Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kreseczka 22

śmierdzący problem

Polecane posty

Gość kreseczka 22

Nigdzie nic nie znalazlam, a mam mega problem. W lecie pierwszy raz w naszym domu rodzinnym pojawil sie szczur, krazyl za meblami w kuchni. Najpierw ja nie chcialam zeby umieral w meczarniach, to porozkladalam dziewanne, bo podobno od tego mial uciec, ale tak sie nie stalo. W koncu z desperacji wystawilismy trutke i po kilku dniach przestalo chrobotac, szczur zdechl, tylko, że po nastepnych kilku dniach zaczelo śmierdziec i teraz tak wali, ze nie da sie przebywac w kuchni! Szafki w kuchni pozlanczane, nie da sie odsunac jednej, trzebaby bylo zdemontowac zlewozmywak, a tu w domu same kobiety. Nie wiem co robic, podobno węgiel aktywowany moze cos pomoc na ten smród. Podobno mozna czekac kilka tygodni az przejdzie ten smrod sam, ale boje sie, ze jakies robactwo sie zalegnie. Nie wiem pomóżcie proszę. Moze ktoś ma z tym jakies doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisto
hahahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mgla nad dolina...
matko z córka, ty chyba zarujesz kobieto?! na co czekasz??!!! ja pikole, samo sie nie zneutralizuje ani nie zniknie, jesli nie znajdziecie tego szczura to lada moment zagniezdza sie wam robale i szlag wie co jeszcze. Bierzcie dupy w troki i same zdemontujcie te szafki, tez mi filozofia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
Tak bardzo kurde smieszne, noigdy nie mialam takiego problemu, wiec nie wiem co robic. Sama szafek nie zdemontuje. Wiec moze lepszy fachowiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikomiko40
Węchem spróbujcie zlokalizować ''sedno smrodu'' i tam coś spróbujcie przesunąć. Koniecznie trzeba się pozbyć trupa ...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sddfdfffggfgh
przeciez to jest prowo, szczury sa bardzo inteligentne i nie dają się nabierac na trutke :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studentkaaaaaal
bbuaahaahahh gratulacje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mikomiko40
Różnie to bywa...Miałam kuny na strychu, niby takie ''nie do pozbycia'',szalały pól zimy. Kupiłam takie pomarańczowe placki, znikły. Po miesiącu, sprzątając strych znalazłam dwa wyschnięte truchła kun. I od pół roku spokój i cisza...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
Ten sie dal, chociaz po kilku dniach dopiero zdechl. Zlokalizowalam smrod pod umywalka, zreszta z piwnicy on tamtedy raczej wszedl. I teraz to jest najgorsza szafka, bo narozna z jednej strony polączona z kuchenka, a z drugiej z szafkami. Myslalam zeby go odkurzaczem jakos wyciagnac, a potem odkazac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
mikomiko40 na tej trutce tez pisalo, ze gryzon sie na wior wysuszy, a tu tak smierdzi. Mama twierdzi, ze to smierdzi to rozkladajace sie siano (dziewanna), ale ja uwazam inaczej. Jaka firme zalatwiac zeby pozbyla sie tego problemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzech do zgryzienia
zdemontucie te szafke. Albo zamowcie firme, co zwloki usuwa z mieszkan po zgonach, samobijstwach itp (w necie byl kiedys reportaz o nich). On na pewno lezy tam, gdzie wlazl, bo u mnie tez padl w okolicy odplywu (tzn tam ktordy wlazl do kuchni). A potem cala kuchnie domestosem zdezynfekujcie, Powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szukaj w googlach pod haslem "deratyzacja" + twoje miasto. opisz problem, powinni przyjechac i ci pomoc. oczywiscie nie za darmo, ale lepiej zaplacic niz miec w KUCHNI(!!!) szczurzego trupka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość orzech do zgryzienia
i tak trzeba bdzie zdemontowac te szafke, bo bedziesz chciala poodkazac Domestosem albo czym tam masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
No OK dzięki za rady, chyba tak zrobię. Ale wiecie co, zjadłabym sobie takiego zdechłego szczurka, ciekawe jak smakuje. Jadł ktoś kiedyś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
Ten wyzej to podszyw. Musialam na moment wyjsc. Poszukam tej firmy o ktorej piszecie, bo sama, nawet z mama tych szafek nie zdemontujemy. Dziekuje za rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
Znalazlam firme ulice dalej od mojego miejsca zamieszkania (moze nawet znam goscia) teraz mi troche wstyd, no bo wlasnie kazy mysli, ze w domu jest syf jesli jest szczur czy inny szkodnik, no a u nas jest czysto. Tylko, ze za tymi nie odsuwanymi szafkami mozy byc sajgon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julciaska
offerma-może poszedłbyś do kościoła? Pomodliłbyś się o zdrowie, bo o rozum już za późno...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
To jak przyjdą i wyciągną tego szczura to im powiem, żeby mi go dali do zjedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kreseczka 22
SMACZNEGO PODSZYWACZU!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak go nie umiecie na pułapkę złapać (nie zawsze się udaje, bo to raczej myszy) to może po prostu zamówić DDD usługi? Deratyzacja coś wam mówi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba było zamówić deratyzację rzeczywiście, nie byłoby problemu. A teraz nawet po usunięciu tego szczura smród może zostać, pomyślcie nad ozonowaniem. Ta grupa ddd usługi ma to w swojej ofercie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×