Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Daa

Jestem przeciwna antykoncepcji...

Polecane posty

Cóż, autorka podała uzasadnienie swojego wyboru. Nie podoba mi się tylko nazywanie tabletek antykoncepcyjnych trucizną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfhgytry
Daa, jest też kilka metod antykoncepcji bez hormonów: diafragma, spirala, NPR, prezerwatywa dla mężczyzn i kobiet.....Można uda się znaleźć taką metodę którą zaakceptujecie oboje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daa
Mam doskonałą świadomość, że zyję w XXI wieku :) To jest tak, że w tej chwili nie mam dzieci i nie chciałabym tego utrudniać (zabezpieczając się) oczywiście kiedy się pojawi na świecie upragnione dziecko będę szczęśliwa. Jeśli chodzi o kolejne to już będzie kwestia sytuacji materialnej itp., więc wtedy będę myślała również na antykoncepcją, ale mi chodzi o chwilę obecną, nie o to co będzie za kilka lat. Nie wiem czy wszyscy mnie zrozumieli. W każdym razie rozmawiałam dzisiaj z moim partnerem w tej sprawie, ponieważ po raz kolejny zapytał się mnie czy będę używała tabletek, powiedziałam mu, że nie godzę się na to (najgorsze jest to, że nie powiedziałam mu gdzie tak na prawde tkwi problem - nie wie, że straciłam wcześniej dziecko). Wytłumaczyłam mu, że nigdy nie brałam tabletek i obiecałam sobie, że puki nie zajdzie taka potrzeba (kolejne dziecko np. chwilach kryzysu - bo wiadomo, różnie bywa) nie wezmę. Wspomniałam też, że problem tkwi tak na prawdę głębiej, ale jak na razie nie chcę o tym rozmawiać. Nie wiem, czy do końca mnie zrozumiał, na poczatku przez chwile się zastanowił i powiedział, że nie będziemy się wogóle kochać i że musi przyzwyczaić się, że ma pannę ze średniowiecza :P ale po chwili uśmiechnął się, przytulił mnie i pocałował. Słuchajcie, ja po prostu czuję, że to jest wbrew mnie. Taka chyba juz po prostu jestem. I tak dla sprostowania: Nie byłam mężatką. Poprzedni związek trwał 4 lata. Obecny zaledwie 2 miesiące, dlatego to jest dość świeża a zarazem delikatna sprawa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anya rjybyk
tabletki owszem moga byc kancerogenne ale tylko gdy zazywa sie nieodpowiednie tabletki dla siebie tj. przepisywane w ciemno, bez uprzedniego badania endokrynologicznego. poza tym ludzie wpierdalaja gorsze swinstwa niz tabletki np drogie moherowe filozofki ktore odchudzaja sie po setnej ciazy- w waszych wafelkach, coli, sokach itp light jest zatrzesienie aspartamu i jakos zadna z was nie panikuje ze bedzie zdychac od tego na raka mozgownicy :-O tabletki sa dobre jesli sa brane z glowa i odpowiednio dobrane. wtedy nie ma zaburzenia gospodarki hormonalnej i nie ma rakow, lysienia ani tycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdrgtr
Da, rok to wbrew pozorom szmat czasu. Rozumiem prezerwatywy na początku związku lub w trakcie przelotnych znajomości, ale prezerwatywy non stop ? A jak będziecie się chcieli kochać po 3 razy dziennie ? Wiesz ile Twój facet wyda na gumki ? To nic w porównaniu z 30 zł na tabletki ;] Zresztą kto Ci nagadał tych bzdur o raku i o trudnościach z zajściem w ciążę ? Pokaż mi badania naukowe na ten temat. Nawet tu na kafeterii są kobiety które wpadły zaraz po odstawieniu tabletek lub nawet w trakcie brania. To nie jest duża dawka hormonów skoro już pominiecie jednej jedynej tabletki w opakowaniu przywraca płodność ! Mam rozumieć że lekarstw też żadnych nie bierzesz bo to też ingerencja w naturę, tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrob sobie prezerwatywe
na drutach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daa
gdrgtr - nic nie wspomniałam, że tabletki powoduja raka.. a jeśli chodzi o trudności w przyszłości z zajściem w ciążę to gdzieś mi sie obiło o uszy, ale przecież to i tak nie o to mi chodzi.... Dlaczego to ja musze szprycowac się jakimiś tabletkami, dlaczego to ja musze odbierać sobie nadzieję na ciążę, w końcu nie mam 17 lat - że musze uważać. Tak, masz rację rok to na prawdę dużo, w sumie nigdy nie wiadomo co się wydarzy w tym czasie. A jeśli chodzi o inne leki to oczywiście, że biorę :) ale osobiście nie porównywałabym tabletek anty do tabletek np. na przeziębienie. Można powiedzieć, że jedne ratują życie, drugie zaś.... no własnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daa
uważam jednak, że to "temat woda" - ile ludzi tyle poglądów, ale mimo to chciałam poznać Wasze zdanie, za co dziękuję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdrgtr
Daa, dlaczego na poważnie bierzesz tezę która tylko obiła Ci się o uszy ? Przyznajesz, że nie znasz na ten temat badań naukowych a jednak nadal upierasz się przy tym że tabl antykoncepcyjne odbierają nadzieje na ciąże. Czy to poważne podejście ? Dlaczego Ty masz się faszerować tabletkami ? Bo tabletek dla facetów jeszcze nie wynaleziono ;] Tak się nieszczęśliwie składa że facet może tylko poddać się wazektomii albo używać prezerwatyw. Dla nas kobiet przewidziano większy wachlarz wyboru. Od kiedy tabletki na przeziębienie ratują życie ? ;] Można zostać w łóżku i pić mleko z miodem. Skoro jesteś taka naturalna to powinnaś być konsekwentna i stosować ludowe metody lub korzystać z bioenergoterapeutów. Dla Ciebie jednak natura jest tylko wymówką, sama nie wiem czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daa
nie zrozumiałaś mnie kompletnie... dlatego nie będe z Tobą dyskutowała na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdrgtr
Rozumiem że masz traumę po poronieniu, ale nawet ona nie zwalnia z racjonalnego myślenia. Nie chcesz, nie stosuj, przecież nikt Cię nie zmusi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daa
gdrgtr - nie wiesz jak to jest, zapewne nigdy nie miałas poronienia, więc nawet nie potrafisz mnie zrozumieć. Tutaj nie chodzi tylko o tabletki, ale nie będe Ci tego tłumaczyła, bo i tak nie zrozumiesz... Wcześniej wypowiadała się dziewczyna, która przeszła to co ja i ona mnie doskonale zrozumiała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fetka20
i nadal Cie rozumiem;-) Nie przejmuj się wypowiedziami tych ludzi.Chcą to niech jedzą te swiństwo.Ja nigdy nie używalam i uzywać nie bede napewno. Dzis mam córeczkę 2letnią,sliczną,zdrową.Nadal wspólrzyje z moim partnerem bez prezerwatyw czy też tabletek.Moj mąż uważa,ja mu ufam i tak jest między nami do dnia dzisiejszego.I odziwo,nie jestem w ciązy i narazie nie planuje.Mam jedną wspanialą córkę i narazie w zupełnośći mi wystarczy.Powiem Ci autorką tego wątku,ze jesli Twój partner nie jest gotowy na dzieci,to warto poczekać z tym.Bo dziecko powinno miec ojca i matkę,nie tylko jedno z rodziców.To mvśi być wspólna decyzja.Jesli lubisz dzieći to może poszukaj sobie pracy w charakterze nianki.Wtedy moze chociaż na chwile zapomiesz o tym co sie wydarzylo,a w tym czasie Twoj partner być może zrozumie na czym polega Twoj problem.Pozdrawiam Cie serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgnesB.
Boże św...jaki tu Ciemnogród jest. Tabletki chronią płodność, bo kobieta ma stałą liczbę komórek jajowych, a tabletki nie dopuszczają do ich "zużywania się". Po prostu boisz się czegoś, o czym pojęcia nie masz. Są te z inne formy ant. - spirala, wkładki z hormonami, łączenie metod nar. z prezerwatywą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do AgnesB.
Ciemnogrod to wlasnie ty nam tu zaprezentowalas.Madrzysz sie ale tak naprawde pojecia zadnego nie masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgnesB.
i tylko tyle masz do powiedzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sama agnesia jesteś ciemnogród :P Progesteron uszkadza śródbłonek naczyń krwionoścnych, stymuluje do powstawania skrzeplin i zakrzepowego zapalenia żył. Poza tym wszystkie hormonozależne nowotwory piersi są stymulowane przez antykoncepcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgnesB.
ja tutaj mówię o płodności, którą tabletki właśnie chronią a nie innych skutkach ubocznych nieuki dlatego też wspomniałam, że są inne metody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgnesB.
sama zażywałam tabletki i miałam skutki uboczne np. robiłam się bardzo czerwona na twarzy dlatego nie zamierzam ich brać więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladaco
to nie tak że kobiety biorą tabletki żeby jakiś pajac mógł się spokojnie spuścic, tylko żeby nie wpaść z kimś kto później okaże się pajacem, bo każdy wie że miłość jest ślepa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moze szanowny meżczyzna wziałby na siebie chociaz częsc odpowiedzialnosci i zacząl stosowac prezerwatywy :O??( nie wspominam o wazektomi:D) Przeciez uprawiają seks RAZEM, to jest ich wspolny problem a nie tylko jej :O!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez z jednej strony bo tabletki wbrew pozorom moga powodować bezplodnosc a bycie matką jest marzeniem każdej kobiety.. a prezerwatywa? Nie czytalam calego tematu wiec moge sie powtarzac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgnesB.
on się powinien wysterylizować...to u facetów jest odwracalne i można to zdobić w Polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgnesB.
bycie matką nie jest marzeniem każdej kobiety no chyba że w Polsce ;) codziennie widzę na tym forum wpis nowej kobiety, która nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomijając błędy
niejaka fetka20,wydaliła z siebie taki tekst ".Nadal wspólrzyje z moim partnerem bez prezerwatyw czy też tabletek.Moj mąż uważa,ja mu ufam i tak jest między nami do dnia dzisiejszego.I odziwo,nie jestem w ciązy i narazie nie planuje" Ufa mężowi,bo on uważa,dobre to jest,przygłupie,hahahahahaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vipirella
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×