Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość blehehehhe

zostałam sama

Polecane posty

Gość blehehehhe

zerwał ze mną facet. czy jeszcze kiedys bede szczesliwa? nie moge sie pozbierac, choc mnie nie szanowal i nie byl dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro Cię zostawił to znaczy, że nie był Ciebie wart, teraz Ci na pewno bardzo ciężko, ale lepiej być samemu niż z kimś kto Cię nie szanuje, znajdziesz na pewno kogoś lepszego kto Cię pokocha i doceni, głowa do góry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
byliśmy razem 4 lata, mam mysli samobójcze bo mu zaufałam czuję się opuszczona. blagam pomozcie mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli to był poważny związek..... Trzymaj się autorko i nie załamuj się w twoim życiu będzie jeszcze wartościowy facet:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady w grochy
ze mną zerwie w poniedziałek :o próbuje się przygotować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ze mną tez zerwal po 4 latach :O minął miesiąc i pare dni. pierwszy tydzien byl koszmarny, marzylam o śmierci, lezalam i wyłam. teraz troche sie ogarnelam. dalej płacze i czuje ze przegralam zycie ale jakos zyje. gdzies kiedys wpadly mi przed oczy słowa "to nieprawda, że czas leczy rany. on tylko przyzwyczaja do bólu". dokladnie tak sie czuje :( przyzwyczajona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
z mojej strony był poważny a z jego... jak wszystko było po jego mysli to bylo dobrze. spotkania kiedy on chce itp strzelał fochy nie odzywal sie po kilka dni, nawet tydzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie mąz zostawił po 15 latach malżeństwa,dalam rade choc jest bardzo cięzko . Poradzisz sobie , dasz rade ;-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
boję się być sama, potrzebuję bliskości, czuję sie bardzo samotna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
mam 23 lata, pewnie już nikogo sobie nie znajdę, boję się, że się załamię. nie chcę tak żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady w grochy
dajcie spokój, ja mam 28 - to jest wiek do załamywania się ze jest sie samą :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
załamana jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
wiecie czego sie boje najbardziej? ze z czasem bedzie tylko gorzej, ze bede za nim tesknila jeszcze bardziej, ze bedzie mnie to dlugo trzymalo, ze nie bede potrafila sie na nowo zakochac, ze juz zawsze bede sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady w grochy
ja też. dziś wracałam do domu z pracy w jednej ręce trzymajac kierownicę auta w drugiej chusteczke i ryczałam jak głupia :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martaitak
mnie zdradził po 5 latach związku. Kolejne pięć leczyłam się z tej miłośc. teraz dopiero jestem gotowa na nowy związek. nie jest łatwo nie ma co kryć, ale jak teraz pomyślę, tp dziękuje Bogu, ze tak się stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
wiecie czego sie boje najbardziej? ze z czasem bedzie tylko gorzej, ze bede za nim tesknila jeszcze bardziej, ze bedzie mnie to dlugo trzymalo, ze nie bede potrafila sie na nowo zakochac, ze juz zawsze bede sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady w grochy
ile masz lat "martaitak" jesli mozna zapytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
ehhhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martaitak
mam 28. ale się tym nie martwie, mimo, ze moi rodzice już się dopytują czy resztę życia chcę sama spędzić:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
ja mam 23 i jestem załamana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady w grochy
to tyle co ja. ja się trochę zaczynam martwić ze zostanę sama. moze nie tak martwić itd ale w pracy mi tak ciągle docinają że czasami aż mi sie płakać chce. uważają ze jak są po ślubach to są lepsi ode mnie - to przykre jest czasami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
ale ludzie sie rozstaja i np za rok już znowu są zakochani... jak ja mam dojsc do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
jestem na skraju załamania to silniejsze ode mnie naprawde nie potrafie juz zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady w grochy
spokojnie, zakochasz się napewno. tylko trzeba Ci teraz czasu. czasu żeby się wypłakać, żeby zapomnieć, żeby się przyzwyczaic do samotności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
ale kiedy mi przejdzie? nie chce trwac wiecznie w takiej pustce. i skad wiesz ze sie zakocham?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martaitak
myślę, że wszystkie zakochamy się do szaleństwa. innym miłosć przychodzi szybko, inni muszą poczekać, co nie znaczy, że są gorsi. mi też gadają, ze jak to tak sama sama, że pewnie wybieram przenieram, ale po co mam być z kimś do kogo nic nie czuję. nic na siłe, jeszcze się znajdzie mój facet, i tyle:-). jak skończe 30 pomyślę o tym bardziej:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady w grochy
jesteś młoda, napewno sie zakochasz. a za ile Ci przejdzie? tego nie wiem. napewno nie tak szybko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
jak dlugo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
najgorsze to jest to, ze wciaz go kocham. nie byl dla mnie dobry, raczej bywal dobry. za co ja go kocham? przeciez byl wredny, niemiły, obrażał mnie... ale bywał dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blehehehhe
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×