Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość CZARNOOKA22

Nowa koleżanka-czy powinnam sie bać?

Polecane posty

Gość CZARNOOKA22

Witam ,zaczne od tego że mój facet siedzi w Anglii jestesmy razem od 3 lat ,pracuje tam. WSzystko nam się super układało,codzienne rozmowy pisanie,oczekiwanie na jego powrot.100% pewności,zaufania. Jako że dazymy sie zaufaniem mamy hasła do swoich kont.niestety weszłam i przeczytałam wiadomości od jakiejs dziewczyny która pytała go co robi ,czy pracuje,kiedy ma wolne...odpisal jej ze pracuje i zapytal sie jej czy odpoczywa. dostałam nerwów napisałam do niej cyz nic jej nie mowił że kogoś ma ,odpisała że nie. Zapytałam czy ją podrywa ,nic mi nie odpisała.Powiedziałam mu o tym incydencie od razu ,przyznał się ze to nowa koleżanka z tej samej pracy ,jest z nimi od 3 dni ( i już pisze do niego;/) . czuje że jestem w niebezpieczeństwie ,dziewczyna jest szczupła ładna ma czarne włosy.wcześniej non stop do mnie pisal dzwonil nawet w pracy...teraz wszystko ucichło nie pojawia sie juz na gg nie dzwoni... pisze jakieś smsy po jednym zdaniu czasem. Jest mi strasznie rpzykro i się boje...prosze pomozcie czy mam powody do obawy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezrobotnyzzadupia
moze poprostu jest lepsza od ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrób podobnie, niech on będzie zazdrosny o Ciebie. Ja bym się wkurwiła i bała o związek zwłaszcza, że nie jesteście "obok" siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
powiem Wam dziewczyny że siedzę jak na szpilkach nie wiem czy mam płakać,czuje ze cos jest nie tak ;/ To co wlasciwie przezywam jest nie do zniesienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
napewno miała jakiś sens żeby pisac do chłopaka po 3 dniach znajomości... On zapiera się że jak moge kazać mu do nikogo sie nie odzywać... I to ja wyszłam na winną że mu zrobiłam wstyd :( jeszcze przeprosił ją za mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no cóż, odległość zabija związki. ja na studiach zakochalams iew koledze z grupy - z wzajemnością, i co? i wyjechał do UK i nawet nie zaczynaliśmy bo po co? on tam, ja tu - bez sensu. wiaodmo ze to by sie rozwaliło wcześniej czy później

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
najgorsze jest to że ma bilet do polski za rowne 2 tygodnie,czekalam na niego od listopada i nie uwierze jeżeli pod sam koniec zrobi mi takie świnstwo... Nie moge sie otrząsnąc bo kocham go nad życie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak ją dopiero co poznał to narazie nie ma co panikować aż tak, gorzej jak Cię klamie i zna ją dłużej niż te 3 dni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
wiii... Wiesz po facetach wszystkieog sie można spodziewac.. Moja mama zawsze powtarza że oni myśla płycej niż my. Zastanawia mnie fakt czemu dodała do znajomych jego rodzoną siostrę (jak się poznały?) :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uuu, to gorzej, tu bym sie zastanowila. facet coś grubo kręci. rodzina jego też w UK? skąd ich zna inaczej? skąd oni wiedzą kim ona jest dla niego?.... ja w poniedziałek rozstałams iez facetem więc jestem podejrzliwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dumam i dumam....
juz mozesz powiedzc bye bye temu zwiazkowi.to chyba oczywsite (?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
wiii... Jak dajesz radę ???? Tak mieszka z całą rodziną siostra,ratem,mamą ,tatą...Może to nowa sąsiadka...wiem niestey faceci tacy są czego nie widzą to sercu nie żal. Najgorzej boli mnie brak odzewu skoro zawsze pisał ...nawet na przerwie. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak daje radę? średnio :o co tu dużo mówić, rok wspólnego mieszkania - boli i tyle. uważam że on kłamie, za trzy dni by tak wszystkich nie poznała i nie pododawała jako znajomych gdzieś tam. to coś trwa dłuzej moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
bardzo współczuje ,nie ma szans na pogodzenie ??? tez cos czuje że jest nie tak...to się wie...to chyba oczywiste że go podrywa i pisze kiedy ma wolne aa pisała jeszcze ze sie baaardzo nudzi.dziś są razem w pracy przez 12 h i tak codziennie. Dlatego dostaje szału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, nie ma szans. tak naprawdę ja się ciesze że to koniec, choć cierpię, wiadomo. ale wiesz co mi pomogło? ze się na to przygotowałam, nastawilam się ze nie bedziemy razem, wypłakałam, zaplanowalam co i jak i jak sie w poniedziałek spotkaliśmy poszło szybko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
Naprawde był aż taki wielki powód żeby to tak zakończyć??? Nie wyobrazam sobie co czujesz. My mielismy na stałe wylatywac ,miał po mnie przylecieć. Boje sie że mi napisze kiedyś to nie moja wina przepraszam poczułem coś do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popopopo
a moze to kolezanka jego siostry? kup bilet i jedz do niego zrob mu niespodzianke zobaczysz jak zareaguje jak jest cos miedzy nimi to wyczujesz to!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój mnie od poniedziałku co dzień przeprasza, i co z tego, tylko trudniej zapomnieć :o nastaw się na najgorsze, najwyżej sie mile rozczarujesz, lub będziesz przygotowana na najgorsze jak już nadejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perfektka..
Okłamuje cię, jak nic. W życiu to nierealne, aby po 3 dniach w pracy miała wszelkie jego maile, nr itd. oraz w dodatku rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orioriori
że tak zapytam, co Ciebie trzyma w Polsce? Nie mogłabyś wyjechać do Anglii? Wiadomo, że on stamtąd nie wyjedzie. Moi dwaj kuzynie siedzą w Anglii, mają rodziny i nie zjadą za nic chociaż mieli w planach ale nie ma szans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAZjaaaaaaaaaaaaaa
skoro razem pracuja to po co ona go pytala kiedy ma wolne???????????????????????????????? chyba powinna to wiedziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CZARNOOKA22
kończe technikum mam 20 lat,szkoła była dla mnie równie ważna.szkoda mi było zmarnować 4 lata. Mówił że ma bilet na 24 czerwca , może nie wiedziała kiedy ma wolne skoro jest tam od 3 dni ale w sumie co ją to obchodzi.jestem pewna że w pracy go podrywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAZjaaaaaaaaaaaaaa
on chuj ze jej nie powiedział ze kogos ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hart H.
''Okłamuje cię, jak nic. W życiu to nierealne, aby po 3 dniach w pracy miała wszelkie jego maile, nr itd. oraz w dodatku rodzinę. '' no,nie wiem gdzie on pracuje i na ile polacy w uk sie znaja ale mysle ze jak ma jego siostre w znajomych to pewnie jest jakas jej kolezanka...moze to ona zalatwila jej tam rpace a moze to zbieg okolicznosci... nie traktowalabym tez jej od razu jako rywali-jesli rzeczywiscie zna ja 3 dni to to zadnym uczuciem nie moze byc,sympatia co anjwyzej, nie wiem dokladnie jak brzmiala ta wiadomosc ale sprobuj ja przeczytac jeszcze raz na spokojnie..moze po prostu laska nie ogarnia jeszcze roboty a twoj chlopak byl zyczliwy wiec sie go o cos chciala spytac? bo jesli wszytsko miedzy wami bylo ok to nie widze powodu by sie martwic :) a jak dobrze znas siostre swojego faceta to popytaj o ta kolezanke :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAZjaaaaaaaaaaaaaa
to byla tylko jedna wiadomosc???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perfektka..
A skąd przypuszczenie, że zna ją trzy dni? Bo tak powiedział? A w takim razie dlaczego milczy? Tak nagle? Skoro to tylko koleżanka z pracy od 3 dni? Jak wy macie w pracy nową koleżankę to też przestajecie się kontaktować z miłością swego życia, niby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perfektka..
Ja tam mam kolegów w pracy od dawna, a do dzisiaj nie mam nr telefonów, tylko tej co ze mną w biurze i potem jeszcze jednej. Reszty nie mam. A już na pewno nie dałabym wszelkich namiarów nowo poznanej osobie. Umówmy się, ile czasu spędza się na rozmowie w pracy? W końcu to praca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hart H.
''A skąd przypuszczenie, że zna ją trzy dni? Bo tak powiedział? A w takim razie dlaczego milczy? Tak nagle? Skoro to tylko koleżanka z pracy od 3 dni? Jak wy macie w pracy nową koleżankę to też przestajecie się kontaktować z miłością swego życia, niby? '' wiesz ludzie sa rozni, moze sie poczuc obrazony i ma zal do niej o takie podejrzenia ''Ja tam mam kolegów w pracy od dawna, a do dzisiaj nie mam nr telefonów, tylko tej co ze mną w biurze i potem jeszcze jednej. Reszty nie mam. A już na pewno nie dałabym wszelkich namiarów nowo poznanej osobie. Umówmy się, ile czasu spędza się na rozmowie w pracy? W końcu to praca.. '' nie nakrecaj sie dopoki nie masz pwoodu :) skad wiesz,ze wsyztskie namiary? a w pracy jest roznie-to,ze ty nie masz tel do innych nie znaczy ze wszyscy inni tez, poza ty m mowie-moze to kolezanka siostry,tylko on ja zna dopiero od 3 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×