Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość to juz jest koniec, nie ma juz

To juz jest koniec :(

Polecane posty

Gość to juz jest koniec, nie ma juz

witam chciałam się wyżalic...mianowicie 4 lata temu skonczyłam licencjat z administracji, w domu było ciężko finansowo, ja pracuje i pomagałam rodzicom ale poszłam na mgr uzupełniajace. Niestety usadzili mnie z jednego przedmiotu ( zdawałam poprawki, brałam warunki itp) i nic, prace juz miałam napisaną, złożoną w dziekanacie, sprawdzoną i ocenioną na 5. Z prawa karnego materialnego. To było w zeszłym roku...ponieważ nie zostałam dopuszczona do obrony, potstanowiłam, ze zrobie jeszcze studia podyplomowe z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Zdałam. Strasznie zalezy mi aby miec mgr, tyle sie juz nameczyłam, tyle pieniedzy w to włożyłam, ze jest mi i szkoda i wstyd:( ale niestety nie stac mnie na to :( za miesiąc wychodze za mąż, mamy mnóstwo wydatków z tym związqanych a jednoczesnie wykanczamy dom, chciałabym tez niedługo zaczac starac sie o dziecko. Mam 28 lat. Ale stak strasznie chciałabym móc jeszcze studiowac. Jest ciezko, bo i praca i prowadzenie domu i studia ale brakuje mi tego:( co robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość calkiem spoko aleeeeee
miej wybejne a bedzie ci dane ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adsfsda
Twoim problemem jest to, że chciałabyś wszystko na raz, a tak się nie da. Musisz podjąć decyzję co robisz teraz, a co odkładasz na później, np. magisterka czy macierzyństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to juz jest koniec, nie ma juz
to nie jest takie proste....im pozniej z macierzynstwem bede czekac tym moze byc cięzej...mam pewne problemy zdrowotne ale potem mgr juz na bank nie zrobie bo bedzie ciężej finansowo i nie bedzie juz czasu na nic przy dziecku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro sama
widzisz, że musisz z czegoś zrezygnować to przestań użalać się nad sobą i zdecyduj. Sama napisałaś, że długo nie możesz zwlekać. Porozmawiaj z mężem i ustalcie co robicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja tak mam
a czy wesele nie moze byc skromniejsze? zostalaby ci kasa na mgr. poza tym nie wiem w jakim miescie studiujesz, ale u mnie ten kierunek nie jest drogi-kolo1500 za rok ciąża nie przeszkadza w studiowaniu, w chodzeniu do pracy tez:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to juz jest koniec, nie ma juz
u mnie jest po 550 miesiecznie przez 10 miesiecy więc 5500 za rok :( narzeczony mówi, ze mgr to mi sie do niczego nie przyda, ze juz raz byłam i po co znów kase ładowac, zwłaszcza ze nie mamy za bardzo kasy wesele jest skromne, własciwie to obiad dla w sumie 37 osób, deser, tort i przed 24ta sie ma skonczyc więc nie wiem na czym jeszcze mam oszczedzac? sukienke mam z wyprzedazy jesli zaraz sie posypia komentarze, ze pewnie keicka za 5 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to juz jest koniec, nie ma juz
ale juz mi sie limit zaliczania skonczył nie mam innej juz mozliwosci , chyba ze powtarzałabym rok, to nie jest jakas wyzsza szkołka czegos tam, tylko wydział prawa na UW wiec poziom jest bardzo wysoki. Gdybym powtarzała rok, płaciłabym te 5500 do tego za zaległy przedmiot okolo 800 ( tak płaciłam 2 lata temu) i jakies przedmioty do uzupełnenia różnic bo tam co 2 lata te przedmioty sie zmieniają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedziemy do bawarii
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×