Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nic z tego nie rozumiem...

nic z tego nie rozumiem...

Polecane posty

Gość nic z tego nie rozumiem...

właśnie odkryłam przypadkiem że mój B spotkał się z byłą na piwo... odnalazłam też w jego telefonie że zapisał ją jako chłopaka:( Nie wiem co myśleć, mógł mi powiedzieć a teraz klapa:((( Co robić? Pogadać z nim o tym? Tylko jak by nie wybuchnąć?:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
dzięki:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Antonietta
Z liścia mu!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zjebać go i to od zaraz zeby kwiczał jak zarzynana swinia a nie skulać ogon i udawac ze nic sie nie stało : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
no ja nie wiem co robić. Załamka :(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy ufasz, że tylko spokojnie piją piwo i rozmawiają? xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
już sama nie wiem czy ufam:(((masakra:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
to co mam zrobić do diabła? :((( Oszaleje no:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
awantura chyba nic nie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wspolczuje, ale
moze to nie jej telefon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi to wyglada...
na to , ze oni nadal cos do siebie czuja , no bo w jakim celu odnawiaja kontakt ? Pewnego dnia sie dowiesz , ze on odchodzi poniewaz kocha byla . On to ukrywa przed toba , czyli cie oklamuje , nie wiem , jak dlugo wytrzymasz byc kolem zapasowym . Ja bym odpuscila sobie takiego kolesia , czym predzej , tym lepiej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
wyć mi się chce jak cholera. Co za życie pieprzone, jak ktoś kto niby kocha może oszukiwać:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Antonietta
Ja dawno temu byłąm w takiej samej sytuacji, coś sporo miał kolegów w tel. Dlatego wykopałam go z hukiem i rozwód był z jego wuny. Teraz mam fantastycznego męża jutro mam 3 rocznicę śluby i mąż zabiera mnie w ciepłe kraje. Przemyśl wszystko na spokojnie. Nie rób niczego pochopnie. Życzę Ci jak najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi to wyglada...
przemysl , czego oczekujesz od partnera i jak chcesz zeby wygladal twoj zwiazek , jezeli nie potrafisz mu zaufac , to widocznie masz przyczyne . Nie wkopuj sie dalej w to uczucie , bo bedziesz cierpiec jeszcze bardziej . On spotykajac sie z byla w tajemnicy , nie ma wzgledem ciebie skrupulow , on cie nie traktuje powaznie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wspolczuje, ale
jesli wiesz,ze tak bylo-odpuść go sobie. Nie warto wpędzać się w lata z takim kimś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wspolczuje, ale
muszę iść spać, Ty też nie zarywaj nocy. Nie warto z powodu takiego padalca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Antonietta
Pomyśl czy chcesz udawać szczęśliwą tak naprawdę będąc nieszczęśliwą. Wiem że to bedzie ciężkie, bo kochasz, będą łzy i będą pytania na które nie będziesz potrafiła sobie odpowiedzieć. Sama musisz przez to przejść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
dzięki, boli jak cholera tym bardziej że mieszkamy razem a on siedzi sobie tuż obok i nawet nie domyśla się że ja wiem. Tak bym mu chciała wszystko wykrzyczeć, tylko pewnie wtedy zaatakuje mnie że grzebałam w jego tel. A cholera przeczucie mnie nie myliło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna-w-ciazy
dlugo jestescie razem?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi to wyglada...
ja bym mu powiedziala , zeby zaczal szukac sobie innego mieszkania , poniewaz nie lubie sie dzielic z partnerem i zasluguje na kogos , kto pokocha mnie i tylko mnie . NIc wiecej bym nie mowila , bo dla mnie ten zwiazek nie ma przyszlosci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic z tego nie rozumiem...
no już ponad 2 lata razem, ale w perspektywie całego życia no niewiele... ehh wyć mi się chce bo kocham tego dupka:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi to wyglada...
ty go kochasz , a on niezbyt to docenia i chyba Cie nie traktuje powaznie . Facet zakochany , nie szukalby kontaktu z byla , ba nawet by o niej nie myslal , jaki on ma cel oszukiwac ciebie . Dziewczyno otrzasnij sie , szanuj siebie i wymagaj tego od innych . Bedziesz to ciagnac dalej , bo go kochasz , a on ma to w dupie , tylko i wylacznie sama siebie skazujesz na cierpienie . Daj mu wolnosc i niech idzie do bylej , wtedy zrozumie co stracil .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jak to ....
...odkrylas ze byl z nia na piwie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×