Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość podla kobieta

Rzuciłam w swoje dziecko smokiem.

Polecane posty

Gość podla kobieta

Dziewczyny mam mega wyrzuty sumienia. Córka dziś cały dzień jęczy prwdopodobnie z powodu ząbkowania. Upał, pot po dupie cieknie, wniosłam ją na 4 piętro już u kresu sił, posadziłam w foteliku i nie wytrzymałam gdy ona w tym wrzasku rzyciła na ziemię smoczka. Chwyciłam go i rzuciłam nim w nią :/ Córka się rozpłakała a ja chciałam cofnąć czas w tej samej sekundzie. Ja pierdziele co ze mnie za matka. Piszę to bo muszę się gdzieś potępić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja babcia rzucila
noworodkiem o lozeczko. Znaczy tak w dol, w posciel, nie ze w jakies drewno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podla kobieta
dodam że ją zabiłam kurwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja babcia rzucila
nie skonczylam :( Rzucila i do dzis sie tym chwali i twierdzi, ze taki niegrzeczny byl (ten noworodek), ze jej nerwy puscily juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhiudshcu
Nerwy ci puscily i tyle, nie przejmuj sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podla kobieta
No jest się czym chwalić:/ Zazwyczaj trzymam nerwy na wodzy i duszę w sobie ale czasem nerwy puszczają. Dobra a teraz powiedzcie mi czy Wam też się zdarza krzyknąć na takie dziecko? Jeśli mi tu wszystkie napiszecie, że dzieci Was nie wyprowadzają z rónowagi i takie sytuacje się nie zdarzają Wam to jutro zapiszę się na wizytę u psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W?????????????????????????
Każda z nam ma takjie zachwiania i to jest normalne,mam nadzieje ze nastepnym razem nie uniesie Cię zbyt mocno...Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie podam nicku
jeszcze nie raz ci tak puszcza nerwy ja mam to samo, nawet nie powie co ostatnio zrobilam bo mnie tu zjadą nieraz płakałąm po tym jak cos takiego zrobiam i mialam ogromne wyrzuty ale nieraz nie da sie wytrzymac nerwy puszczają :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalala tralala lalalal trala
kazda matka ma granice wytrzymalosci, nawet te o anielskiej cierpliwosci...wiem cos o tym, wiem rowniez ze trudno ci teraz nawet o tym myslec ale wez sie w garsc i zapomnij o tym zajsciu....nie ty pierwsza wyladowalas nerwy na swoim dziecku, ja rowniez kiedys tak zrobilam ( Scisnelam policzki swojemu synkowi, bo strasznie krzyczal) dodam ze nie uwazam siebie za zla matke poprostu puscily mi nerwy i zalamalam sie, upadlam psychicznie lecz to nie powod by myslec o sobie zle.....trzeba sie podzwignac i kombinowac tak zeby sie sytuacja nie powtorzyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lejla28
boze przeciej jej nie uszkodziłaś :O..ale masz kuźwa problem...gorzej jakbyś w nią nożem rzuciła :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podla kobieta
Jestem normalna zatem:)Myślałąm, że mnie zjedziecie, ale widzę, że każdej puszczają czasem nerwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie podam nicku
tak jestes normalna i nie przejmuj sie byle to sie nie zdarzalo za czesto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podla kobieta
Jasne,że nie będzie się powtarzało. Wyrzuty sumienia mnie powstrzymają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lejla28 A ty swoje dziecko bijesz? brawo matka też cie zapewne lała,autorka ma wyrzuty sumienia i bardzo dobrze,w porównaniu do ciebie jest lepsza :) podła kobieta nie przejmuj się każdemu mogą puscić nerwy,ty tylko rzuciłaś smoczkiem a pomyśl co inne matki robią...znam osobę która potrafi dziecku dać w twarz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To sie zdarza. Niestety w Polsce nie ma pomyslow na to, aby mlodym mamom w zyciu pomoc, jakos wyladowac emocje. bo to jest tak ze caly dzien z malenstwem, i to narasta i narasta. Wieczorem jak male spi, to mama juz nie ma czasu ani ochoty na nic. I wlasnie wtedy ukochany powinien ja np. zmotywowac, zeby sobie poboksowala, czy na rowerek razem. Zeby odstresowc, wywalic emocje i juz. Moja propozycja. W wolnej chwili znajdz sobie cos co bedzie troche meczace, i troche agresywne. Jakas gra, sport, moze byc stepmata (pozwoli zrzucic tez kg, ktore pojawily sie podczas ciazy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podła kobieta
O tak! Masz rację. W związku z powyższym byłam dziś na aerobiku i się zajechałam. I mam tylko pozytywne emocje w tej chwili:) Szczególnie, że dziecko śpi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×