Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 12346hf

zdradzona przez męża

Polecane posty

Gość 12346hf

mamy dzieci nawet dwójkę 4 latka i roczek, maż poszedł do innej w styczniu zaczoł się spotykać z jaką małolatą twierdząc że jestem zaniedbana i nie umię go wysłuchać , poradzić mu w problemach, jak do wszystkiego doszłam , okazał skruchę i nie rozwiódł się zemną , mija pór roku od tego czasu widzę jak się męczy chyba zaś mnie okłamuje boje się że nadal się z nią spotyka po rozmowie twierdzi ze nie ale on ciągle kłamię bo co chwilę jakieś jego kłamstwa wychodza na jaw, wczoraj powidział że on jest huj.... i już taki zostanie że jak chce mieć normalne życie mam od niego odejść i poszukać sobie kogoś innego , tylko że ja go bardzo bardzo bardzo kocham całe życie mu poświęciłam mam tylko jego na tym swiecie, obcnie czuje się okropnie, nie jem chudne, nie potrafię zająść się dziećmi myślę tylko o nim i o tym czy teraz jest w pracy czy u niej , na dodatek ma własną firmę więć ma niekontrolowany czas pracy :(:(: nie mam nawet z kim o tym pogadać, boję sie go zostawić ale też nie chce żyć bez wiary w niego bez zaufania, pokochałam go był czuły strasznie uczuciowy a teraz muszę wumyszać od niego buziaka :( a jak chce mu dać ręke to mówi nie rób siary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przykro mi :(. Po opisanym przez Ciebie jego zachowaniu uważam że Jego uczucie już wygasło i najprawdopodobniej spotyka się z tamtą dziewczyną.Jakby mu zależało na waszym związku to by się starał a nie odrzucał Cie na każdym kroku:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatuszek do rany przyłóż
Bardzo współczuję , bo macie malutkie dzieci....a czy naprawdę się zaniedbałaś , czy on tak tylko wymyśla?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatuszek do rany przyłóż
Współczuję bardzo i do tego macie malutkie dzieci , a czy trochę się zaniedbałaś , czy on tak wymyśla? A jak u ciebie z sytuacją mieszkaniową , miałabyś gdzie iść...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatuszek do rany przyłóż
Współczuję bardzo i do tego macie malutkie dzieci , a czy trochę się zaniedbałaś , czy on tak wymyśla? A jak u ciebie z sytuacją mieszkaniową , miałabyś gdzie iść...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatuszek do rany przyłóż
same pogaduchy nawet pomagają, sory za 3 wpisy net mi się zawiesil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×