Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość detox:)

DBACIE O TO CO JECIE??

Polecane posty

Gość detox:)

Często jecie fast-foody, chipsy, zupki chińskie? Pijecie gazowane napoje, mocna kawe, napoje energetyzujace? Ja ostatnio zwrociłam uwage na to co jem, powiedziałam NIE chipsom i zupom chinskim których byłam nałogowa jadaczką. Jakoś sie trzymam, to juz prawie 2 tyg nie tknełam tego gówna:) Pije zielona herbate i bratka, przestałam pic juz kilka miesiecy temu czarna herbate, kawe okazyjnie, npoje gazowane-zdarza sie, ale b.rzadko:) a jak u was z odzywianiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e-tinkaaa
Kawe i cole pije namiętnie reszty się wystrzegam (chipsy, zapiekanki , frytki) ale bywają dni ze sobie pozwalam na więcej hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Od chipsow się odzwyczailam
Już od pól roku nie tykam. Zupek chińskich tez nie. Margaryn nie jadam , kawy rozpuszczslnej nie pije, Fast food to czasem ale to raz w miesiącu jak bardzo głodna na mieście jestem..słodyczy prawie wcale .. Nie palę a alkohol to tylko whisky ... A cocacole lubie od czasu do czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
ja miałam straszny roblem z chipsami, uwielbiam kazdy smak. Przechodziłam obok połki z chipsami, brałam do koszyka, potem schrupałam w przeciagu 5 minut i potwornie zalowałam, tak za kazdym razem :O to tak jak uzaleznienie od np. papierosów kiedys udało mi sie przez 2 lata ograniczyc chipsy, ale potem wrociłam do nałogu ze zdwojona siła :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karaelindaaaa
tak, kawę piję jestem wręcz uzależniona fast foody, bardzo rzadko uwielbiam gotować (myslę, że gotuję raczej zdrowo) często też jem w restauracjach, ale wybieram zdrowe rzeczy, dużo warzyw moje grzeszki przeciw zdrowiu kiedyś były gorsze (dużo słodyczy, dużo chipsów) teraz już nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej na to uważam
co nie znaczy, że absolutnie nigdy nie jem chipsów, słodyczy, czy czegośtam. Nie lubię ortodoksji. Ale na codzień staram się jeść raczej zdrowo: warzywa, owoce + coś białkowego (mięso, ryby, jaja, nabiał).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karaelindaaaa
detox może spróbuj kukurydzianych nachos są ciut zdrowsze a tez smaczne :) ja kiedyś jadłam 1 paczkę wielkich chipsów na dzień a teraz kupię paczkę jak już naprawde mi sie zachce - zjem kilka, schowam reszte i za 2 tyg wywalam bo stare

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
no i regularnie piję spermę mojego chłopaka, gdyz zawiera duzo białka i witamin :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
nie, nie teraz definitywnie przestaje chrupac chipsy i chrupki. Jak się zepnę to nie zjem nawet przez poł roku :) muszę, to mój cel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
durny podszyw :D z ta sperma oczywiscie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karaelindaaaa
detox, a uryne też pijesz :P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
chodziło oczywiście o kał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
nudni jestescie 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
i tak wielkiej kupy jak ja nie zrobicie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karaelindaaaa
ja np. jak zaczynałam ograniczać chipsy i słodycze to jak juz miałam ochote to robiłam sobie bardzo pikantne koreczki (np. 10 koreczków z kosteczki chleba, sera feta i kawalka ogorka) zauwazylam, ze u mnie chodzilo o sól, potrzebowałam soli a nie właśnie chipsów i troche chodziło o odruch podjadania, skubania :) spróbuj ja schudłam 5 kilogramów tylko i wyłącznie ograniczając chipsy, słodycze i przestając cukrować herbate

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karaelindaaaa
z tą fetą oczywiście żartowałam, chodziło o ser spod napleta mojego faceta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
też uwielbiam napletkowy serek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość detox:)
u mnie zbytnio o wagę nie chodzi, bo jestem w normie, ale wiadomo te złe tłuszcze, chemia z tych chipsów zle działa na organizm, na cere (borykam sie ciagle z pryszczami, byc moze niezdrowe jedzenie przyczynia sie do takiego stanu cery) . w kazdym razie postanowiłam i na razie daje radę :) zamiast tego jem pestki slonecznika (smak milion razy gorszy od chipsa, ale mam swiadomosc, ze to jest zdrowe)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×