Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość onaonaonaona

Poblem z czerwienieniem się

Polecane posty

Gość onaonaonaona

Hej Mam problem z czerwienieniem się . Mam 18 lat. Cały czas pale buraka i to w zwykłych sytuacjach np., koleżanka zapyta się mnie o coś na lekcji , nawet o głupie zadanie , ja już mam buraka ... no masakra , albo w sklepie kupując cos tez pale cegle ,non stop ! Jak sobie z tym radzic ? to bardzo utrudnia życie, nie chce sie z nikim spotykac przez to ze sie tak czerwienie jak jakas nienormalna , nie miałam chlopaka bo sie boje z jakim kolwiek spotkać żeby nie wyjsc na idiotke . Obecnie interesuje sie jednym chłopakiem ale nie wiem czy dojdzie do spotkania , raczej stchórzę... Używam podkładu ale nic nie maskuje ... Pomocy ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaonaonaona
nikt nic nie poradzi ? :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaonaonaona
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaonaonaona
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
wyluzuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaonaonaona
próbuje , ale jakoś mi to nie idzie... stresuje się byle głupotami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kachaaa8883333
puder nic ci nie pomoze. taka masz urode i tyle. tez kiedys mialam taki problem. jedyna rada jest przezywanie jak najwiecej takich sytuachi, kotre powoduja u ciebie czerwienienie sie. o czasie przejdzie ci:) musisz sie przelamac i np. odzywac sie w grupie, na lekcji itp. im wiecej takich sytuacji to szybciej sie uodpornisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
wiem, że to niełatwe musisz zrozumieć, że czerwienienie się jet normalną reakcją im bardziej sie przejmujesz tym bardziej i dłużej utzrymuje sie zaczerwienienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaonaonaona
no staram sie przełamać i "olać burak" ale jak ktos zapyta "czemu sie zaczerwieniłaś?'' to ma ochotę zabic tą osobe a potem siebie ; / no bo niby czemu sie zaczerwieniłam ? no nie wiem no... to musi kretyńsko wyglądac taki burak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhjatj
Polecam dermokosmetyki, kremy z apteki: eucerin, iwostin, ruboril, oraz zielony korektor + puder No i wyluzować się, otworzyć na ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jack ill
nie wiem, może podejdź do tego z przymrużeniem oka i naucz się śmiać z samej siebie to nie wygląda kretyńsko, to tylko wrażenie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaonaonaona
gdyby nie ten burak to była bym w ogóle inną osobą a tak to jestem szarą myszka która boi się nawet powiedzieć "cześć" do znajomej osoby ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieskie pazurki
Mam podobny problem. Jak czasem mi się wydaję, że to pokonałam to znowu wraca :( staram się własnie podchodzić do wielu spraw podchodzić na luzie, jak np. głupia rozmowa z kimś, na spokojnie to wszystko albo po prostu nie myśleć że się zaczerwienię lub jak czuje że się zaczerwinie to powtarzać sobie w myślach że jestem blada:) Spróbuj też opalić sobie buzię, nie będzie tak widać tego.. A i ja mam chłopaka, jakoś sie przełamałam, chociaż przy nim tez czasem spalę cegłe :P ;) za to nie mam za dużo znajomych. Chciałabym tez kupić sobie kupić jakiś apteczny krem, tylko nie wiem który???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsdfsd
a co ja mam powiedziec?31 lat na karku i to samo:( nie pracuje...siedze w domu...walczylam z tym...ale w koncu sie poddalam:(..mam meza,dziecko...jakos tam funkcjonuje ale tylko w najblizszym towarzystwie:(.zwykla wizyta w sklepie mnie przerasta:( tak bardzo utrudnia mi ta moja niesmialosc(bo to o to chodzi..)zycie :(czasem mysle sobie,ze ja nie zyje tylko wegetuje... bo co to za zycie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wodawodawoda
Mam podobny problem. A najgorzej jest, jak ktoś powie "Ale się zaczerwieniłaś!" Ojeju! Nienawidzę tego.. Wydaje mi się, że jak jestem bardziej opalona to mniej to widać :) I chyba nie ma sposobu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×