Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość majaaaaaaaaaaaaaaaa

pasje mojego chłopaka

Polecane posty

Gość majaaaaaaaaaaaaaaaa

Witam wszystkie dziewczyny, postanowiłam odświeżyć wątek, bo już nie wiem co myśleć o całej sytuacji. Jestem z chłopakiem już prawie 2 lata. Na początku związku byłam najszczęśliwszą osobą pod słońcem, cieszyłam się z każdej chwili spędzonej razem, a teraz....widujemy się w weekendy (ponieważ mieszkamy w innych miastach), o wspólnym mieszkaniu na mogę narazie marzyć, ponieważ on ma swoją pasje- sport. I tam gdzie teraz mieszka ma możliwość trenowania, ze względu na znajdujący się tam obiekt lekkoatletyczny. Sport zaakceptowałam, bo wiem jak jest ważny dla niego, i nie chcę pozbawiać go marzeń. Ale pojawiło się drugie hobby praca. Nasze spotkania już nawet nie można nazwać spotkaniami kochających się osób. On przyjeżdża i pierwsza rzeczą która robi to włącza komputer i zaczyna pracować, czasami siedzi do 3 w nocy i kończy zaległe projekty. Wiem, że pieniądze trzeba zarabiać, ale dlaczego moim kosztem. Nie widujemy się w tygodniu, w sobotę również przyjeżdża późno, bo musi zrobić trening. Pomimo rozmówi z nim, i jego obietnic, ze to długo trwać nie będzie z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Kocham go i ciężko byłoby mi się z nim rozstać, ale tylko takie myśli krążą po mojej głowie. Wiem, ze to dobry chłopak, wiem że mnie kocha, mówi że jest szczęśliwy ze mną i nie rozumie dlaczego ja nie jestem. Mówi, ze tyle pracuje, bo chce żebyśmy mogli żyć nie martwiąc się o pieniądze. Ale ja już nie potrafię tak dłużej funkcjonować, nie dbam o te pieniądze, bo ja również pracuje i jak do tej pory nie narzekam. Jedyne czego bym chciała to trochę więcej czasu spędzonego razem z nim, czy naprawdę tak wiele wymagam? Bo już sama nie wiem, czy nie zaczynam przesadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majaaaaaaaaaaaaaaaa
przepraszam;] proszę wszystkich o zdanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak to własnie jest jak jedyna pasją,zainteresowaniami i hobby kobiety jest MĘŻCZYZNA :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majaaaaaaaaaaaaaaaa
Tu się z Tobą nie zgodzę. Również mam swoje hobby- wspinaczkę, ale nie poświęcam czasu, który mamy spędzić razem na swoje hobby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majaaaaaaaaaaaaaaaa
Czy kiedy on przjeżdża do mnie mam zająć się swoimi sprawami, a on swoimi. To po co w ogóle się spotykać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro on mówi, że "to nie miało trwać długo", to niech da Ci konkretny termin, po którym przestaje po przyjeździe do Ciebie zajmować się robotą. Czyli np. do 29 lipca, a potem masz prawo wbić mu siekierę w plecy, jeśli będzie czas poświęcał pracy, a nie Tobie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anka_paaaa
on poprostu nie ma czasu na dziewczyny. zostaw go, pewnie i tak nie zauważy różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cos za cos...... za to masz
kase na wszystko skoro tyle pracuje... zastanow sie co wolisz - bezrobtnego ktory bedzie poswiecal ci swoj czas? czy pracoholika ktory bedzie poswiecal swoje pieniadze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×