jest inne, ono jest niekompletne, czlowiek nie jest samotnikiem, potrzebuje wsparcia, pomocnej dloni, cieplego usmiechu, potrzebuje ukochaej osoby jak telenu ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja co z tego, ze mam chlopa jak jego jedyna rozrywka jest ogladanie meczy wiec prawie wszedzie chodze sama, z corka i znajomymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
i jestes szcesliwa, bo wracasz do domu i masz swojego mezczyzne, nikt nie powiedzial, ze musicie we wszystkim sie zgadac i miec takie same potrzeby. to jest piekne, piekna jest ta wiez piekne jest poczucie ze ma sie kogos i wraca sie nie do pustego domu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wracam do domu i juz wiem, ze moj kochany mezulek bedzie rozwalony przed tv:)) Sama radosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie musimy sie we wszystkim zgadzac ale kurcze moglby czasem wyjsc ze mna i nasza coreczka. A on wiecznie mecze i mecze. Jak go prosze by troszke zajal sie dzieckiem to on wiecznie zmeczony i znow pilot w lape i mecze. Tez mi czasem przykro jak widze w cieply dzien cale rodziny. A mojego wogole nie moge sie doprosic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety ale jest - bo widzisz, ludzie dzielą się na tych co potrzebują stabilizacji i oparcia w partnerze i na tych co wystarcza im sprawna ręka i kasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
no to ty przychodzisz zmeczona...popatrz na nigo, kochasz go, rozsiadz sie obok niego, przytul, daj buziaka. to twoj mezczyzna, twoja milosc, nawet nie wiem jka bardzo sie klocicie czy denerwujecie nawzajem to i tak woiecie ze macie siebie, nie jestescie sami na tym swiece, sadze ze jedno oddalo by zycie za drugie, a wtedy klotnie nie sa wazne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety ale jest - ja sie z nim nie kloce, niestety usiasc kolo niego nie moge bo mam rozbrykane dziecko ktore jeszcze samo nie chodzi. Ja sie bardzo ciesze jak go widze, ale cieszylam bym sie bardziej jakby sie bardziej poczuwal zycia rodzinnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
uwierz mi ja myslalam o wiekszych pierdolach jak o koncu swiata, z perspektywy czasu zaluje, bo milosc jest najwazniejsza, trzeba o nia dbac, bo jak sie ja straci to boli jak cholera;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale przynajmniej jak go o cos poprosze to to zrobi to idzie na jego plus:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On generalnie jest dobry czlowiek, ciesze sie, ze go mam, ale jak gdzies wychodze to sama lub z dzieckiem lub znajomymi. Wiec jestem samodzielna:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
zycie bez partnera jest ciezkie, facet przydaje sie w zyciu, proste, a jakze prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, bardzo pieknie piszesz aż sie normalnie wzruszyłem i zapragnąłem znowu tego wszystkiego o czym pisałaś, podziwiam Cię i gratuluję poglądów, juz myślałem, że nie ma takich kobiet, wielki plus, jakbym mógł to bym Cię uścisnął:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie zycie bez faceta (partnera) jest o tyle ciezkie, ze nie ma sie do kogo przytulic. Natomiast w zyciu codziennym mozna sie spokojnie obyc. Ja faceta mam ale w zyciu codziennym funkcjonuje sama bo on pracuje do pozna jak wraca to zmeczony takze wszystko zalatwiam tylko ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
samodzielnosc to co innego niz samotnosc;) tez bym mogla spokojnie funkcjonowac nawet 12 godzin, jesli wiedzilabym ze po calym dniu noc spedze z moim ukochanym w naszym wspolnym mieszkanku, jednak calymi dniami wracac do pustych scian, usmiechac sie do przyjaciol ktorzy maja udane zycie milosne nie jest latwe sa takie kobiety, ale czesto zapominaja co jest najwazniejsze, bylam jedna z nich, teraz otrzezwialam, ale za pozno, pewnych rzeczy sienie naprawi, milosc nie zawsze wygrywa, jednak bez milosci moje zycie byloby puste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, jesteś niesamowita! nie rozumiem jak taka kobieta może być sama, ja bym Cię na rękach nosił, jesteś jak jednorożec, naprawdę jestem w szoku i po każdej Twojej wypowiedzi co raz bardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale wiesz mimo tego, ze jestem w stalym zwiazku to tez sie czasem czuje samotna wlasnie z tego powodu, ze jemu nie chce sie nic robic. Rozumiem w tygodniu pracuje to moze byc zmeczony. Przychodzi jednak weekend, ladna pogoda, rodziny wychodza razem a jemu sie nie chce. On jak zwykle pilot w lape i mecz. Ja wychodze z dzieckiem sama, czasem biore kolezanke ale przykro mi, ze inni faceci sie poczuwaja by pobyc razem z partnerkami, rodzinami a moj nie. W nocy owszem sie przytule, ale w dzien brakuje mi tego oparcia by ze mna gdzies poszedl razem, wybral sie z rodzina. A on tylko mecze i mecze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
to mile co piszesz, jednakze moje serce wypelnione jest miloscia, nie taka jaka bym chciala, jest to stracona milosc, jednak za nic w swiecie nie zamienilabym ani jednej sekundy z mojego zakonczonego zwiazku, ludzie nie powinni sie bac milosci i zwiazkow, to jest cos najpiekniejszego co moze stanac na naszej drodze, dajmy szanse na szczescie, szanse by polaczyc dwa istnienia w jedno wspolne marzenie ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
kochana wiem, ze czasem takie cos denerwuje, ale wiedz ze wiele innych par ma wieksze problemy, nie kloc sie o to, porozmawiaj owszem, rozmowa, spokojna rozmowa jest lekartwem dla par, sadze ze jesli powiesz o tym jak mi swojemu partnerowi on postara sie poprawic, ciesz sie tym co macie, bo macie bardzo duzo - macie siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spoko, spoko, to nie sa oswiadczyny tylko naprawdę nie mogę się nadziwić temu co piszesz, to takie piekne, głebokie i dojrzale nawet zaraziłaś tym thaisse80:) życzę ci powodzenie i żebyś znalazla i zakochała sie na nowo w facecie, który na Ciebie zasługuje i Cie doceni, bo naprawdę na to zasługujesz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja sie z nim nie kloce, rozmawiam, prosze go czesto by spedzil wiecej czasu ze mna, z dzieckiem to slysze tylko, ze on jest zmeczony. Ja sie nie kloce bo to bez sensu, po prostu biore wtedy dziecko i sama z nim wychodze. Zal mi malej, ze jej tatus nawet sie nie chce z nia pobawic. Potrzyma ja 5 minut i to dla niego wielki wyczyn. I na co mi jego przytulanka, pocalunki ecc jak w zyciu codziennym nie mam w nim oparcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety ale jest
bahus - po przeczytaniu twoich slow, az sie zarunienilam, po chwili zaklopotania pojawil sie usmiech na mojej twarzy, dziekuje, nie usmiechalam sie szczerze od ostatniej srody ;) .. a to o wiele za dlugo jak na mnie, szukam ludzi, szukam wiezi, znalazlam, ale stracilam, moje serce placze, nie wiem czy sie pozbieram, ale na pewno nauczylam sie doceniac male drobnostki, male milosci, male gesty..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×