Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ooolcia123

Facet

Polecane posty

fawila Tu masz rację!!! nabył takiego kolegę który uważa że kobiet może mieć ile chce i nie musi być w związku żeby sobie sex uprawiać.... Chłopak ma pogląd że co się rusza będzie jego a związki to przeżytek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie chce po przeczytaniu paru linijek burzyc ci zycia i w punktach podawac co masz zrobic, ale skonic do refleksji patrze z jego perspektywy i przenosze to na twoja. ewidentnie jest zle, facet cie ignoruje, a na to w zwiazku nie ma miejsca, a kiedy daje ci do zrozumienia ze mu w czyms przeszkadzasz, to jest wybitnie zle. i albo wasza relacja jakims sposobem ulegnie wywrócenia na powrót do pozytywnej, albo tzreba sie rozstac. drugie z pozoru latwiejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo bardzo ulega wpływom. Ja przez jakiś czas długo walczyłam z chłopakiem, żeby zaczął myśleć sam za siebie i też miał właśnie takiego "mądrego" kolegę. Tamten był dobiegającym 30 prawiczkiem z problemem alkoholowym i hobby w postaci oglądania kreskówek, a wszystkim udzielał rad. Szczuł na mnie jak tylko mógł, cyrk był z tego straszny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FARBANS Jestem już w takiej desperacji że nie wiem co robić bo wiem że się nie polepszy dlatego uważam i dobrze mi radzisz że lepiej się rozstać... Po prostu potrzebowałam żeby mnie ktoś w tym utwierdził...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jeszcze zapytam, sorki, jeżeli już mówiłaś, ile on ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak on nie ma własnego zdania jeżeli chodzi o kolegów jak oni powiedzą to jest święte... Kiedyś jak ja mówiłam to było święte....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwonylakierr
chyba go nie kochasz na serio? bo tak spokojnie mowisz, ze wszystko zakonczysz... hm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To obawiam się, że już nie wydorośleje. Jeżeli zdanie kolegów to świętość to daj spokój. Staniesz w jakże uroczej roli "złej baby" która wiecznie ogranicza biednego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli wychodzi mi, ze poprostu gosc nie dorósł emocjonalnie, przestałas sie liczyc, teraz ktos inny mu imponuje, jest wazny. zdarza sie i nie ma co załamywac, wiec nie marnuj czasu Dziewczyno, tylko szukaj innego-tym razem Mezczyzny. a ja jestem do usług, dobrze jesli pomoge. trzymaj sie, uszka do góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym go nie kochała nie latała bym za nim przez 2 miesiące i prosiła błagała, płakała żeby coś z tym zrobił ależ ile można robić z siebie błazna i nie wiedzieć poprawy potem zostaje tylko jedno rozwiązanie odejść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz odejść ze spokojnym sumieniem, że się starałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki Ludziska:* Bardzo mi pomogliście myślę że teraz będzie mi łatwiej z tym się uporać...:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dasz rade. przemysl 4 razy, paietaj, ze nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. usmiechnij sie, wierz w siebie. i po czesci dziekuje, ze sa jeszcze baby, które w imie bycia z kims nie robia błazna z siebie, próbuja ratowac, a jak nie to odhcodza z godnoscia. wielki szacun dla kobiety, a zadko cos takiego mówie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już was uwielbiam... Bo nie liczyłam na taki odzew myslałam że mnie wyśmieja wszyscy i pomyślą że jakaś gówniara....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie to żadkosc, ale troche cie kobieto rozumiem. i wspolczuje, wiec jak da sie pomoc to słuze. zycze powodzenia. daj znac jak sie juz cos ci ułozy. 3mam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwonylakierr
aha aha :) juz rozumiem. myslalam ze po prostu zaczelo cie cos w nim wkurzac, wiec postanawiasz zwyczajnie to skonczyc, bez sentymentow. ja jestem mlodsza, ale spotykalam sie niedawno z gosciem, ktory rowniez ma 24 lata...:P ALE jest na pewno jeszcze 1000 razy bardziej niedojrzaly niz ten twoj men. chyba nigdy nie mial przede mna zadnej dziewczyny, takiej prawdziwej, normalnej:P nie wiem czy ma na mnie zwyczajnie wyj..ane, czy po prostu nie potrafi byc z kims.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli nie miał kobiety wcześniej to na pewno nie umie być w związku... Albo na prawdę ma to gdzieś i uważa że jak nie ty to następna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwonylakierr
no wlasnie nie wiem heh. ja uznalam ze ma mnie gdzies wlasnie dlatego przestalam sie z nim spotykac. potem probowal raz jeszcze:P tylko ze znowu go olalam, bo jakos nie mialam humoru...jestem nieufna. lubie go kurcze, ale nastapila juz taka przerwa, i teraz ja nie mam zamiaru sie za nim uganiac, uwazam ze to glupie :P gdyby cos do mnie czul to mimo wszystko chyba byloby to bardziej widac... zreszta - ja tez chyba nie umiem byc w zwiazku, ale interesuje mnie jedna sprawa - jak facet nie potrafi, jest niedojrzaly to po prostu tak jest i koniec! i nikt nawet nie mysli zeby to zmienic.... dlaczego? mnie tez jest ciezko, dopiero ucze sie jak to jest byc z kims. Ale do cholery - jesli zalezaloby mi na facecie - zrobilabym wszystko. Wydaje mi sie wiec, ze takie gadanie , ze jest "niedojrzaly" i tego typu rzeczy to tylko glupie wymowki. Jak ktos naprawde chce to pieprzy wlasne niedociagniecia :P co o tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może masz poniekąd rację... Ale jeżeli wiesz że już zrobiłaś wszystko a to nie przyniosło skutku to jak dla mnie nie ma innej opcji jak rozstanie... Bo co można zrobić więcej dalej robić z siebie debilkę uganiać się z nim i błagać, płakać nie na tym to polega... Trochę szacunku do siebie jak on nie potrafi ty tez to pokaż.... A co do tego twojego mena... Jeżeli on się nie odzywa wykazuje zero zainteresowania to myślę że nie ma co się łudzić a tym bardziej jak Ty już go olałaś 2 razy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwonylakierr
odezwal sie ostatnio, ale to dlatego ze kolega mu nagadal ,ze chyba cos jeszcze do niego czuje :P bylam w niezlym szoku, bo tak to juz dlugo zero wiesci od niego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwonylakierr
pewnie ze glupie :P szkoda ze jeszcze mi sie tak bardzo podoba:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwonylakierr
no niestety... troche pewnie pocierpie...no chyba ze cos sie zmieni... no ale lepiej nastawic sie na najgorsze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×