Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sfino

co z tym zakochaniem??

Polecane posty

Gość sfino

a gdy po zauroczeniu po minięciu motylków w brzuszku zaczyna sie widzenie wad drugiej połówki i niekiedy one przekadzaja to zanaczy ze juz sie nie kocha ? bo ja juz od 2 miesiecy nie mam ich tzn.motylkow w brzuszku i na jego widok mi nogi nie miękną poprostu go widze i tyle a ja juz se tlumacze ze juz nie ma milosci czemu tak mam?? nie wiem kocham prawda? uwielbiam z nim spedzac czas to złoty facet ale zastanawiam sie nad brakiem motylkow ktore sa tak wspaniałe i wtedy sie wie ze jest sie zakochanym..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elisa-
niestety muszę Cię zmartwić - motylki ZAWSZE mijają, chociaż jest to takie miłe uczucie... ;) pozniej zostaje miłość przywiązenie przyjażń - czy jak to tam jeszcze nazwać, to jest normalna kolej rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sfino
milosc ale czym ona sie cechuje?? bo ja sie zastanawiam czy jak nie mam motylkow w brzuszku to dalej kocham... ufam mojemu chlopakowi lubie spedzac z nim czas przytulac sie itd moge mu powiedziec wszystko tylko mysle lub sobie wmawiam ze jak nie ma motylkow nie ma milosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×