Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziwny jest ten świat....

Czy jest tu ktoś, kto zna sie na prawie? Ojciec nasłał na mnie dzielnicowego

Polecane posty

Gość dziwny jest ten świat....

On siedzi an emeryturze, ja nie moge znaleźc pracy , wiec czesto dochodzilo do awantur i klotni. Wczoraj mi oznajmil ze idzie mnie zglosic do dzielnicowego, bo nie bedzie mnie utrzymywal i ze zglosi ze jestm klotliwa i awanturuje sie. Myslalam ze to zart , ale dzis mama mi powiedziala, ze on jednak poszedl do tego dzielnicowego.... Mam teraz kilka pytan do osob znajacych sie na prawie: 1 Czy jest w stanie mnie wyrzucic z domu?2 Czy policja moze mnie aresztowac? 3 Czy taki dzielnicowy robi wtywiad srodowiskowy wsrod sasiadow? Straszny wstryd bedzie, ze ojciec na mnie nasyla policje :( Jak aj sie pokaze sasiadom? W ogole to brak slow do niego mam. Chce zrobic ze mnie jakas wariatke i pasozyta :( Przykre to....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
Nikt nic nie wie??? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość świeża i pachnąca
ja wiem :) nic ci nie zrobią, może przyjść dzielnicowy pogadać powiesz że ojciec jest stary i zrzędliwy i mu sie nudzi :P nikt cie nie wyrzuci i nie aresztuje z powodu kłótliwości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
A nie wiesz czy bedzie pytal sasiadow? Boje sie ,bo wtedy sie wyda , ze mam ojca despote, ktory nasyla na mnie policje :( Sasiedzi to w wiekszosci straszne plotkary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli twój ojciec naprawdę ma nie po koleji to wywiadzie środowiskowym to wyjdzie, w policji aż takie tępaki nie pracuja :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawnik szofka
czy robisz awantury ojcu stosujesz przemoc fizyczną ? dręczysz go psychicznie ? wykorzystujesz materialnie ? i w jakim jesteś wieku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
Ja wobec niego przemoc?? W zyciu. To on nieraz mnie poszarpał. Awantury jak sa, to z obydwu stron. Lat mam 27. Hmmm obawiam sie ze sasiedzi uwierza jemu, bo on ma wyzsze wyksztalcenie , jest na emeryturze, a ja nie moge znaleźc pracy dorabiam sobie korepetycjami. Oczywiscie zywnosc , woda , prad to on placi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość świeża i pachnąca
u mnie nie robił wywiadu środowiskowego, oni zwykle są zorientowani co gdzie się dzieje bo plotkary donoszą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie będzie pytał sąsiadów
nawet nie przyjdzie zapewne, chyba że Twój ojciec zgłosi przemoc wobec siebie, czy jak wywołasz awanturę i wtedy wezwie policję. Będzie to podstawa do założenia niebieskiej karty i dalszych działań. Ale generalnie policja nie kwapi się za bardzo to działań, bo domowe nieporozumienia to trudny problem ponadto nie wszystkie leżą w zakresie działań policji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to sem jestem ja,,,
jesli nie lamiesz prawa to ci nic nie zrobia- tzn nie pijesz i nie awanturujesz sie, nie znecasz sie psychicznie, fizycznie to niby za co ci maja COS zrobic? a to ze nie pracuejsz to nie podsatwa jedynie co ojciec moze zrobic to isc do sadu o wyegzekfowanie od ciebie kasy na mieskanie i rachunki znam matke ktora podała syna o cos takiego dostal od sadu pismo w ktorym jest napsine ze tyle i tyle ma co miesiac dawac matce na utrzymanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
On powiedzial wczoraj, ze powie, ze ja go wyzywam od najgorszych, ze sie wydzieram itp. Prawda jest taka, ze owszem nieraz cos powiedzialam , ale tylko wtedy jak mnei do tego sprowokowal. Sam mnie wyzywa i obraza na kazdym kroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
Ale on wlasnie powie tam ze sie znecam psychicznie :( Nie wiem co jeszcze na mnie nagada. To msciwy typ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie będzie pytał sąsiadów
nagrywaj dyskusje z ojcem. Z tego co piszesz, starasz się jakoś żyć w tym nieprzyjaznym kraju, dorabiasz korepetycjami. Wytłumacz to ewentualnie dzielnicowemu jak przyjdzie jednak, czy Cię wezwą. Twój ojciec jest zapewne trudny we współżyciu, ale nie prowokuj go do gniewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
Ja od dzis nie zamierzam w ogole sie do niego odzywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
Mam tylko nadzieej, ze dzis ten dzielnicowy nie przyjdzie tylko ew. jutro, bo mam rozstroj zoladka i nie dam rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A tymczasem kolejne konsorcjum
Spoko, jak przyjdzie to nieprędko. Nie przejmuj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gmgfork
Autorko: cokolwiek sie stanie, czy dzielnicowy przyjdzie czy tez, musisz pamietac zeby nie spozywac alkoholu w tych dniach. Nic nie sugeruje, chodz i o to, ze jesli poklocisz sie z ojcem i on zadzwoni na policje to ty jako osoba nawet po 0,5 piwa jestes juz kompletnie niewiarygodna i moze sie to dla Ciebie zakonczyc wytrzeźwialka, choc taka ilosc alkoholu nie powoduje ze czlowiek jest pijany. Co prawda nie zdarzylo mi sie to, ale znam kilka takich przypadkow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie będzie pytał sąsiadów
Bez przesady, jeśli nie ma awantur, które zgłaszają sąsiedzi, wypicie piwa czy drinka nie spowoduje wywiezienia do wytrzeźwiałki. Chyba że delikwent jest bardzo agresywny, o co nie podejrzewam autorki topiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bziuuuuuuuuuuum
jakbym czytała siebie :) Tylko,ze u mnie dziadek ma takie jazdy. Nieraz była policja bo On wezwał...ale nic nie robią..żadnego wywiadu też nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
A dziadek wezwal jak byla awantura czy "cichaczem" zglosil do dzielnicowego i ni stad ni zowad pojawil sioe w domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość impezowicz 29
wywiad zrobić może ale nie musi. W zależności co tam ojciec na ciebie powie. Najprościej - przestań sie z nim kłócić. Nie masz forsy = nie masz zdania. Takie życie trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość impezowicz 29
a dzielnicowym generalnie sie nie przejmuj. Nie ma czym jak nie robisz awantur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwny jest ten świat....
Z tego co wiem to nagadal strasznych rzeczy. Nawet mama nie chce juz z nim rozmawiac. Nazwala go msciwym bucem i ze4by zrobil rachunek sumienia.. Powiedziala, ze nie bedzie zeznawac do dzielnicowego przeciwko mnie(dobre i to). Jestem w takiej takiej desperacji, ze mam ochote wyjsc i nie wrocic.Ja z nim nie rozmawiam, wiec nie wiem co nagadal , a mamie nie chcial wszystkiego powiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość china crisis
o ja pierdole! Do czego to dochodzi, żeby nasylac paly na wlasna corke . Wspolczuje, bo wiem ze niestety bedzie wypytwal sasiadow, o to czy czesto slyszeli jakies awantury :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×