Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oliwazoliwek

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26 CZERWCA 2011 Zaczynamy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Polecane posty

Gość oliwazoliwek

Zaczynam od jutra, chce schudnac z 10 kilo, ale zadowole sie kilogramem na tydzien, oby mi sie brzuch splaszczyl. Zalozenia - codziennie silownia i cwiczenie roznych partii plus aeroby, wieczorem dojazd rowerem na pilates/basen. okolo 5 posilkow dziennie śniadanie owsianka z jogurtem i owocami, drugie sniadanie np jablko,banan; obiad zupa gulaszowa na kurczaku z warzywami, podwieczorek pol serka wieskiego, kolacja resztka serka(oczywiscie jakies modyfikacje tez beda) :) Do tego woda niegazowana. Ktos sie przylacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *liliann
Jutro jest 27. Dzisiaj powinnaś zacząć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czajnikowa
ooo, ja chcę zacząć z tobą:) a ile ważysz i jaki masz wzrost?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
Zaczelam od wczoraj,ale z forum od dzisiaj:D Czajnikowa - mam 19 lat, 176 cm, 73 kg. Dzis na sniadanie 2 kanapki, na 2 sniadanie jedna kromka i teraz na lunch kolejna kromka ( ale niedlugo zrobie zakupy i odstawiam chleb ) Poza tym ponad 2 godziny na silowni, a wieczorem bedzie rower i pilates :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corka marnotrawna
2 załozenia twojej diety sa ok. 5 posiłkow i cwiczenia. co do jadłospisu to proponowałabym jesc wszystko /oczywiscie fast foddy itp odpadaja/ w nieduzych ilosciach chociaz nawet czasem trzeba nawet zrobic sobie swieto zeby nie zwariowac ale to np po 3 mcavh diety. powinnas w ciagu dnia jesc pieczywo ryze kasze mniej ziemniaki i makaron ale wszystko powinno sie znalezc . odrzucajac schudniesz ale prawdopodobnie gdy sie złamiesz i zaczniesz jesc to organizm zacznie wariowac i tyc. jesli bedziesz cwiczyc na wadze mozesz nie odnotowac soektakularnych spadkow bo tluszcz zamieni sie w miesnie i tym samym waga nie spadnie, najlepier zmierz swoje wymiary i porob foto na poczatku i co jakis czas rob zeby widziec efekty swojej pracy nie narzucaj zbytniego temoa bo nie dasz rady - stopniowo zwiekszaj. polcam bieganie osobiscie od dzis zaczyna ponownie sezon wic jesli pozwolisz to czasem cos tutaj nadrukuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
Corko marnotrawna - ja to wszytsko wiem :) Ale pisz, jasne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
to nie jest jakies moje pierwsze odchudzanie,schudlam juz 13 kilo wlasnie cwiczac i jedzac 5 razy dziennie wszytsko. Co do rozrostu miesni, to jest to niemozliwe "ot tak". Do tego trzeba miec minimalna tkanke tluszczowa, dobra diete z tluszczami,bialkiem, weglowodanami dobrze rozpisanymi no i odpowiedni trening. Nie wiem czemu wszystkie babki mysla ze jak pojda 5 razy na silownie to beda mialy miesnie jak Pudzian - na to sie pracuje ciezko latami!:) Wlasnie gotuje zupe gulaszowa - kurczak i przeroznne warzywa plus kasza gryczana:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
ehh lato przyszlo i nikt sie juz nie odchudza?:) Ja juz po silowni, sniadaniu (owsianka) i drugim sniadanie (musli z jogurtem). Wieczorem skocze na rower.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corka marnotrawna
13 kg to imponujacy wynik ;] ja teraz sobie ustawiłam cel - 5kg ale cos ciagle nie moge przez te cholerne slodycze ;/ buuu;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
ja tez jestem slodyczowa, ale wiem,ze wystarczy odwyk tygodniowy,zeby mnie nie ciagnelo, wlasciwie juz nawet nie ciagnie) wlasnie sie gotuje zupa, dorzuce jeszcze do niej brazowy ryz - po 2 zl w Biedronce!! nie moglam uwierzyc:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corka marnotrawna
ja tez jestm na odwyku :) chociaz jadam owsianke {3 łyzek otrab /1 przenne 2 owsiane/+ 4 orzechy włoskie i 15 rodzynek} taką owsianke dziele na 2 porcje rano i wieczorem i mi b smakuje juz sie od niej uzalezniłam i czasem pomaga zaspokoic głod słodyczowy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
No ja wlasnie tez oszukuje glod slodyczowy jedzac wszytsko na slodko - muesli z jogurtem na slodko, owsianka na slodko, serek wiejski na slodko :) Jutro bede musiala cos ugotowac na obiad,ale nie wiem co hmmmm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corka marnotrawna
polecam wątróbke z cebulka na oliwie + kalafior ja taki obiadek mialam :) a dzisiaj mam leczo:) czesto jadam piers w gyrosie z sałatak i kasza lub rybe wedzona w sosie pomidorowym z oregano i bazylia + kasza ryz lub makaron mozna tez makaron z serem i troche cukru waniliowego ;) rybke na parze :) mozliwosci jest mnostwo tylko szkoda ze nabiał taki drogi ;/ wczoraj za 2 ryby wedzone wcale nie duze zaplavilam 9 zl :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
No wlasnie u mnie w ogole trudno ryby dostac inne niz jakies porozmrazane kawalki pangi,a pangi nie jem:/ Dzis za to na obiad bedzie salatka z makaronu durum wygladajacego jak ryz, do tego jogurt, przyprawy, ogorek,pomidor i duuzo koperku. Przepyszna:D a na wadze mniej o 800 gramow :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :) Mogę do was dołączyć ? Mialam swój topik, ale niestety upadł :( Mam 18 lat, 162 wzrostu i dzisiaj na wadze 49,3.. Moim celem jest 46 kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjjjjjjk
Jeśli nie uda ci się schudnąć (tyle ile byś sobie życzyła) z tym jadłospisem i tą aktywnością ruchową, to możesz sięgnąć po suplementy diety. Są one pomocne, aczkolwiek bez Twojej pomocy nie będą wcale przydatne. Jeśli zależy ci na trwałych efektach, to powinnaś być systematyczna i konsekwentnie dążyć do celu. A jeśli chodzi o suplementy to polecam specyfik z zawartością L karnityny. Dzięki jej zastosowaniu schudłam pięć kilogramów (oczywiście stosowałam dietę 1000 kalorii i jeździłam na rowerze, a do tego basen i marsze z kijkami Nordic Walking). Ale pamiętaj, że L karnityna to nie jedyny fat burner, który pozwala schudnąć. O innych możesz przeczytać na stronie http://hgh.edu.pl/2010/11/30/szybsze-spalanie-tkanki-tluszczowej-suplementacja/ Powodzenia w odchudzaniu życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość corka marnotrawna
truciznom mowimy nie ;p oliwka białka jedz wiecej ;p zapycha ;p na warzywkach dług nie pociagniesz ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwazoliwek
nie jem samych warzyw, praktycznie codziennie mieso:) Suplementow zadnych nie chce, bo nie sa mi potrzebne:) Osiemnastko - nie za restrykcyjnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×