Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Boney

Mój chłopak

Polecane posty

Gość Boney

Hej ! Mój chłopak miał bardzo duużo dziewczyn. Miał dziewczyny bez miłości. Tylko dla seksu, macanek itp... Bo podobały mu sie fizycznie... Taki lovelas. A teraz kiedy jest ze mną przysięga że mnie na prawde kocha. (Że jestem pierwszą dziewczyną którą pokochał) Mówi że będzie ze mną do końca życia. Boję sie że mnie też chce tak wymacać, przelecieć i zostawić. Powiedziałam mu że chce abyśmy poczekali z seksem do ślubu. Zgodził się. To prawdziwa miłość? Mam mu sie oddać? Czy będę kolejna dziewczyną tylko do seksu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezwzględna tropicielka
chce cię tylko przeruchać, rezwij z gnojem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z biedry
oddaj mu się wtedy się dowiesz jak jest :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jajka jak dynie
pogodz sie z tym ze bedziesz dla niego tylko kolejnym workiem na sperme. pokrowcem na jego kutasa. no a teraz lec do niego i zrob mu siarczyste OZP( OBCIAG Z POLYKIEM JAKBY KTO NIEWIEDZIAL) a nstepnie niech cie zerznie jak ostania suke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość simian raticus - psychiatra
On będzie Cię ruchał suko jak wściekły pies! Zdradzał i pewnie odejdzie z czasem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfdfdfdf
ale ty jestes glupia, nie wiem jak mozna związac sie z ruchaczem, nigdy tego nie pojme. chyba ze tez jakas dziwka, ale porzadna dziewczyna? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okpopp
naprawde ludzisz sie, ze przy tobie sie zmieni?:D naiwna:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Złota_Lilia90
Bałabym się być z takim chłopakiem, z drugiej strony chyba mnóstwo jest takich. Szczerze mówiąc nie wiem co Ci poradzić. Na twoim miejscu na pewno też miałabym wiele wątpliwości. Właściwie chciałabym odejść, ale wiem, że to nie takie proste, gdy już się w kimś zakochasz. Decyzja należy do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z biedry
daj mu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
ale on mi przysięga że na prawde sie zmienił. I może czekać ile zechce. Byle bym tylko z nim była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
Nie zmieni się, zapomnij. Miałam bardzo podobnie, byłam w związku z facetem z bujną przeszłością seksualną. Co on mi nie obiecał! że się dla mnie zmieni, że dla mnie zerwał kontakt ze znajomymi ( choć wcale tego nie chciałam) że mam go docenić, bo naprawdę się stara i nigdy dla żadnej dziewczyny nie zrobił tego co dla mnie...i te czułe słówka, i to słodzenie ....." nie dałam mu" bo i tak nie zamierzałam. Rozstaliśmy się i dzisiaj powrócił do życia które wiódł zanim mnie poznał. Czyli " to są przyjaciółki, to tylko seks, mam swoje potrzeby, ale Ty jesteś moim skarbem, nie one, nie rozumiesz?" do dzisiaj się zastanawiam, jak mogłam być tak głupia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
Ach! i on także zgodził się na seks po ślubie. Ba! nawet powiedział mi, że mnie ogromnie szanuje, bo takie dziewczyny to dzisiaj rzadkość, a on tą jedyną chciałby mieć- dziewicę... Długo biedaczek nie pociągnął, nie łudź się więc, radzę Ci ze szczerego serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patataju
Zmieni się. Na pewno. Zacznie kupować kwiatki, czytać ci wiersze. I w ogóle będzie taki słłłtaśśny... -.-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cgc
miałam to samo ale moj faktycznie sie zmienił..dwa lata razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lollllllllllllllllllllllllll26
Nie musisz czekac do slubu, ale mozesz mu tak powiedziec :P jak na prawde kocha nie zostawi Cie, a za jakis czas np rok mozesz to z nim zrobic... mysle ze jak kocha to zaczeka, a Ty jak chcesz sie przekonac to wytrzymasz ten rok :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
lollllllllllllllllllllllllll26 oj chyba tak zrobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
zostawić go?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
Musisz sama wiedzieć. Ja patrzę na tą sytuację przez pryzmat własnego doświadczenia, podobnej sytuacji, wręcz takiej samej. Ja zostawiłabym, bo już to znam. Ty jeszcze nie- więc się wahasz. Rozumiem to, ale naprawdę uwierz- szanse, że on się zmieni są niewielkie...bardzo. Dziewczyny do seksu, macanek? Ten 'mój" też miał do seksu. One były do seksu, bo ja dać nie chciałam, a ja byłam tą "kochaną" Zastanów się dobrze. Mądrej decyzji życzę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
dzięki. ale jestem w rozpaczy. Zupełnie nie wiem co zrobić. Jeszcze przemyśle to dobrze czy go zostawić. Bo jednak go kocham:( pokochałam sku*wysyna ;|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
Jeszcze boli mnie to, że jego byłe dziewczyny których niby nie kochał.... dostawały od niego prezenty itp.. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
Proszę bardzo:) i rozumiem Cię, bo ja może tego mojego nie kochałam, ale byłam poważnie zauroczona. I wcale nie było mi łatwo. Męczyłam się z tym strasznie. Ale w końcu nie wytrzymałam. Ostre cięcie. A jak przeczytałam to co napisałaś...jakbym siebie widziała. Dlatego nie oceniam, nie pochlebiam ani potępiam Po prostu radzę, bo miałam to samo. Trzymaj się:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
A ty prezentów nie dostajesz? Ja od tamtego dostałam raz kwiaty. Byłam zszokowana, bo on od razu powiedział mi, że romantykiem nie jest. Bo nie był, w ogóle tak bardzo się różniliśmy...pod względem emocjonalnym, moralnym..ogień i woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
Prezenty dostaje. kwiaty dostaje, nawet dosyć często. Pierścionek dostałam. Misia dostałam:) Ale jestem wku*wiona bo jego była tez dostała pierścionek i nie jestem zdenerwowana z samego faktu że kiedyś tam dostała ten pierścionek tylko z tego że go nadal te pare lat nosi... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
Ona nosi? to dosyć dziwne. Jak on w ogóle opowiada o tych swoich byłych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
Ma o nich dobre zdanie, choć podobno każda jedna i tak go zdradziła ;/ i specjalnie mi mówi ze były piękne żebym była zazdrosna ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
No tak... nic mnie tak nie wkurza jak wywoływanie u kogoś zazdrości.... Długo już się znacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
znamy sie siedem miesięcy. Jesteśmy razem pół roku.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _dowcip o Magdzie_
No to jesli przez te 6 miesięcy nie " nabroił" to długo wytrzymał.. może rzeczywiście się zmienił. Choć moje doświadczenie każe mi powątpiewać w takie zmiany, a nawet uznać je za niemożliwe..ale życzę Ci, by okazał się, że to cudowny wyjątek:) odcinający się od reguły. Oby tak było:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boney
no mam nadzieje że sie zmienił bo bardzo go kocham i trudno byłoby mi go zostawić.:) mimo jego przeszłości....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×