Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość autorka1234

wyjazd do domku nad jezioro bez toalety...

Polecane posty

Gość autorka1234

jade do domku mojego chłopaka nad jezioro na 3 dni. Byłam juz tam ale tylko na dzien i ten domek co tu ukrywac to taki blaszak urzadzony co prawda z woda ale bez łazienki. jedyna toaleta jaka jest w poblizu TOI TOI.troche mnie to przeraza bo jak w takich warunkach sie odswiezyc jak nawet nie ma gdzie. Zgodziłam sie na ten wyjazd poniewaz tylko w ten sposob mozemy spedzic razem pare dni nad jeziorem poniewaz moj chlopak jest gorzej sytuowany i go nie bardzo stac na inny wyjazd . zreszta nie chce robic z siebie jakies burzujki bo dla mnie jest najwazniejsze ze bedziemy razem. Tylko troche mnie martwi brak normalnej toalety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weź chusteczki nawilżone...dużo chusteczek... I życzę powodzenia. Ja bym raczej nie pojechała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka1234
dzieki za odpowiedz. chyba nie mam innego wyjscia jak tylko te chusteczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a są jakieś krzaczory? to weź
wodę w butelce i mydło i się umyjesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a są jakieś krzaczory? to weź
swoją drogą strasznie delikatna ta młodzież dzisiaj :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżemdżem
Nie mówmy lepiej o obecnej młodzieży. ;) W sumie, po co jest jezioro? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro jest woda w domku,to mozesz ja podgrzac i sie umyc jakos w krzokach:D Chyba,ze nie macie zadnego palnika do gotowania, wtedy pozostaje kąpiel w jeziorze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no kurde jak jest w tym domku
woda no to chyba się tam da jakoś umyć? no i jeziorko jest, odludną plażę znaleźć i heja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahaa drugi post w temacie
mnie rozłożył na łopatki :D te życzenia powodzenia :D:D:D faktycznie kuźwa autorka jedzie na wyprawę życia, bo przez 3 dni będzie myła tyłek w jeziorze albo misce hahahaha no powodzenia, tylko żeby jej krokodyl nie zaatakował albo piranie jakie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cfgsdfvbzsdfg
w jeziorze to woda moze nie byc za czysta ;) miejsc intymnych raczej nie chciałabym tam umyć ;) jak jest woda w domku to dacie rade. miske jakas, gąbke i mydełko i spokojnie mozna się umyc ;) też tak zyłam kiedys kilka dni :P da się ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahaa drugi post w temacie
skoro będzie pływać w tym jeziorze, to i umyć się może, co to za różnica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżemdżem
Czyli księżniczka.... W bajkach to one z reguły chujowe były...;) Śnieżka była fajna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka1234
nie wiem czemu odrazu ktos najezdza na mlodziez, a pozatym ja juz nie taka mlodziez bo mam 25 lat ale skoro ktos tak twierdzi to bardzo mi milo:) Wcale nie twierdze ze to wyprawa tak tylko chcialam sie doradzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyszlam za maz, zaraz wracam
wez chusteczki....mase chusteczek nawilzajocych...myslo jakies zwykle wlosuy to nie wiem...byc moze dasz rade 3 dni nie mys a jak nie to w jeziorze:) ja bym jechal...fajnie cos przezyc, samemu takie wyprawy mogo byc zajefajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tbtbtrg
masakra...ale problem zalatwic sie w krzakach albo w toitoiu, ludziom sie juz w dupach poprzewracalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość be be be be be
widać pannica nigdy nie sikała w krzakach ale problem masz autorko jak Ci nie pasuje to nie jedź znajdź innego co Cię weźmie na majorkę tam masz w hooj łazienek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dżemdżem
No faktycznie...25 lat to taka wczesna jesień życia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znawczyni tematu;)
mam za sobą dziesiątki takich wyjazdów, przeżyjesz. Kupę i siku w TOI TOI-u, a umyć się to w misce najlepiej. Nalejesz do takiej miski wody (pisałaś, że mają wodę), umyjesz najpierw twarz, pod pachami, potem tyłek a na końcu nogi, trzy dni to nie tragedia. Jest jeszcze jedna technika mycia. Ciepła woda w jakimś wiadrze albo dużej misce, stajesz gdzieś na trawie (może być w stroju kąpielowym), chłopak polewa cię wodą, namydlasz się a potem cię spłukuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka1234
Za trudne...w wiadrze nie ma regulacji temperatury wody :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka1234
widze ze na kafe o co by nie zapytal to zawsze znajda sie tacy ktorzy obraza albo ocenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znawczyni tematu;)
to oczywiste, że w wiadrze nie masz regulacji temperatury wody :D Najpierw lejesz do wiadra wrzątku i dolewasz zimnej wody tyle, aż woda będzie taka akurat jaką lubisz i potem dopiero się myjesz;) to wcale nie jest trudne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie tak, podmyć możesz się w misce/wiadrze ;) Nie będzie tak źle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta teraz pojedziesz i srać
w krzewy będziesz a jak go już złapiesz na dzieciaka to wielki żal że mało zarabia i jest biedny i na nic cię nie stać:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta teraz pojedziesz i srać
Szopenowa mamy XXI wiek a ty mówisz o podmywaniu w wiadrze :O:D ludzie skąd wy jesteście:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka1234
otoz wcale nie chce nikogo łapac na dziecko, a tym bardziej moj facet nie jest biedny, a jedynie w tej chwili nie moze sobie pozwolic na wyjazd bo "gdzie indziej lokuje pieniadze". Widze ze dla niektorych tylko kasa sie liczy i to zeby "zlapac dobrego faceta zeby pozniej mozna bylo siedziec na dupie i tyc"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co z tego, że mamy XXI wiek skoro autorka wyraźnie pisze, że tam gdzie jedzie nie ma toalety? :P Ma się w ogóle nie myć? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×