Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nie wiem co robić :/ :(

Mogłby ktoś mi doradzić??

Polecane posty

Gość Nie wiem co robić :/ :(

Hej! mam problem i ie wiem jak sobie z nim poradzić... :/ w prawdzie pracuję ale zarabiam tylko 1000zł na miesiąc, z czego odliczyć dni w których mnie nie ma... za mieszkanie płace 500zł plus opłaty to razem wychodzi koło 650 czasem więcej, mieszkam z facetem który nie pracuje (bo nie umie znaleść pracy) więc doliczyć do tego utzymanie 2 osób, bęzyne żeby dojechac do pracy i do "pierwszego" nie starcza... (nie dodałam ze pracuje bez umowy), chce zmienić tą prace i mam możliwośc zatrudnić się w sklepie jako konsultant klijenta mam spore szanse tylko musze umiec posłgiwac sie programami komputerowymi i mam czas do jutra zeby to ogarnąć (dzisiaj byłam na rozmowie), jestem załamana bo niedość ze z komputerem się gryze (potrafie tylko podstawowe rzeczy sprawdzić) to jeszcze musze dojechać pociągiem na ostateczną rozmowe (nie stać mnie na to :/) zostaje jeszcze wyjazd za granice ale tego chciałabym uniknąć... nie wiem co mam robić, niektórzy pewnie powiedzą ze powinnam sie cieszyć że mam jakąkolwiek prace ale mam dopiero 22 lata, pracuje na siebie od 12 roku życia, i poprostu mam serdecznie dość i już nie daje rady... do Rodziców nie chce wracać! Wiem ze trudno będzie wypowiedzieć się na moje chaotyczne wypociny z ogromem błędów, ale poprostu musiałam sie wygadać. Za ewentualne odpowiedzi serdecznie dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pot
pisze sie klient a nie klijent! Wygnaj dziada do roboty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pot
jako 12 letnie dziecko gdzie pracowałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem co robić :/ :(
roznosiłam ulotki, sprzedawałam gazety lokalne (można było roznosić gazety od 13 roku życia ale dostałam pozwolenie na piśmie od rodziców) i tak zarabiałam na swoje kieszonkowe, w wieku 15 lat pierwszy raz pojechałam do Holandii na wakacje i tak do 18, a od 18 zawsze coś znalazłam w polsce, jako hostessa, barmanka, sprzątaczka, nawet urzędnik ale to był staż, teraz pracuje w firmie szkolądej kierowców bez umowy i perspektyw... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem co robić :/ :(
d tego sie jeszcze ucze żeby podnieść swoje kwalifikacje, zaocznie Administracje więc każdą sobote i niedziele mam zawaloną więc nawet nie mam kiedy pożądnie odpocząć... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×