Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sam juz nie wiem...co zrobic

czy to ma sens

Polecane posty

Gość sam juz nie wiem...co zrobic

Ja 30 lat - kawaler - ona 21lat z 2letnim dzieckiem - z ojcem dziecka ma kontakt podczas wizyt. Czy nas zwiazek ma sens - czy ona kiedys nie bedzie chciala do niego wrocic? Druga sprawa ja po studiach, ona w trakcie zaocznego lo:( po trzecie ja z rodziny na poziomie - ona ....różnie to bywało. Troche sie obawiam - ze to jej matka chcre cos tu ugrac, wydac córkę w dobre ręce.....? Sam juz nie wiem:( Czy to miłość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ładna...
"Czy to miłość?" nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
możnaby odnieśc wrażenie że ona po prostu chce się ustawic finansowo... nie angażuj się w to tak od razu. -.-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ładna...
"możnaby odnieśc wrażenie że ona po prostu chce się ustawic finansowo" po tym jak on przedtsawi ł sprawe to napewno tylko zze... n ie znamy opini drugiej strony. Moze jest fajniejsza i przychylniejsza niz ta dwulicowa i niouchajaca postep opinia tego pana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam juz nie wiem...co zrobic
uczucia uczuciami - miedzy nami jest ok - ale obawiam sie manipulacji ze strony jej matki - jest nad wyraz miła dla mnie - a ona to w końcu bardzo młoda dziewczynka, troche zagubiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ładna...
iiiii? co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ładna...
dobra..... masz mieszkanie własne czy na kredyt? czy cos osiagnełes czy tylko studia masz i mieszkassz nadal u rodziców albo wynajmujesz? po za tym? ona robi LO - spoko fajnie, po mimo dziecka nadla sie chce dokształcac i rozwijac. słuchaj coooo ty takiegooo masz co by mołgoi swiadczyc o tym ze ona i jej mama chca aby ona sie dobrze ustawiła przy tobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OneTwo
Uważaj żeby Cię wszyscy nie wyruchali w dupę, z tym ojcem dziecka na szarym końcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 lat to dziewczynka>? hmmm wiesz, dojrzałości nie liczy sie cyframi. Ciężko coś tu doradzić, teraz kobiety sa takie przebiegłe, nie możesz byc pewien na 100 % czy aby córka z mamusią nie znalazły sobie naiwnego do wychowywania czyjegoś dziecka. Nie chce Ci tu siać fermentu, ale jest taka mozliwość. Jest równiez taka, że to miłość, Ty kochasz ją, ona Ciebie i nie ma sensu dorabiać tu teorii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ładna...
no i uwazaj na meteoryty... po za tym samoloty, samochody, choroby, zwierzeta i wiele wiele wiele inncyh rzeczy...pamietaj badz ostrozny jak chodzic bo mozesz sie podknac i sobie złamac biodro... nooo normlanie lepiej nic nie robic połozyc sie i umrzec bo wszedzie cos ci grozi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sam juz nie wiem...co zrobic Ja 30 lat - kawaler - ona 21lat z 2letnim dzieckiem - z ojcem dziecka ma kontakt podczas wizyt. Czy nas zwiazek ma sens - czy ona kiedys nie bedzie chciala do niego wrocic? Druga sprawa ja po studiach, ona w trakcie zaocznego lo po trzecie ja z rodziny na poziomie - ona ....różnie to bywało. Troche sie obawiam - ze to jej matka chcre cos tu ugrac, wydac córkę w dobre ręce.....? Sam juz nie wiem Czy to miłość? kochasz ja ??? akceptujesz jej dziecko z 1 związku ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ładna...
chyba nie bo autor sobie polazł :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam juz nie wiem...co zrobic
Moja rodzina jest jest znana w naszym miescie - mieszkam w domu rodzicow - siostra wyszla za maz - dom jest na mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam juz nie wiem...co zrobic
pracujemy razem z ojcem - mamy firme. Mama ma sieć kwiaciarni w naszym wojew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam juz nie wiem...co zrobic
jeszcze nie jestem na tyle zaangazowany by mowic o milosci - lubie spedzac z nia czas...jej dziecko - fajne - czy akceptuje - chyba tak - skoro do niej chodzę...pogubilem sie troche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shfh
rownie dobrze o kazdej mozesz tak myslec ;/ jestes kretyn i tyle, to ty ja znasz a nie my , jak jej nie kochasz to zostaw i tyle jedyne w czym nie widze sensu to w tym ze w ogole piszesz o tym na forum. ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ze zdania wynikia ze blizniacz
nie o kazdej - dokladnie facet pisze o okolicznosciach - dziecko, wyksztalcenie itd... Trudna sprawa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shfh
to niech lepiej ja zostawi skoro to taka niewiadoma ;/ i znajdzie sobie dziewczyne na poziomie bo jak to tak ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadaj sobie proste pytanie
czy nadal byś do niej chodził jesli by powiedziała, że przez najbliższe pięć lat nie będzie seksu to sprawdzi siłę twoich uczuć :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sam juz nie wiem...co zrobic jeszcze nie jestem na tyle zaangazowany by mowic o milosci - lubie spedzac z nia czas...jej dziecko - fajne - czy akceptuje - chyba tak - skoro do niej chodzę...pogubilem sie troche. 16:51 akceptujesz dziecko albo nie !!!! ''chyba tak- skoro do niej chodzę'' dziwne !!! przeszkadza ci ze jest słabo wykształcona ??? ze nie pochodzi z bogatej rodziny. kurde same wady widzisz. weź zostaw ta biedna dziewczynę i przestań jej w głowie mieszać. tylko ja skrzywdzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam juz nie wiem...co zrobic
znamy sie kilka tyg. - nie ma jeszcze sexu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam juz nie wiem...co zrobic
boje sie ze to jej matka tu miesza, przyszla kiedys do nas do firmy niby o cos zapytac i taka dla mnie mila, a nawet mnie nie znala - a potem zaczela cos o corce mowic - a kiedys w klubie sie zgadalem z jakas dziewczyna i okazalo sie ze to ona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sam juz nie wiem...co zrobic
nie przeszkadza - ale moge miec obawy nie? póki sie nie zaangazowalem, moze nie wrto w to brnac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę ze nie watro skoro na wstępie takie porównania . jak chcesz z kimś być to tego nie robisz. wykształcenie, pochodzenie, to nie ma znaczenia. jeśli jest ci z nią dobrze to w czym problem. po co szukać dziury w całym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3 pytania do autora
W czym jesteś od niej lepszy, studenciku pracujący w firmie ojca? NICZEGO w życiu sam nie dokonałeś i nie osiągnąłeś sam NICZEGO! A ona to co prawda oferma, jeśli chodzi o wiedzę na temat antykoncepcji, ale teraz naprawia swoje błędy i wykazuje zaradność, zapierdalając 24 h na dobę z małym dzieckiem, a do tego w weekendy do szkoły. Ty byś się pewnie popłakał, gdybyś musiał zrobić choć połowę z tego. 30-letni kawaler - co z tobą nie tak, że jeszcze nikogo nie masz? Dziewczynie przypisujesz same najgorsze zamiary tylko dlatego, że za wcześnie i z nieodpowiednim facetem... ale ciebie najwyraźniej NIKT nie chciał :D Skoro nie jesteś pewien jej uczuć, intencji, do tego wasze rodziny dzieli przepaść, nie masz z nią o czym gadać (bo chyba nie masz, skoro tak cię martwi różnica wykształcenia), to CO TY Z NIĄ KURWA W OGÓLE ROBISZ? Tylko ruchasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×