Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość nie wiem co jeszcze....

o czym pamietac przy organizacji wesela?????

Polecane posty

Gość nie wiem co jeszcze....

chcemy z narzeczonym zorientowac sie co i jak jesli chodzi o wesele. Mamy juz na liscie *samochod *kwiaty *tort *alkohol *suknia *garnitur *dj *fotograf ( nie chcemy kamerzysty) co jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co jeszcze....
dodam,ze sale juz mamy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nocleg dla gości :) Przeciesz nie puścisz gości pijanych samochodem, chyba że im transport załatwisz :) Prezent dla rodziców na podziękowanie. Podziękowania dla gości. Wystrój sali i samochodu, kościoła. Jak chcesz sale to musisz załatwić katering. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a goscie nie powinni
sami placic za nocleg? przeciez licza sie z tym,ze skoro beda pic alkohol to nie jada? przyjaciolka miala okolo 100 osob dojezdzajacych z uk i dla nich to bylo nie do pomyslenia zeby panna mloda placila im za hotel, wrecz byloby niegrzecznie z ich strony jakby oczekiwali hotelu za darmoche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fhgrsxh
ja placilam za swoich gosci, teraz ludzie robia łaske, ze na wesele przyjdą bo wiąże sie to z wydatkiem i myślisz, ze jeszcze za hotel beda chcieli płacić. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a goscie nie powinni
jezeli dla nich laska jest przyjechanie na wesele to mam w nosie takich gosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po załatwieniu wszystkich w/w rzeczy warto pamiętać o drobiazgach: - igła i nici, zapasowe rajstopy, zapasowa koszula, bibułki matujące, chusteczki nawilżane, chusteczki higieniczne, tampon lub podpaska, plastry na otarte pięty, a u mnie koniecznie spray chłodzący do nóg, żeby czuć się lekko całą noc podczas tańców, - ulubione perfumy - taka kropka nad "i" w naszym stroju, - przebieg ślubu - można wybrać tekst czytania, napisać intencje do modlitwy powszechnej, zaangażować kogoś w przebieg mszy, - można zaplanować miejsce na zdjęcie grupowe - najwygodniej, jeśli do kościoła prowadzą schody, wtedy fotograf nie ma problemu z ustawieniem gości, aby wszyscy zmieścili się kadrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co jeszcze....
my mamy slub cywilny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy ślubie cywilnym też można pomyśleć o jakiejś dodatkowej atrakcji, ale tu trudno mi doradzać, bo nigdy na takowym nie byłam :-) Ale piękna oprawa muzyczna dodaje uroku każdej uroczystości, więc warto to rozważyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i oczywiście zdjęcie grupowe, jeśli macie takie życzenie, warto sobie zrobić, potem może posłużyć jako podziękowanie dla gości - my zamierzamy zrobić odbitki dla każdego z gości i po weselu wysłać wszystkim wraz z podziękowaniami. Jeśli spisze się nasza koleżanka, to w kopertach znajdą się też zdjęcia indywidualne z każdą zaproszoną parą. Mam nadzieję, że będzie to miła pamiątka dla każdego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze przyszło mi do głowy kilka spraw - jestem na bieżąco, bo własnie przygotowujemy własne wesele ;-) - obrączki! - banał, ale jednak brakło na liście ;-) - strój panny młodej to nie tylko suknia: buty, biżuteria, welon/woalka/kwiaty/stroik do włosów, rajstopy/pończochy, dobra jakościowo bielizna, antyperspirant, bolerko/szal/etola, buty, - strój panna młodego: garnitur, koszula, krawat, spinki do mankietów, buty, dobra bielizna, skarpetki, - jeśli robicie przyjęcie w restauracji, musicie dokładnie dopytać, co dostajecie w cenie "talerzyka" - warto dopytać o napoje ciepłe/zimne, alkohol, tort, ciasto, lody, owoce, ilość przystawek - jeśli alkohol kupujecie sami, upewnijcie się, że nie musicie płacić tzw. "korkowego" za wniesienie alkoholu na salę, - nie wiem, jakie są zwyczaje w Waszym regionie, ale warto zorientować się, jak para młoda jest witana na sali weselnej - u nas jest to tradycyjnie chleb, sól i wódka, którymi witają w progu matki, ale trzeba upewnić się, kto to organizuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co jeszcze....
falsificate swietny pomysl z tym zdjeciem grupowym:) na pewno 'zgapie' :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co jeszcze....
chleb i sol tez jest u nas, i to jak i dekoracja jest w cenie sali:) i wlasnie, zapomnialam o obraczkach! mam nadzieje,ze ty o niczym nie zapomnisz i wszystko bedzie tak jak sobie zaplanujecie, pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znudzona w domu
nie bierz ciasta bo tego nikt nie je na weselu, tylko się marnuje. teraz już owoce są na codzień więc raczej mało chętnych. chyba, że kupisz jakieś egzotyczne i mało znane ale te są znowu drogie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znudzona w domu
a co z muzyką i oczepinami? dj czy zespół?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W mojej rodzinie wszyscy lubią słodkości, więc ciasta na weselach zawsze schodzą, ale osobiście uważam, że najwygodniejsze są różne ciasteczka, babeczki, muffinki - ciasta z kremami są ryzykowne, a takie drobne wypieki są również bardzo ładne. Można też zdecydować, czy przygotować oddzielny stolik na słodkości, czy ustawić na paterach na stołach. A owoce również u nas znikają, oczywiście najchętniej jedzą dzieci :-) Wszystko zależy od gustów gości, u nas jest dużo jedzenia i dużo znika ze stołów. Najrzadziej goście sięgają u nas po wędliny, raczej wybierają sałatki i inne przystawki. Ryby też raczej u nas słabo schodzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co jeszcze....
bo nigdy tak nie ma,ze sie pamieta o wszystkim:) na szczescie moj narzeczony jest lepiej zorganizowany ode mnie, wiec moze totalna katastrofa to wesele nie bedzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas to ja jestem specjalistką od takich drobiazgów, ale jak zrobię mojemu M. listę, tego co trzeba załatwić, to zawsze 100% jest szybko zrobione :-) Natomiast on jest mistrzem w organizacji wyjazdów i wycieczek - wiadomo, w końcu logistyk z zawodu ;-) My zaplanowaliśmy trochę tradycyjnych ciast na wesele, ale będą też patery z muffinkami i rogalikami - wszystko domowego wypieku, bo w przygotowanie słodkości chętnie angażują się moje cioteczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garnier- dbaj o siebie
To ja mogę tak na gorąco napisać co i jak. 2 tygodnie temu byłam na weselu i z obserwacji moich wynika: - fajnie, aby tam gdzie robicie wesele była możliwość 'w razie czego' dokupienia alkoholu. Na tym weselu alkoholu było duużo, ale jak się potem okazało o 1 w nocy zaczęło brakować. - igła z nitką. Mojej młodej po kilku tańcach odpruła się pętelka do 'zamocowania' trenu- szybka akcja i sytuacja uratowana. - ciasto na osobnych stołach totalnie nie schodziło, tu chyba tradycyjnie większość woli mieć wszystko pod ręką. - fajnie wziąć jakiś dezodorant, aby się odświeżyć, chusteczki itp. - jak planuje się winietki to zrobić jakiś plan stołów tak, aby każdy wiedział gdzie będzie usadzony, a nie w dzikim szale biegał i szukał miejsca - uzgodnić z dj czy z zespołem muzykę i zabawy na oczepiny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas również nie sprawdzają się słodkości ustawione z boku na stole, ludzie chyba krępują się podchodzić, a może po prostu nie chce im się biegać z talerzykiem po sali? Swoją drogą ładnie udekorowane patery z ciastem mogą też być ładną ozdobą stołu. A z kupowaniem alkoholu to trudna sprawa, bo jak tu wyliczyć, gdy jeszcze w naszym regionie jest wciąż żywa tradycja robienia bramek, a potem oczepin? Warto poszukać hurtowni, która zgadza się przyjąć alkohol, który pozostał z wesela - wtedy spokojnie można kupić więcej, bo jest pewniak, że za nadwyżkę odzyskamy pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdolllle
Warto poszukać hurtowni, która zgadza się przyjąć alkohol chyba tylko kretyn przyjałby alkohohol z powrotem do sklepu Najpoje,soki zawsze można zwrócić ale alkoholu tępa dzido to ci nikt nie przyjmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co jeszcze....
a ty co sie tak rzucasz na kazdym topiku? kiepsko spalas czy co? my wlasnie nie jestesmy pewni co do alkoholu, poniewaz nie wszyscy goscie pija wodke, czesc wino,a czesc piwo i inne takie trunki. Na szczescie jakby cos zabraklo to na naszej sali mozna dokupic:) pewnie za niesamowita cene!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pierdolllle - Moja siostra mogła oddać nadwyżki wódki do hurtowni, nie było z tym problemu, ale to chyba oczywiste, że w grę wchodziły tylko nietknięte butelki z akcyzą. Nie pisałabym o tym, gdybym się z tym nie spotkała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×